Mandat za czerwone na podstawie domniemania policjantów - Forum Prawne

 

Mandat za czerwone na podstawie domniemania policjantów

Cała historia: Przejechałem na wprost przez skrzyżowanie, równolegle ze mną inny samochód (były 3 pasy na wprost), wg. mnie na zielonym. Na kolejnym skrzyżowaniu ok 600-700m stałem, następnie również w lewo. Drugi samochód pojechał prosto. ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Odpowiedz
 
13-03-2018, 15:56  
jzpetosa
Użytkownik
 
Posty: 46
Domyślnie Mandat za czerwone na podstawie domniemania policjantów

Cała historia: Przejechałem na wprost przez skrzyżowanie, równolegle ze mną inny samochód (były 3 pasy na wprost), wg. mnie na zielonym. Na kolejnym skrzyżowaniu ok 600-700m stałem, następnie również w lewo. Drugi samochód pojechał prosto. Za mną skręcił radiowóz, który między czasie nadjechał z tyłu. Po kolejnych 100m włączyli sygnalizację i zatrzymali.

Clue: Policjant stwierdził przejechanie na czerwonym świetle na pierwszym skrzyżowaniu. Słowo przeciwko słowu. Z tą różnicą, że policjanci na innej, krzyżującej się ulicy niż ja jechałem (nie widzieli bezpośrednio sygnalizatora w moim kierunku).

Wynik: Jestem pewien, że nie przejechałem na czerwonym, ani nawet na żółtym. Dlatego odmówiłem przyjęcia mandatu.

Pytania:
Co mogę zrobić, aby zabezpieczyć swoje interesy?
Jak stoję w przypadku konfrontacji naszych zdań gdzie oni nie widzieli bezpośrednio sygnalizatora (mogą twierdzić, że widzieli zielone na swoim)?
jzpetosa jest off-line  
13-03-2018, 16:13  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Mandat za czerwone na podstawie domniemania policjantów

Wystarczy, ze powiedza, ze u nich bylo zielone co z automatu oznacza, ze musiales miec czerwone. Generalnie ich slowo dla sadu bedzie ponad twoim wiec jestes bez szans.
 
13-03-2018, 18:33  
jzpetosa
Użytkownik
 
Posty: 46
Domyślnie RE: Mandat za czerwone na podstawie domniemania policjantów

Za to kocham Polskę.

Czyli jedyna szansa w obiektywnych dowodach lub osobach, które znajdę.

Hipotetycznie gdybym miał swoją kamerę w samochodzie to mogła by być dowodem przeciwko. Czy tez jakoś z automatu to podważają?
jzpetosa jest off-line  
15-03-2018, 13:49  
jzpetosa
Użytkownik
 
Posty: 46
Domyślnie RE: Mandat za czerwone na podstawie domniemania policjantów

Mam jeszcze dodatkowe pytanie. Policjanci powinni mieć przecież nagranie z wideorejestratora. Jak o niego wnioskować?

Wykonali także notatkę. Też jej nie widziałem. Jak o nią wnioskować?
jzpetosa jest off-line  
15-03-2018, 15:02  
patrickPTB
Użytkownik
 
Posty: 212
Domyślnie RE: Mandat za czerwone na podstawie domniemania policjantów

Cytat:
Napisał/a jzpetosa Zobacz post
Hipotetycznie gdybym miał swoją kamerę w samochodzie to mogła by być dowodem przeciwko. Czy tez jakoś z automatu to podważają?
Jeśli miałbyś nagranie, na którym widać, że przejeżdżasz za sygnalizator prawidłowo, a Policjanci popełnili błąd to jak najbardziej miałbyś wtedy dodatkowy materiał dowodowy na swoją korzyść.

