mandat za brak biletu (a raczej za brak odliczonej kwoty) - Forum Prawne

 

mandat za brak biletu (a raczej za brak odliczonej kwoty)

Witam, Parę dni temu otrzymałam w tramwaju mandat za brak biletu. Faktem jest, że go nie posiadałam ale uważam, że nie wynikało to z mojej winy. Wsiadałam do tramwaju na przystanku przy którym nie było ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Odpowiedz
 
01-06-2009, 15:59  
tinypixie
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie mandat za brak biletu (a raczej za brak odliczonej kwoty)

Witam,
Parę dni temu otrzymałam w tramwaju mandat za brak biletu. Faktem jest, że go nie posiadałam ale uważam, że nie wynikało to z mojej winy.

Wsiadałam do tramwaju na przystanku przy którym nie było żadnego kiosku ani automatu biletowego więc postanowiłam, ze kupię bilet u motorniczego i tak też chciałam zrobić. Kiedy podeszłam do okienka kierowcy ten akurat ruszył z przystanku i na moją prośbę o wydanie biletu w ogóle nie zareagował...widziałam juz nie raz etykietki w autobusach którymi głównie się poruszam że rozmowa z kierowcą w trakcie jazdy zabroniona więc postanowiłam grzecznie poczekać do następnego przystanku (za mną zresztą czekały jeszcze dwie kobiety) Jednak gdy tramwaj zatrzymał się motorniczy uparcie udawał, że mnie nie widzi więc powtórzyłam swoją prośbę wówczas zwrócił się do mnie mało miłym tonem ZŁOTY PIĘĆDZIESIĄT! ja miałam przy sobie jedynie banknot dziesięciozłotowy który podałam mu tłumacząc że nie mam nic innego i prosząc o sprzedanie biletu. Motorniczy powtórzył swoje ZŁOTY PIĘĆDZIESIĄT swoim nadgorliwym tonem więc ustąpiłam przepuszczając innych "potrzebujących".
Oczywiśćie w tym momencie tramwaj ponownie ruszył choć wysiadanie z niego itak nie miało sensu bo w okolicy nadal nie bylo zadnego kiosku ani automatu. Zaczęłam więc "zaczepiać" innych pasażerów z prośbą o rozmienienie mi pieniędzy żadna z kobiet jednak nie miała w tym momencie tramwaj zatrzymał się na kolejnym przystanku i oczywiście wpadła kontrol tzw renoma. Oczywiście pan kontroler nie słuchał moich wyjaśnień i wystawił mi mandat zaznaczając że moim obowiązkiem jest mieć odliczoną kwotę na bilet...zwrócił mi nawet uwagę czy nie widziałam tabliczki która to rzekomo oglasza a gdy zaóważył że takowej nie ma w tym tramwaju stwierdził że powinna być i to jest oczywiste. Kiedy kończył wypisywać mandat kobieta którą prosiłam o rozmienienie pieniędzy podeszła do mnie i powiedziała że mam napisać odwołanie, że mi poświadczy że chciałam kupić bilet ale odmówiono mi sprzedazy i że próbowałam rozmienic pieniądze ale nie mogłam. Podała mi nawet swoje dokładne dane. Kanar tego juz nie skomentował tylko odszedł.

Czy naprawde jest koniecznością aby płacić za bilet odliczoną kwotą? Nie rozumiem tego przepisu zarówno w gdyńskich autobusach jak i w SKM nie ma problemu z tym aby kierowca wydał resztę tymbardziej że nie płaciłam wysokim nominałem a była godzina 13:00 więc naprawdę nie wierzę w to że szanowny motorniczy nie miał mozliwości wydanie mi reszty....

