Kolizja, wypadek. - Forum Prawne

 

Kolizja, wypadek.

Witam. "Jestem sprawcą" wypadku , w którym poruszając się motocyklem (posiadam kat.A2) lecz motocykl nie był dostosowany do tej kat. (moc 78koni) poruszając się drogą główną zacząłem wyprzedzać pojazd (Pan)przede mną na przerywanej linii ale ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Odpowiedz
 
16-10-2017, 16:40  
Motocyklista1
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Kolizja, wypadek.

Witam. "Jestem sprawcą" wypadku , w którym poruszając się motocyklem (posiadam kat.A2) lecz motocykl nie był dostosowany do tej kat. (moc 78koni)
poruszając się drogą główną zacząłem wyprzedzać pojazd (Pan)przede mną na przerywanej linii ale kończyłem manewr już na podwójnej ciągłej , i zbliżałem się do przejścia dla pieszych przed którym był wyjazd z drogi podporządkowanej 50 m przede mną wyjeżdża Pani własnie z tej drogi skręcając w lewo , nie zdarzyłem wyhamować uderzając jej samochód w prawy tylny bok , przechodząc do całej sytuacji zatrzymuje Pani nie widziała mnie w ogóle a Pan którego wyprzedziłem na podwójnej ciągłej i Pani uznali ze była to moja wina . Ja z obaw przed konsekwencjami ze strony policji (zeznań pana o wyprzedzaniu na ciągłej linii. i brak uprawnień na kierowanie tym motocyklem) nie chciałem wzywać policji więc na oświadczeniu wpisałem się jaki sprawca wypadku i próbowałem się dogadać z Panią co do naprawy jej samochodu i nie wiem czy tu nie popełniłem błędu o wezwaniu Policji bo muszę z własnej kieszeni zapłacić za naprawę motocykla i jej auta. I tu mam pytanie czy jeżeli bym poszedł złożyć zeznania co do tego wypadku (oczywiście ponieść odpowiedzialność za prowadzenie bez uprawnień i wyprzedzanie na ciągłej według zeznań Pana) czy miał bym szanse uniknać kosztów naprawy jej samochodu i ewentualnie starać się o odszkodowanie za motocykl. W wypadku ucierpiała moja noga przez co musiałem iść na L4. Dziękuje za wszystkie opinie.
Motocyklista1 jest off-line  
17-10-2017, 11:57  
zgred_LV
Użytkownik
 
Posty: 109
Domyślnie RE: Kolizja, wypadek.

Jeśli pani wyjeżdżała z drogi podporządkowanej, to powinna ustąpić wszystkim jadącym z drogą z pierwszeństwem. Jeśli ty jadący drogą z pierwszeństwem popełniłeś jakieś wykroczenie/a, to powinieneś ponieść tego konsekwencje. Jednak winnym kolizji formalnie powinna być uznana pani, bo nie ustąpiła ci wymaganego pierwszeństwa.
(jeśli jednak jechałeś ze sporo nadmierną prędkością, to może to być uznane za okoliczność utrudniającą pani 'przyzwoite' dostrzeżenie cię czy ocenę możliwości wyjazdu z podporządkowanej, czyli że nadmierną prędkością mogłeś przyczynić się do kolizji).
zgred_LV jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Kolizja czy wypadek (odpowiedzi: 3) Witam, w środę miałam zdarzenie drogowe a mianowicie wyjezdzajac z drogi podporzadkowanej (oślepiło mnie słońce) uderzyłam w błotnik i...
§ wypadek czy kolizja (odpowiedzi: 1) Witam, jechałem z konkubiną samochodem córki. Padał deszcz. Dachowałem. Auto do kasacji. Moja konkubina 5 dni była w szpitalu ( ma pęknięcie...
§ Kolizja czy wypadek? (odpowiedzi: 6) Przed świętami miałem niewielką kolizję - najechanie na tył. Uszkodzenia w samochodzie bardzo małe, była policja, sprawdziła trzeźwość, spisała...
§ Wypadek czy Kolizja ?? (odpowiedzi: 8) Witam. Prawdopodobnie zostanie ustalona moja wina spowodowania zdarzenia drogowego. Moje pytanie brzmi. Czy jeśli mój pasażer doznał lekiego...
§ Kolizja czy wypadek? (odpowiedzi: 6) Witam. Jestem nowym użytkownikiem Tego Forum . Mam pytanie dotyczące zdarzenia które mnie spotkało. 31.07.2011 ok.godz.16 jechałam z żoną i 5...
§ Wypadek czy kolizja? (odpowiedzi: 15) Witam! Nie tak dawno miałem zdarzenie na drodze w terenie zabudowanym. Jadąc rowerem po zmroku zostałem najechany od tyłu przez samochód...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:19.