Sąsiad oskarża mnie o zakłócanie ciszy nocnej, jednak nie wzywa policji tylko mninęka - Forum Prawne

 

Sąsiad oskarża mnie o zakłócanie ciszy nocnej, jednak nie wzywa policji tylko mninęka

Dobry wieczór wszystkim, tytułem wstępu chciałbym zaznaczyć że jest to mój pierwszy post na tym forum; nie ukrywam również że założyłem tutaj konto aby uzyskać pomoc i poradę w jednej konkretnej sprawie. Proszę wybaczyć tą ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Odpowiedz
 
29-12-2018, 22:14  
Wladd6
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Sąsiad oskarża mnie o zakłócanie ciszy nocnej, jednak nie wzywa policji tylko mninęka

Dobry wieczór wszystkim,
tytułem wstępu chciałbym zaznaczyć że jest to mój pierwszy post na tym forum; nie ukrywam również że założyłem tutaj konto aby uzyskać pomoc i poradę w jednej konkretnej sprawie. Proszę wybaczyć tą szczerość do bólu

Przejdźmy jednak do konkretów. Od trzech lat mieszkam w czteropiętrowym bloku mieszkalnym na trzecim piętrze z bardzo wrażliwym, żeby nie powiedzieć dosadniej, sąsiadem pode mną. Otóż ten sąsiad już kilka jak nie kilkanaście razy odkąd mieszkam w lokalu na stałe, zarzuca mi naruszenie ciszy nocnej a odbywa się to zawsze w ten sam sposób: nie wzywa policji czy też straży miejskiej (a przynajmniej ja nic o tym nie wiem bowiem nigdy panowie w mundurach mnie nie odwiedzili) tylko przychodzi do mnie pod drzwi i napier...wali mi po drzwiach jak jakieś gestapo (chociaż sądząc po jego aparycji bliżej mu do NKWD) a następnie robi aferę na całą klatkę jak to ja nie przestrzegam ciszy nocnej.

Pierwszy raz taka sytuacja miała miejsce około dwóch lat temu kiedy jeszcze robiłem remont, wierciłem dziury pod listwy przypodłogowe i właśnie kończyłem pracę (była godzina 20:01) gdy wparował ten wariat i zrobił taką aferę że prawie się na tej klatce pobiliśmy (swoją drogą zagroził mi wtedy że dostanę w gębę). Już wtedy zakomunikowałem mu że nie życzę sobie takiego rozwiązywania spraw, jeśli on twierdzi że ja zakłócam spokój to ma dzwonić na policję następnym razem.

Wszystkich innych sytuacji opisywał nie będę, natomiast opiszę ostatnią po której zdecydowałem się na opisanie wszystkiego tutaj: na dzień przed wigilią lepiłem pierogi słuchając po cichu kolęd ze swoją dziewczyną, po czym około 2 w nocy znowu ten typ mnie naszedł, zaczął walić po drzwiach tak że sam się wystraszyłem nie mówiąc o mojej dziewczynie, po czym zarzucił mi że walę jakimś młotkiem o podłogę Nie wiem jakie młotki on słyszał w każdym razie sam widział że się pomylił bo odwrócił się na pięcie i poszedł do siebie.

Ja jednak sprawy nie zamierzam tak zostawić, zakomunikowałem mu dzisiaj że jak jeszcze raz zobaczę jego gębę u siebie i będzie mi straszył gości albo mnie to ja zadzwonię na policję na niego i założę mu sprawę o nękanie i niszczenie mienia (odpowiedź: SPIER****J). Był to oczywiście z mojej strony blef ponieważ kompletnie się nie znam na tych sprawach, nigdy nie byłem karany ani nigdy nie byłem w sądzie nawet jako świadek.

Niemniej jednak fakty są takie że autentycznie coraz bardziej czuję się nękany przez tego chama. W związku z tym chciałbym się dowiedzieć co mogę w tej sytuacji zrobić?