Czy jest sens pisać to odwołanie i czy mogę się powołać na kobietę która zaoferowała mi swoją pomoc?
tinypixie jest off-line  
01-06-2009, 16:15  
Luki_attorney
Stały bywalec
 
Posty: 826
Domyślnie RE: mandat za brak biletu (a raczej za brak odliczonej kwoty)

Szanse na wygraną ma Pani małe. Odwołanei można napisać, ale jeśli go nie uwzględnia radziłbym nie procesować się w sądzie.
Jeśli w ogólnych warunkahc przewozu jest zapisane, że brak biletu i kierowcy nie zwalnia pasażera z obowiązku uiszczenia opłaty za przejazd, no to Pani przegra.
Luki_attorney jest off-line  
01-06-2009, 16:38  
tinypixie
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: mandat za brak biletu (a raczej za brak odliczonej kwoty)

Hmmm chyba bym sie nie odwazyła nawet rozpoczynac sprawy w sądzie, mam nadzieję że może jednak odwołanie na coś się przyda.... Ciekawa jeszcze jestem ile trwa rozpatrzenie takiego odwołania bo jesli upłynie termin 7 dni a odwołania nie przyjmą to zapewne bedę zmuszona płacić już nie 90 a 150 zł ? :/
tinypixie jest off-line  
01-06-2009, 19:08  
maradonna
Przyjaciel forum
 
Posty: 531
Domyślnie RE: mandat za brak biletu (a raczej za brak odliczonej kwoty)

powiem tak szczerze przeczytałem Twój post po łebkach bo jest dość, długi, jako przyjaciel forum w odróżnieniu od innych powiem to co powiedział mi adwokat, bo ze 3 tyg. temu była ta ogólnopolska akcja darmowych wizyt; ..."odwoływać się zawsze i od wszystkiego".
Ów adwokat krakowski dyplomował się tytułem doktora.
może nie powinienem tego pisać,ale gdyby była Pani 2 metrowym lumpem który wogóle nie płaci za przejazdy to kanar by do niego nawet nie podszedł, oni wybierają grzecznych ludzi, szczególnie miłe studentki i często naciągają to wszystko.
Więc jeśli uważa pani że racja stoi pani stronie to zastosować cytat wyżej.może się pani zdziwi pozytywnie.
maradonna jest off-line  
01-06-2009, 22:09  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 21.198
Domyślnie RE: mandat za brak biletu (a raczej za brak odliczonej kwoty)

Cytat:
Napisał/a maradonna Zobacz post
powiem to co powiedział mi adwokat, bo ze 3 tyg. temu była ta ogólnopolska akcja darmowych wizyt; ..."odwoływać się zawsze i od wszystkiego".
Ów adwokat krakowski dyplomował się tytułem doktora.
.
więc przede wszystkim powinien odwołać sie od decyzji uczelni przyznajacej mu tytuł magistra ,a później doktora...
Markiz32 jest off-line  
02-06-2009, 04:18  
p_a_r_a_g_r_a_f
Przyjaciel forum
 
p_a_r_a_g_r_a_f na Forum Prawnym
 
Posty: 2.032
Domyślnie RE: mandat za brak biletu (a raczej za brak odliczonej kwoty)

Cytat:
Napisał/a Markiz32 Zobacz post
więc przede wszystkim powinien odwołać sie od decyzji uczelni przyznajacej mu tytuł magistra ,a później doktora...
Browar dla kolegi za ciętą ripostę.
p_a_r_a_g_r_a_f jest off-line  
02-06-2009, 23:15  
maradonna
Przyjaciel forum
 
Posty: 531
Domyślnie RE: mandat za brak biletu (a raczej za brak odliczonej kwoty)

markizie32 doskonale pamiętam naszą polemikę bodajże w okolicach świąt wielkanocnych kiedy to szczytem i tupetem jest wg Ciebie porównywać ochroniarza do Policjanta, teraz nawet podważasz tytuł doktora niemłodego już krakowskiego adwokata,który pewnie zęby zjadł jak to się mówi na swojej robocie więc wnioski pozostawiam wszystkim którzy to czytają.
Co do Paragrafa nie życzę Ci tego ale żeby się nie zdarzyło jak wylegitymujesz jakiegoś lamusa pijącego w miejscu publicznym a on okaże się maminsynkiem, którego mamusia jest sędziną i wszystkie Twoje mądrości, doświadczenia i wiedzę ,którą niewątpliwie masz jak to się mówi weźmie w łeb!
maradonna jest off-line  
02-06-2009, 23:26  
p_a_r_a_g_r_a_f
Przyjaciel forum
 
p_a_r_a_g_r_a_f na Forum Prawnym
 
Posty: 2.032
Domyślnie RE: mandat za brak biletu (a raczej za brak odliczonej kwoty)

