Zakłócanie spokoju - Forum Prawne

 

Zakłócanie spokoju

Witam wszystkich. Wczoraj przytrafiła mi się taka sytuacja; około północy weszliśmy ja i trzech kolegów do klatki w jednym bloku. Pojechaliśmy na 10 piętro i tam na półpiętrze staliśmy przy oknie i jedliśmy jakieś tam ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Odpowiedz
 
07-12-2014, 14:09  
lamb007
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie Zakłócanie spokoju

Witam wszystkich. Wczoraj przytrafiła mi się taka sytuacja; około północy weszliśmy ja i trzech kolegów do klatki w jednym bloku. Pojechaliśmy na 10 piętro i tam na półpiętrze staliśmy przy oknie i jedliśmy jakieś tam bagietki i popijaliśmy piwem radler. W pewnym momencie wyszedł młody gościu i od razu do nas po chamsku podnosić ten kapsel i spieprzać stąd. Ja mu powiedziałem, że może trochę grzeczniej to pójdziemy. On mówi albo spieprzamy albo policja. No to ja mówię dzwoń. Piwa już nie miałem więc pomyślałem niech sobie dzwoni, myślałem, że tylko nas tak straszy, jednak na serio zadzwonił. Byli to jego jacyś koledzy i jak skończył rozmawiać powiedział, że sam jest policjantem ale jest pod wpływem i nie może się legitymować. Zanim przyjechała policja trzech z nas odłożyło butelki a jeden trzymał do przyjazdu policji i tylko on dostał mandat za spożywanie. Myślałem, że to koniec ale tamten typ co zawiadomił policję był na mnie wkurzony i powiedział swoim umundurowanym kumplom, że zakłócałem spokój (tylko ja). My będąc w klatce mówiliśmy prawie szeptem, typ musiał nas usłyszeć jak wychodzimy z windy. Koledzy zaproponowali mi 100zł za zakłócanie spokoju, ja jednak nie przyjąłem.
Teraz jak będę mieć sprawę w sądzie, to będzie dyskusja na temat mojego picia w miejscu publicznym, czy tylko o zakłócaniu? I jeżeli tamten typ jest rzeczywiście policjantem i będzie zeznawać to sprawę mam przegraną mimo, że mam trzech świadków, że nie zakłócałem spokoju?
Dodam, że później jak z moich kolegów wracał do domu to spotkał tego gościa co na nas doniósł i powiedział, że mi się dobierze tak do d*py, że zawiasy dostanę.. Gość jakiś cięty na mnie ale to chyba lekki absurd.
lamb007 jest off-line  
07-12-2014, 14:31  
Jeremypitbull
Stały bywalec
 
Jeremypitbull na Forum Prawnym
 
Posty: 1.100
Domyślnie RE: Zakłócanie spokoju

Cytat:
Napisał/a lamb007 Zobacz post
Teraz jak będę mieć sprawę w sądzie, to będzie dyskusja na temat mojego picia w miejscu publicznym, czy tylko o zakłócaniu?
Zależy czego miał dotyczyć mandat, wnioskuje, że w stosunku do Ciebie samo zakłócanie spokoju.

Cytat:
Napisał/a lamb007 Zobacz post
I jeżeli tamten typ jest rzeczywiście policjantem i będzie zeznawać to sprawę mam przegraną mimo, że mam trzech świadków, że nie zakłócałem spokoju?
Twoi świadkowie nie mają praktycznie żadnego znaczenia, bo im mogłeś nie zakłócać spokoju, gdyż stali z tobą, a ważne, że pan, który mieszkał na w/w piętrze słyszał rozmowy i mu to przeszkadzało.

Cytat:
Napisał/a lamb007 Zobacz post
powiedział, że mi się dobierze tak do d*py, że zawiasy dostanę
Jeśli praktykujesz jakieś przestępstwa to całkiem możliwe, tym bardziej, że jest funkcjonariuszem Policji.


