Wezwanie od straży miejskiej - Forum Prawne

 

Wezwanie od straży miejskiej

Witam, Jestem współwłaścicielem auta osobowego, drugim współwłaścicielem jest członek rodziny. W ostatnim czasie przyszły 2 wezwania do wskazania użytkownika pojazdu (po jednym dla każdego współwłaściciela). Rzecz tym, że oba te wezwania odebrał jeden z domowników ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Odpowiedz
 
06-06-2017, 20:46  
Avangro
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie Wezwanie od straży miejskiej

Witam,

Jestem współwłaścicielem auta osobowego, drugim współwłaścicielem jest członek rodziny. W ostatnim czasie przyszły 2 wezwania do wskazania użytkownika pojazdu (po jednym dla każdego współwłaściciela). Rzecz tym, że oba te wezwania odebrał jeden z domowników i po prostu zapomniał przekazać tej korespondencji. Dowiedziałem się o tym po kilku dniach, Teraz ciężko jest mi stwierdzić, którego dnia pismo zostało odebrane i nie wiem jak mam liczyć termin 7 dni na odpowiedź. Prawdopodobnie termin ten już minął :/

Sprawa dotyczy rzekomego zaparkowania samochodu na trawniku pod moim blokiem (art 144 &1 K.W.). Data tego wykroczenia została ujawniona jakieś 3 tygodnie temu.

Jak mogę teraz wyjaśnić tę sprawę i jakie mogę ponieść konsekwencje? Czy mogą mi udowodnić, że otrzymałem wezwanie skoro odebrała to osoba trzecia? I czy mogą zostać ukarane 2 osoby: ja i drugi współwłaściciel.
Avangro jest off-line  
06-06-2017, 22:18  
Piotrek618
Użytkownik
 
Posty: 264
Domyślnie RE: Wezwanie od straży miejskiej

Cytat:
Napisał/a Avangro Zobacz post
Jak mogę teraz wyjaśnić tę sprawę i jakie mogę ponieść konsekwencje?
W najprostszy możliwy sposób. Udaj się do siedziby straży miejskiej i wyjaśnij sprawę.
Piotrek618 jest off-line  
07-06-2017, 07:53  
Avangro
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Wezwanie od straży miejskiej

To na pewno jest najprostszy sposób dla straży miejskiej, żeby wlepić komuś mandat. Szczerze mówiąc nie pamiętam, kto te 3 tygodnie temu, akurat zaparkował pod blokiem. Z resztą chyba nie muszę tego wiedzieć, bo jestem tylko współwłaścicielem i nie mam do samochodu pełni praw. Nie chcę też składać fałszywych zeznań, bo drugi współwłaściciel może powiedzieć co innego niż ja i będzie problem. W wezwaniu jest zapytanie komu powierzyłem auto w tym czasie, a przecież nie można powierzyć samochodu dla innego współwłaściciela.

Czy mogę np. napisać do straży miejskiej pismo o umorzenie sprawy ponieważ jako współwłaściciel, nie mam takiej wiedzy? I co się stanie jak druga osoba zrobi to samo?
Avangro jest off-line  
07-06-2017, 10:07  
forg
Praktyk
 
Posty: 19.086
Domyślnie RE: Wezwanie od straży miejskiej

Cytat:
Napisał/a Avangro Zobacz post
Czy mogę np. napisać do straży miejskiej pismo o umorzenie sprawy ponieważ jako współwłaściciel, nie mam takiej wiedzy?
Ale masz mieć wiedzę. I tyle.
forg jest off-line  
07-06-2017, 18:35  
Avangro
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Wezwanie od straży miejskiej

Czy istnieje taki przepis, że muszę wiedzieć komu inny współwłaściciel użyczył pojazd??