Maradonna, jestem realistą, nie mam wątpliwości - "prawo jest jak płot - żmija się prześliźnie, tygrys przeskoczy, a bydło przynajmniej się nie rozłazi, gdzie nie powinno."
W uwagach do Ciebie chodzi mi jedynie o to, że uporczywie piszesz na forum swoje widzimisie oderwane od teorii i praktyki.
p_a_r_a_g_r_a_f jest off-line  
03-06-2009, 00:56  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 21.198
Domyślnie RE: mandat za brak biletu (a raczej za brak odliczonej kwoty)

Cytat:
Napisał/a maradonna Zobacz post
Co do Paragrafa nie życzę Ci tego ale żeby się nie zdarzyło jak wylegitymujesz jakiegoś lamusa pijącego w miejscu publicznym a on okaże się maminsynkiem, którego mamusia jest sędziną i wszystkie Twoje mądrości, doświadczenia i wiedzę ,którą niewątpliwie masz jak to się mówi weźmie w łeb!
a widzisz mi się coś podobnego zdarzyło, nie dawno stawiałem zarzut o posiadanie amfy synkowi sędziny.... - nawet sobie nie wyobrażasz jaka była grzeczna....sama udostępniła mieszkanie do przeszukania (mimo ,że ma immunitet...)..... :P

maradonna -- i proszę mi nie imputować ,że podważam czyjkolwiek tytuł... zrozum najpierw co napisałem a poźniej dopiero się do tego odnoś...
Markiz32 jest off-line  
09-04-2010, 19:08  
totuus
Użytkownik
 
Posty: 147
Domyślnie RE: mandat za brak biletu (a raczej za brak odliczonej kwoty)

Cytat:
Napisał/a p_a_r_a_g_r_a_f Zobacz post
Browar dla kolegi za ciętą ripostę.
i oskar za prostotę godną trepa w zasadniczej służbie wojskowej
totuus jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Mandat za brak biletu (odpowiedzi: 13) Witam. Mam taki problem i kilka pytań zarazem. :( Dzisiaj rano wchodząc do autobusu, kompletnie zapomniałem kupić bilet jednorazowego przejazdu,...
§ Brak biletu za opłatę parkingową. Zapłata połowy kwoty. (odpowiedzi: 3) Witam, przez moje niedopatrzenie nie kupiłem biletu w automacie i skończyło to się mandatem 50 zł. Dodam że w tym miejscu którym to się stało, nie ma...
§ mandat za brak biletu (odpowiedzi: 8) Mam problem: W 2004r dostałam: nakaz zapłaty z dnia 8.11.2004r w postępowaniu upominawczym z sądu rejonowego o tym że mam zapłacić "kwotę" wraz z...
§ Mandat za brak biletu (odpowiedzi: 9) Witam. Z góry przepraszam jeśli pisze w złym dziale, proszę o wyrozumiałość. Sytuacja wygląda następująco: jakieś 5 lat temu kumpel nie kupił biletu...
§ Mandat MPK za brak biletu (odpowiedzi: 4) Niestety zdarzyło się tak iż otrzymałam mandat za brak biletu na wysokość 102,50 zł. Moja pytanie brzmi czy mogę odwołać się od niego i unieważnić...
§ Mandat za brak biletu KZK GOP (odpowiedzi: 4) Witam! w dniu 25.01.2010 jechałam autobusem KZK GOP bez biletu! Była kontrola i dostałam mandat! Na mandacie pisze ze do 7 dni mam zapłacic 80 zł a...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:56.