Reasumując, w zakłocaniu spokoju nie ma znaczenia twoja ocena czy twoich kolegów odnośnie stopnia zakłócania, ale to, czy danej osobie taka czynność nie przeszkadza, a fakt ugodnej próby załatwienia sprawy - wyjście i poinformowanie was i pogrożenie interwencją Policji oznacza, że w rzeczywistości zakłócaliście spokój, a na dodatek nie skorzystaliście z ugody i nie usuneliście się z tego miejsca.
Jeremypitbull jest off-line  
07-12-2014, 15:44  
lamb007
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: Zakłócanie spokoju

Tak jak pytałem się za co mandat to oni zakłócanie spokoju. Nigdy nie miałem żadnych kłopotów z prawem. Gość doniósł na mnie bo z nim dyskutowałem ale żaden z nas nie zakłócał spokoju i dlatego mandat był według mnie bezpodstawny..Czyli sprawę mam przegraną? I mogą teraz na mnie nałożyć np więcej niż policjanci mi proponowali?
lamb007 jest off-line  
07-12-2014, 15:45  
KronX
Przyjaciel forum
 
Posty: 9.166
Domyślnie RE: Zakłócanie spokoju

W sądzie grzywna od 20 zł do 5 tys.
KronX jest off-line  
07-12-2014, 20:06  
lamb007
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: Zakłócanie spokoju

A od czego zależy wysokość grzywny?
lamb007 jest off-line  
07-12-2014, 20:40  
sakitbicz
Użytkownik
 
Posty: 62
Domyślnie RE: Zakłócanie spokoju

Od sędziego.
sakitbicz jest off-line  
15-12-2014, 16:10  
lamb007
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: Zakłócanie spokoju

Odswiezam temat gdyż chciałbym się dowiedzieć czy moja sprawa będzie dotyczyć jedynie mandatu którego nie przyjąłem czyli zakłócenie spokoju? I czy jezeli Ten typ który zezna ze np spozywalem alkohol i Bóg wie jeszcze co zanim policjanci przyjechali będzie miało jakieś znaczenie?
lamb007 jest off-line  
15-12-2014, 17:02  
kforum
Zbanowany
 
Posty: 4.752
Domyślnie RE: Zakłócanie spokoju

Tylko zakłócania spokoju. Poza tym z tego co się orientuję, to spożywanie alkoholu na klatce schodowej nie jest zabronione.
kforum jest off-line  
15-12-2014, 21:25  
lamb007
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: Zakłócanie spokoju

Ok dzięki Rzeczywiście poczytałem trochę i wszystko na to wskazuje, że nie jest zabronione.. To niby na jakiej podstawie kolega dostał mandat? I jeszcze na dodatek nie przyłapano go na piciu, tylko w momencie gdy przyszli, to siedział on na schodach i trzymał pustą butelkę między nogami..
lamb007 jest off-line  
16-12-2014, 00:03  
Pytajnik..
Zbanowany
 
Posty: 2.719
Domyślnie RE: Zakłócanie spokoju

Cytat:
Napisał/a kforum Zobacz post
Tylko zakłócania spokoju. Poza tym z tego co się orientuję, to spożywanie alkoholu na klatce schodowej nie jest zabronione.
Zabronione jest spożywanie w miejscach publicznych, te ustala Gmina, więc nie wiemy czy tam nie jest zabronionie.
Pytajnik.. jest off-line  
16-12-2014, 01:00  
destructor
Stały bywalec
 
Posty: 26.869
Domyślnie RE: Zakłócanie spokoju

Cytat:
te ustala Gmina, więc nie wiemy czy tam nie jest zabronionie.
.Gmina nie może zabronić spożywania alkoholu na klatkach schodowych. Było orzeczenie sądu w podobnej sprawie, sygnatury niestety nie zapisałem.
destructor jest off-line  
16-12-2014, 08:05  
kforum
Zbanowany
 
Posty: 4.752
Domyślnie RE: Zakłócanie spokoju

Lamb007, a co twój kolega ma wypisane na mandacie ?
kforum jest off-line  
16-12-2014, 15:09  
lamb007
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: Zakłócanie spokoju