I w dalszym ciągu nie dostałem konkretnych odpowiedzi na pozostałe pytania.
Avangro jest off-line  
07-06-2017, 23:41  
dag0
Stały bywalec
 
Posty: 4.099
Domyślnie RE: Wezwanie od straży miejskiej

Cytat:
Czy istnieje taki przepis, że muszę wiedzieć komu inny współwłaściciel użyczył pojazd??
Nie.
Wystarczy wskazać, że w tym czasie użytkownikiem był współwłaściciel.
dag0 jest off-line  
08-06-2017, 01:20  
Piotrek618
Użytkownik
 
Posty: 264
Domyślnie RE: Wezwanie od straży miejskiej

Cytat:
Napisał/a Avangro Zobacz post
I w dalszym ciągu nie dostałem konkretnych odpowiedzi na pozostałe pytania.
Poniżej.
Cytat:
Napisał/a Avangro Zobacz post
Czy mogą mi udowodnić, że otrzymałem wezwanie skoro odebrała to osoba trzecia?
Niczego nie muszą udowadniać. Nawet gdyby przesyłka nie została odebrana, to dwukrotne awizowanie jest równoznaczne z dostarczeniem. Ty musisz się zatroszczyć o to, żeby przesyłki do Ciebie dochodziły.
Cytat:
Napisał/a Avangro Zobacz post
jakie mogę ponieść konsekwencje?
Tego możesz się dowiedzieć jedynie od straży miejskiej. Możliwości są różne: kara za złe parkowanie, za niepodanie sprawcy, lub inne zależne od przebiegu wyjaśnień.
Piotrek618 jest off-line  
08-06-2017, 09:41  
camander
Stały bywalec
 
Posty: 687
Domyślnie RE: Wezwanie od straży miejskiej

Cytat:
Napisał/a Avangro Zobacz post
... i nie wiem jak mam liczyć termin 7 dni na odpowiedź. ...
Ja tam nigdzie w przepisach prawa nie widzę aby był ustalony jakikolwiek termin na odpowiedź.
camander jest off-line  
08-06-2017, 09:43  
camander
Stały bywalec
 
Posty: 687
Domyślnie RE: Wezwanie od straży miejskiej

Cytat:
Napisał/a Piotrek618 Zobacz post
... kara za ..., za niepodanie sprawcy, ...
Nie ma obowiązku podawania sprawcy.
camander jest off-line  
08-06-2017, 16:46  
Avangro
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Wezwanie od straży miejskiej

Cytat:
Napisał/a camander Zobacz post
Ja tam nigdzie w przepisach prawa nie widzę aby był ustalony jakikolwiek termin na odpowiedź.
W tym wezwaniu jest napisane, że jeśli nie wypełnię tego druczku-quizu, który mi wysłali, to muszę w ciągu 7 dni od dostania pisma, stawić się na komendzie w charakterze świadka.


Cytat:
Niczego nie muszą udowadniać. Nawet gdyby przesyłka nie została odebrana, to dwukrotne awizowanie jest równoznaczne z dostarczeniem. Ty musisz się zatroszczyć o to, żeby przesyłki do Ciebie dochodziły.
A jaki ja mam wpływ na niekompetencje listonosza? Powinien on albo doręczyć takie pismo do rąk własnych albo zostawić awizo, żeby odbiorca mógł to odebrać osobiście na poczcie.

Cytat:
Nie.
Wystarczy wskazać, że w tym czasie użytkownikiem był współwłaściciel.
W wezwaniu jest żądanie wskazania komu powierzyłem w tym czasie pojazd. A przecież nie można powierzyć auta współwłaścicielowi. Po za tym jakby się okazało, że współwłaściciel wtedy nie kierował, to mógłbym przecież odpowiadać za złożenie fałszywych zeznań.
Avangro jest off-line  
08-06-2017, 18:43  
Piotrek618
Użytkownik
 
Posty: 264
Domyślnie RE: Wezwanie od straży miejskiej

Cytat:
Napisał/a Avangro Zobacz post
A jaki ja mam wpływ na niekompetencje listonosza?
Jeśli masz zastrzeżenia do działania listonosza, to z nim musisz rozwiązać sprawę (ewentualnie ogólnie z pocztą). Nadawcy przesyłki nic do tego.

Cytat:
Napisał/a Avangro Zobacz post
W wezwaniu jest żądanie wskazania komu powierzyłem w tym czasie pojazd. A przecież nie można powierzyć auta współwłaścicielowi.
Oni mają jakieś tam swoje standardowe druczki. Nie musisz ich wypełniać. Możesz samodzielnie coś napisać albo, jak już wspominałem, najprościej pójść osobiście i złożyć wyjaśnienia zgodne z Twoją wiedzą.
Piotrek618 jest off-line  
09-06-2017, 10:46  
rafostry
Stały bywalec
 
Posty: 963
Domyślnie RE: Wezwanie od straży miejskiej

Cytat:
Napisał/a Avangro Zobacz post
W tym wezwaniu jest napisane, że jeśli nie wypełnię tego druczku-quizu, który mi wysłali, to muszę w ciągu 7 dni od dostania pisma, stawić się na komendzie w charakterze świadka.
Napisać mozna różne rzeczy, ale funkcjonariusz ma działać w granicach prawa, wiec powinien się powołać na przepis. A takiego, mówiącego o tych 7 dniach jak na razie nikt jeszcze nie znalazł
Jeśli ktoś taki przepis zna, to niech poda. Niejedna SM/SG się ucieszy.