1. Czy jeśli mam świadków mogę go oskarżyć o nękanie i niszczenie mienia w postaci walenia po drzwiach ( serio nawet chyba to wspomniane gestapo tak nie waliło)

2. Co zrobić gdy sytuacja się powtórzy, wzywać policję?

Chciałbym na końcu rozwiać wątpliwości bo kto normalny lepi pierogi o 2 w nocy, otóż pracuję w systemie zmianowym i de facto więcej mnie w domu nie ma niż jestem, tak więc pewne rzeczy które muszę zrobić w mieszkaniu i wokół siebie, robię w różnych dziwnych godzinach jednak zawsze z zachowaniem ciszy i spokoju. Tym bardziej uważam że nie ma z mojej strony żadnego zakłócania miru domowego ponieważ z innymi sąsiadami żyję w bardzo dobrych stosunkach i nikt z nich nigdy nie zwrócił mi nawet uwagi że być może zachowuję się za głośno.

Bardzo proszę o radę co mogę zrobić w tej sytuacji.

Pozdrawiam,
Wład.
Wladd6 jest off-line  
31-12-2018, 07:59  
Regand
Praktyk
 
Regand na Forum Prawnym
 
Posty: 26.256
Domyślnie RE: Sąsiad oskarża mnie o zakłócanie ciszy nocnej, jednak nie wzywa policji tylko mni

Z obu stron nie widze tu niczego niezgodnego z prawem wiec nic nie zrobisz.
Gdyby jednak kiedys powtorz grozby karalne typu, ze cie pobije, to mozesz isc na komisariat zlozyc zawiadomienie.
Regand jest off-line  
31-12-2018, 18:13  
Pytajnik..
Stały bywalec
 
Posty: 2.583
Domyślnie RE: Sąsiad oskarża mnie o zakłócanie ciszy nocnej, jednak nie wzywa policji tylko mni

Cytat:
Napisał/a Regand Zobacz post
Gdyby jednak kiedys powtorz grozby karalne typu, ze cie pobije, to mozesz isc na komisariat zlozyc zawiadomienie.
Taa, bez dowodu , tj nagrania, świadka to może iść i powiedzieć, że zaatakował go yeti a sąsiad trzyma w domu niedźwiedzia.
Pytajnik.. jest off-line  
02-01-2019, 19:47  
Wladd6
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Sąsiad oskarża mnie o zakłócanie ciszy nocnej, jednak nie wzywa policji tylko mni

Aha czyli nie ma nic niezgodnego z prawem w przychodzeniu pod drzwi i straszeniu ludzi w prywatnym mieszkaniu?

PS świadek się zawsze znajdzie
Wladd6 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Sąsiedzi oskarżają mnie o zakłócanie ciszy nocnej dźwiękiem silnika samochodu (odpowiedzi: 5) Witam mam następujący problem, sąsiedzi zgłosili na policję że zakłócam ich ciszę nocną (mieszkam na wsi, między moim domem a sąsiada dzieli nas...
§ zakłócanie ciszy nocnej a ubieganie się do policji (odpowiedzi: 1) Witam.. wczoraj ok. godz. 23 do domu zapukała policja. Jakaś sąsiadka nasłała ją do mojego domu, w mieszkaniu naprawdę nie było głośno. Mama miała...
§ Zakłócanie ciszy nocnej - dziwny mandat, życzliwy sąsiad (odpowiedzi: 4) Witam Niedawno miała miejsce pewna sytuacja. Mieszkam na wsi i zrobiliśmy sobie grilla. Muzyka owszem grała (z samochodu zaparkowanego na...
§ Zakłócanie ciszy nocnej a nieotworzeni drzwi policji (odpowiedzi: 2) W dniu wczorajszym zrobiłam imprezę , rzeczywiście było głośno i ktos zawiadomił koło 23-23.30 policję, jednak nie otworzyłam jej drzwi z powodu iz...
§ zakłócanie ciszy nocnej, upierdliwy sąsiad (odpowiedzi: 6) witam wszystkich uzytkownikow forum, mam problem gdyz miesiąc temu sąsiad z dołu wezwal policje oskarżając nas o zakłucanie ciszy nocnej. sąsiad...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:22.