'Spożywanie w miejscu objętym zakazem'
Jutro zadzwonię do spółdzielni i zapytam się dokładnie jak jest naprawdę.
lamb007 jest off-line  
16-12-2014, 15:43  
kforum
Zbanowany
 
Posty: 4.752
Domyślnie RE: Zakłócanie spokoju

Teraz już i tak nic nie zrobi z tym mandatem. Wypisany za czyn będący wykroczeniem.
kforum jest off-line  
19-12-2014, 15:25  
lamb007
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: Zakłócanie spokoju

Odświeżam ponownie wątek, gdyż byłem przed chwilą na komisariacie i tam pani policjantka mówi mi że moje zarzuty to:
1.Zakłócanie spokoju w postaci rzucania kapslem
2.Używanie nieprzyzwoitych słów
3.Spożywanie alkoholu w postaci piwa (co do tego jest w regulaminie klatki schodowej, że nie wolno spożywać alkoholu, choć nie wiem jak ma się to pod względem prawnym)
i zapytała czy przyznaję się do nich. Ja zapytałem kto mi te zarzuty stawia, ona odpowiedziała, że ten świadek. Ja na to odpowiedziałem, że nie przyznaję się do niczego, że te jego zarzuty są wyssane z palca i policja jedynie dała mi mandat za zakłócanie spokoju, który nie przyjąłem. Napisałem cały przebieg zdarzeń tamtego zajścia i zapytałem się kiedy można spodziewać się wyroku, odpowiedziała, że na pewno po nowym roku, ale powiedziała coś w stylu 'między czasie jakieś przesłuchanie świadków'.
W ogóle co to za zarzut, nieprzyzwoite słownictwo?? To jest wykroczenie?? Przecież pamiętam jak policjanci wypisując nam feralnego dnia mandat rozmawiając ze sobą nieraz użyli słowa 'ku*wa', lub 'ja pier*ole'.
Poza tym nie przypominam sobie, że dyskutując wtedy z nim używałem takiego słownictwa, choć głowy sobie uciąć oczywiście nie dam, nad takimi rzeczami się nawet nie zastanawiałem.
Jak się mają teraz te zeznania tamtego gościa do wyroku sądu? Przecież on mógł powiedzieć co tylko chciał.. Ja myślałem, że debata będzie jedynie na temat mojego rzekomego zakłócania spokoju.
lamb007 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Mandaty za 2 dni zakłócania spokoju, jeden za zakłócanie CN, mandat za palenie śmieci (odpowiedzi: 13) Witam. Przyszedł policjant i wręczył mandaty 2 mandaty za zakłócanie spokoju publicznego ( czy coś takiego ) kolejny za zakłócanie ciszy nocnej,...
§ Zakłócanie spokoju (odpowiedzi: 15) Witam Mam pytanie. Wynajmuje mieszkanie od szwagra (mieszkanie wykupione na własność) i mam problem z sąsiadem z dołu. Już 3 razy zdarzyło się iż...
§ Zakłócanie spokoju? (odpowiedzi: 7) Przedstawię całą sytuacje w miarę najlepiej jak się da i liczyłbym na odpowiedz ze strony użytkowników. Dokładnie z piątku na sobotę(25/26) odbyły...
§ Zakłócanie spokoju (odpowiedzi: 2) Witam ! Mam za ścianą głośnego sąsiada, na którego (po 22. godzinie) wzywałem policję 8 razy czym oczywiście nie skutkowało gdyż za każdym razem...
§ Zakłócanie spokoju. (odpowiedzi: 1) Witam, mamy taką Panią na wsi co chodzi i na wszystkich się drze, a to jej nie pasuje co u nas na podwórku stoi, gdy sąsiadka wychodzi z domu to ta...
§ zakłócanie spokoju (odpowiedzi: 2) Witam serdecznie wszystkich Forumowiczów... mam pytanie a raczej problem z sąsiadem... w związku z tym chciałbym się dowiedzieć, czy art 51 § 1 KW...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:25.