Cytat:
Napisał/a Piotrek618 Zobacz post
Ty musisz się zatroszczyć o to, żeby przesyłki do Ciebie dochodziły.
Co najmniej ciekawa teza.

Cytat:
Napisał/a Piotrek618 Zobacz post
Jeśli masz zastrzeżenia do działania listonosza, to z nim musisz rozwiązać sprawę (ewentualnie ogólnie z pocztą). Nadawcy przesyłki nic do tego.
Problem jest poważniejszy. Listonosz może zostawić przesyłkę każdemu kogo spotka pod adresem przesyłki. Może to być nielubiana teściowa, kochanek lub kochanka współmałżonka, zatrudniony hydraulik, malarz itp. Nie sprawdza tożsamości tej osoby. Wymaga jedynie czytelnego podpisu. Wprawdzie trzy krzyżyki chyba nie przejdą, ale co stoi na przeszkodzie napisać Nowakowi "Kowalski". Pisanie w drzwiach domu na druczku i tak powoduje praktycznie nieczytelność podpisu, nie mówiąc o jego weryfikacji.

Zostawienie awiza w drzwiach też nie rozwiązuje problemu.
Teoretycznie taką przesyłkę może odebrać każdy, zamieszkujący pod adresem wpisanym na przesyłce. Przy odbiorze przesyłki na poczcie, pani w okienku najczyściej żąda okazania dowodu osobistego - chyba nawet nie spisuje danych z niego. Od pewnego czasu w dowodzie nie ma wpisanego adresu zameldowania, a jak jest (bo stary dokument), to może być on nieaktualny, z resztą, adres zameldowanie niekoniecznie musi być tym samym pod którym zamieszkujemy, wiec robi się ciekawie.
To wszytko powoduje, że przesyłkę poleconą na poczcie może odebrać praktycznie każdy, wystarczy przechwycić awizo. I to tez niekoniecznie - ja na swojej poczcie niejednokrotnie odbierałem przesyłki bez posiadania i okazywania awizo.
Jak ktoś nie wierzy, to proszę zadzwoni/pójść na pocztę i zapytać się, jak to działa.

Chyba jedyny sposób aby mieć pewność, że przesyła dotarła do właściwych rąk, to wysłanie przesyłki za potwierdzeniem odbioru.

Cytat:
Napisał/a Avangro Zobacz post
W wezwaniu jest żądanie wskazania komu powierzyłem w tym czasie pojazd. A przecież nie można powierzyć auta współwłaścicielowi. Po za tym jakby się okazało, że współwłaściciel wtedy nie kierował, to mógłbym przecież odpowiadać za złożenie fałszywych zeznań.
Napisanie w liście do SM/SG nieprawdy, praktycznie nie niesie za sobą żadnych konsekwencji. Aby takowe ponieść, autor musi być poinformowany o tym. ponadto w przypadku listu, Straż nie jest wstanie zweryfikować kto go faktycznie napisał.

Korespondencja z właścicielem nie jest w żaden sposób opisana w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia, a wiec jest drogą nieformalną i nie powinna rodzic żadnych skutków prawnych.
Policja też prowadzi podobne sprawy i jesli chce określić kto kierował autem, nie wysyła listu, tylko wzywa w charakterze świadka.
Po prostu Straże wymyśliły sobie drogę na skróty, dodatkowa tnąc koszty - świadkowi należy się zwrot poniesionych kosztów za stawiennictwo.

Co do współwłaściciela pojazdu - to on nie jest właścicielem pojazdu. Według niektórych sądów nie ma on obowiązku wskazywać komu użyczono pojazd, bo bez jego wiedzy to użyczyć może tez inny współwłaściciel - mozna znaleźć takie wyroki sądów oddalające pozew o "nie wskazanie". Choć są też sędziowie ( i ich wyroki) twierdzący inaczej.