Cytat:
Napisał/a jzpetosa Zobacz post
Policjanci powinni mieć przecież nagranie z wideorejestratora. Jak o niego wnioskować?
Dlaczego tak uważasz? Mało który radiowóz ma wideorejestrator. Tutaj liczy się ocena sytuacji przez patrol Policji. Tak jest na całym świecie, tylko w Polsce jest moda na podważanie opinii Policjanta. Po coś ten mundur zakłada, nie jest cywilem, który robi swoją robotę z braku zajęcia. Wiadomo, są wyjątki, ale mało który Policjant za niecałe trzy tysiące miesięcznie będzie ryzykował utratą pracy zatrzymując kogoś bezpodstawnie do kontroli. A radiowozy z wideorejestratorami zazwyczaj są używane to służb koordynacyjnych, mających na celu m.in. ujawnianie przekroczeń prędkości.

Cytat:
Napisał/a jzpetosa Zobacz post
Wykonali także notatkę. Też jej nie widziałem. Jak o nią wnioskować?
Notatka nie jest do Twojej wiadomości na tym etapie postępowania.
patrickPTB jest off-line  
15-03-2018, 23:03  
jzpetosa
Użytkownik
 
Posty: 46
Domyślnie RE: Mandat za czerwone na podstawie domniemania policjantów

Dziękuję za odpowiedź.

Cytat:
Notatka nie jest do Twojej wiadomości na tym etapie postępowania.
Kiedy będę miał do niej dostęp?

Temat poboczny (nie zaśmiecajmy nim więcej - piszę tylko ku przestrodze):
Trust me. Nawet jeżeli podważę to i tak nie zostanie zwolniony. 4 lata temu byłem oskarżony przez policjantów o spowodowanie kolizji. Sytuacja była kuriozalna. Odmówiłem przyjęcia. Sprawa nie wyszła nawet do sądu. Mimo, że prowadzący powołał sobie 4 biegłych. Pewnie dlatego nadal wszyscy podważają ich opinie, bo co chwila nadużywają prawa.
jzpetosa jest off-line  
16-03-2018, 11:11  
100krotnik
Użytkownik
 
Posty: 264
Domyślnie RE: Mandat za czerwone na podstawie domniemania policjantów

Cytat:
Napisał/a jzpetosa Zobacz post
Za to kocham Polskę
Coś w tym jest. Na dzień 1.01.2018 Polija dysponowała ok 19 tyś. "standardowymi" radiowozami (pomijam pojazdy specjalistyczne, autobusy, motocykle, ciężarowe). Średniej jakości kamerka kosztuje dziś 200 zł. Zatem wyposażenie wszystkich w urządzenia rejestrujące kosztowałoby ok 400 000zł, co jest "żadną kwotą" w porównaniu do społecznych oczekiwań jawności podejmowanych przez Policję działań. Trochę wstyd, że Policji nie stać na kamerkę, której posiadania sama zaleca w stosunku do kierujących.

Możesz dać namiary na to skrzyzowanie?
100krotnik jest off-line  
16-03-2018, 12:21  
man62
Stały bywalec
 
man62 na Forum Prawnym
 
Posty: 5.634
Domyślnie RE: Mandat za czerwone na podstawie domniemania policjantów

Cytat:
Napisał/a 100krotnik Zobacz post
Trochę wstyd, że Policji nie stać na kamerkę
Wymagania techniczne i proceduralne takiego wyposażenia są zupełnie inne niż ewentualne dowody z nagrań w pojazdach cywilnych.
Nie zdajesz sobie zapewne sprawy,że często w komendach/komisariatach brakuje funduszy na długopisy,papier,ołówki,a prowadzący sprawy piszą jeszcze na maszynach do pisania...
man62 jest off-line  
16-03-2018, 12:42  
ejtykoles
Stały bywalec
 
Posty: 1.448
Domyślnie RE: Mandat za czerwone na podstawie domniemania policjantów

jzpetosa: Ładne pare lat temu miałem podobny przypadek. Niestety zapłaciłem mandat bo nie miałem świadków. Po tym zdarzeniu zainwestowałem w swoją kamerkę która mi sie przydała dopiero rok temu przy znaku STOP. Policja stała jakieś 200 m i myślała że nie zatrzymałem się na znaku STOP. W momencie moich słów że nie przyjmuje mandatu policjant zauważył kamerkę. Podziękował i puścili mnie xD
ejtykoles jest off-line  
16-03-2018, 12:46  
patrickPTB
Użytkownik
 