Avangro - masz dwa wyjścia
- przyznać się do wykroczenia i zapłacić mandat. Możesz tez spróbować negocjować wysokość mandatu - SM/SG zależy na kasie - jak wystawia mandat kasa idzie do ich urzędu i maja "zysk", jak nie przyjmiesz, sprawia trafi do sądu. Strażnik musi wypisać pisma, stawić się na rozprawie, a kasa nie trafi do ich urzędu a na państwowe konto - wiecej zachodu, roboty, czasu a zysk dla Straży żaden.

- nie przyznać się, nie przyjąć mandatu itp. Tu najprawdopodobniej czeka cie rozprawa w sądzie. Najpierw wyrok nakazowy - bez Twojego udziału. Jak go nie "oprotestujesz", (co w sumie jest bez sensu, bo najczęściej wyrok jest w wysokości mandatu + koszta sądu), to się uprawomocni. Po "oprotestowaniu" sprawa trafia na normalną rozprawę.

Moim zdaniem sprawa na 90% do wygrania przy umiejętnym punktowaniu SM - przede wszystkim dlatego, że powinni udowodnić kto tam zaparkował. W Polsce karze się sprawce wykroczenia. Ustalenie, kto użytkował pojazd nie jest jednoznaczne ze znalezieniem sprawcy, dodatkowo potrzeba jeszcze dowodu np. w postaci zeznań świadka lub nagranego filmu.
Oczywiście istnieje spore ryzyko, że sprawę poprowadzi się nieumiejętnie, albo trafi na stronniczego sędziego.

Musisz sobie rozważyć, czy lepiej zapłacić kilkaset złotych mandatu, czy też iść walczyć do sądu.
rafostry jest off-line  
09-06-2017, 12:33  
Piotrek618
Użytkownik
 
Posty: 264
Domyślnie RE: Wezwanie od straży miejskiej

Cytat:
Napisał/a rafostry Zobacz post
Co najmniej ciekawa teza.


Problem jest poważniejszy... (dużo niepotrzebnego tekstu)...
To teza poparta zapisem w kodeksie postępowania administracyjnego - Art. 44.
Piotrek618 jest off-line  
09-06-2017, 13:56  
rafostry
Stały bywalec
 
Posty: 963
Domyślnie RE: Wezwanie od straży miejskiej

Cytat:
Napisał/a Piotrek618 Zobacz post
To teza poparta zapisem w kodeksie postępowania administracyjnego - Art. 44.
Od kiedy postępowanie wyjaśniające w sprawie wykroczenia podpada pod KPA?
rafostry jest off-line  
09-06-2017, 15:46  
Piotrek618
Użytkownik
 
Posty: 264
Domyślnie RE: Wezwanie od straży miejskiej

A od kiedy straż miejska twierdzi, że ich korespondencja jest wiążąca i rodzi jakiekolwiek skutki prawne?
Piotrek618 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wezwanie ze straży miejskiej (odpowiedzi: 2) Otrzymałam wezwanie ze straży miejskiej, żeby się stawić w charakterze osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia - wyrzucenie śmieci do lasu....
§ Wezwanie od straży miejskiej (odpowiedzi: 1) Siemka Stojąc pod blokiem zastałem za wycieraczką wezwanie od strazy miejskiej na stawienie się, jset napisane, że posiadają fotografie. Czy to...
§ wezwanie do straży miejskiej (odpowiedzi: 14) Witam wczoraj przyszło mi wezwanie do straży miejskiej : "W charakterze osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia w sprawie niedopełnienia...
§ Wezwanie straży miejskiej (odpowiedzi: 9) Witam. Kilka dni temu znalazłem za wycieraczką wezwanie od straży miejskiej. Dotyczyło ono nie dostosowania się do znaku B1 ( czyli zakaz ruchu w...
§ Wezwanie od Straży Miejskiej z błędem (odpowiedzi: 3) Zaparkowałem na postoju taksówek. Nie komentuję tego, wiem że zrobiłem źle i jestem gotów mandat za to zapłacić, ale mam kilka wątpliwości co do...
§ Wezwanie od Straży Miejskiej (odpowiedzi: 9) Witam Sytuacja którą opiszę miała miejsce sporo czasu temu, prawie 1,5 roku, jednak zapytam z ciekawości. W owym czasie, w zimie, zepsuł mi się...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:48.