Posty: 212
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a man62 Zobacz post
długopisy,papier,ołówki,a prowadzący sprawy piszą jeszcze na maszynach do pisania...
Z opisanych rzeczy Państwo funduje jedynie papier, ale i tak w skromnych ilościach w stosunku do potrzeb. 100krotnik nikt Policji nie sprzeda sprzętu w cenach hurtowych. Każdy sprzęt kosztuje 2-3x drożej (w wyniku przetargu). Temat rzeka, ale logicznie myśląc to powinno być tak jak mówisz

Nie odbiegając od tematu, odpowiadając na główne pytanie autora takie trzy możliwości przychodzące od razu na myśl aby walczyć w sądzie: prywatny wideorejestrator, świadkowie albo pewność co do braku znamion wykroczenia i błędu przedstawionego przez patrol.
patrickPTB jest off-line  
18-12-2021, 18:35  
jzpetosa
Użytkownik
 
Posty: 46
Domyślnie RE: Mandat za czerwone na podstawie domniemania policjantów

Odgrzeję temat. Przypomnę, że nie przyjąłem mandatu. Okazało się, że Zostałem wezwany do złożenia zeznać. Tutaj mały pozytyw zaskoczenie Pan umówił się ze mną wtedy kiedy mi pasowało.

Historyjka:
Na miejscu okazało się, że to prawdziwy koncyliator. Najpierw zaproponował, że mogę przyjąć jednak ten mandat i po co będę chodził do sądu + 50 PLN do mandatu i punkty. Odmówiłem, bo byłem przekonany, że mam rację. Stwierdziłem też, że czerwone światło to poważne wykroczenie i takiego nie popełniam bo bez przesady (tak faktycznie jest). Krótko mówiąc - gadanie trochę emocjonalne z policjantem przesłuchującym. Wtedy zaproponowano mi kompromis: mandat za co innego (dostałem propozycję braku sygnalizacji przy zmianie pasa + brak pasów). Delikatnie dałem znać, że to mniejsze wykroczenia i takie może zdarzać mi się popełniać. Pan wyszedł. Wrócił po 10 min z policjantem który mnie spisał. Groźne obustronne spojrzenia. Tamten coś podpisał i wyszedł. Przesłuchujący się zapytał, czy robimy te dwa zastępcze powiedziałem, że tak. Przyjąłem i się rozeszliśmy.
jzpetosa jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Mandat za czerwone światło (odpowiedzi: 29) Witam, Ostatnio dostałem list od STRAŻY GMINNEJ.Był to mandat. Powiem krótko. Wjeżdżając na skrzyżowanie paliło się jeszcze światło...
§ Mandat za czerwone (odpowiedzi: 1) Witam. Otóż dziś dostalem mandat za przejście na czerwonym świetle. Mandat przyjąłem (100zł), ale... W moim adresie jest błąd co do miejsca...
§ Wyrok na podstawie domniemania winy (odpowiedzi: 3) Zostałem fałszywie oskarżony przez trzech funkcjonariuszy straży ochrony kolei, że przejechałem skrzyżowanie na czerwonym świetle. Zgłosili to na...
§ Mandat za czerwone światło (odpowiedzi: 9) Mam taki problem, ponieważ jakieś 2-3 tygodnie temu byłem w Warszawie i przejeżdżając przez skrzyżowanie ul.Ostrobramska- ul.Zamieniecka będąc około...
§ Mandat za czerwone światło (odpowiedzi: 2) Witam, jestem studentem mam 21lat. Dzisiaj otrzymałem mandat rzekomo za przejazd na czerwonym świetle. Jechałem samochodem i przejechałem na świetle...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:02.