Zakłócanie ciszy nocnej przez "lokal gastronomiczny" - Forum Prawne

 

Zakłócanie ciszy nocnej przez "lokal gastronomiczny"

Witam W odległości ok. 20 m od mojego domu powstał lokal gastronomiczny. Początkowo jako mała gatronomia z pizza, teraz został przerobiony na "prywatny klub", w której co tydzien lub dwa właściciel organizuje dyskoteki trwające całą ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Odpowiedz
 
26-04-2019, 20:02  
wiktor321
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Zakłócanie ciszy nocnej przez "lokal gastronomiczny"

Witam

W odległości ok. 20 m od mojego domu powstał lokal gastronomiczny. Początkowo jako mała gatronomia z pizza, teraz został przerobiony na "prywatny klub", w której co tydzien lub dwa właściciel organizuje dyskoteki trwające całą noc. Miejscowość posiada ok. 200tyś mieszkanców, w okolicy są tylko bloki z wielkiej płyty, bez żadnych zakładów, sklepów całodobowych itp. Wobec tego hałas z tej dyskoteki jaka tu wyvhodzi, ktora trwa do 4-5 w nocy jest bardzo uciążliwy - szczególnie rozmowy osób, które wychodzą na papierosa, którzy wykrzykują rożne pioseneczki wiadomo o co chodzi "j3bać policję" itp.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy wielokrotnie wzywana była policja, każda interwencja kończyła się tylko na pouczeniu lub nie przyjeżdżali w ogóle, natomiast interwencje który były jak widać nie skutkują. Lokal masz swoją kryminalną przeszłość, była tam nie mała hodowla konopi indyjskich plus wlaściciel posiadał sporą ilość w domu

Pan dzielnicowy powiedział, że będą kontrolować teren i dbać o bezpieczeństwo jakoś ich nie widzialem ani razu(nie licząć wezwanych na interwencje) D
Kiedyś był tu prowadzony bar było spokojnie, lecz była jedna grubsza akcja(pijany mężczyzna wjechał w pare aut na parkingu) skutek był taki, żę bar został zamknięty

Moje pytanie - co można w tej sprawie zrobić? Czy ktoś miał do czynienia z podobnym przypadkiem. Moja myśl to wniosek o odebranie koncesji na alkohol (chociaż to nic nie da bo używają innych środków odurzajacych), nie wiem czy można zakazać działalności gospodarczej która jest uciążliwa, skoro w okolicy są same bloki? Z jakim wnioskiem i do kogo się udać może prezydent? Będę wdzięczny za porady.
wiktor321 jest off-line  
26-04-2019, 21:59  
emtec0589
Zbanowany
 
Posty: 56
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej przez "lokal gastronomiczny"

próbujcie dwoma niezależnymi drogami.

1. Prawo budowlane
np.
II OSK 3220/17 - Wyrok NSA z 2018-02-15
Cytat:
TEZY
Zmiana sposobu użutkowania budynku, o której mowa w art. 71 ust. 1 pkt 2 pr. budd., moze być spowodowana nie tylko przeprowadzeniem robót budowlanych w budynku, lecz także faktyczną zmianą sposobu jego użytkowania.
2. prawo wykroczeń

np.
http://www.orzeczenia.ms.gov.pl/content/$0022spoczynek$0020nocny$0022$0020gastronomiczny/151010000003006_VI_Ka_000105_2018_Uz_2018-03-13_001

Cytat:
Sygn. akt VI Ka 105 / 18

W przedmiotowej sprawie wina A. W. została wykazana w oparciu o całokształt spójnego materiału dowodowego, w tym zwłaszcza dowodów osobowych, które prawidłowo zweryfikowane poprzez pryzmat logicznego myślenia i doświadczenia życiowego tworzą przekonywujący obraz zdarzenia, jakie legło u podstaw postawionych obwinionej zarzutów. Istotne znaczenie dla wykazania sprawstwa obwinionej, w zakresie przypisanych jej wykroczeń, określonych w art. 51 § 1 k.w. miały niewątpliwie zeznania pokrzywdzonych M. L. i W. P., a także korespondujące z nimi relacje naocznych świadków funkcjonariuszy Policji – K. J., S. M., S. G., R. P., M. G., D. S., P. M. i B. K., którzy podejmowali, na skutek zgłoszeń pokrzywdzonej M. L., w inkryminowanych okresach, interwencje. Co istotne, okoliczności rzutujące na ocenę prawną zachowania obwinionej wskazują nie tylko pokrzywdzeni, ale również, interweniujący funkcjonariusze Policji, którzy nie są w żaden sposób powiązani z obwinioną, a biorąc pod uwagę ich świadomość zawodową i mając na względzie zasady logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, nie sposób przyjąć, iż, bez żadnego wyraźnego powodu, nie znając wcześniej obwinionej, celowo podawaliby okoliczności rzutujące na jej sprawstwo w zakresie, czynów, których, by ona faktycznie nie dokonała. Tym bardziej narażając się w takim przypadku na konsekwencje prawne i służbowe. Istotne jest także to, że zeznania ww. osób korespondują z zapisami w notatkach z przeprowadzanych interwencji, które to zostały sporządzone spontanicznie. Przechodząc do szczegółowego omówienia depozycji pokrzywdzonych i świadków, wskazać wypada, że zeznania tych osób, jak już wyżej wskazano, korelują ze sobą, są logiczne i spójne, a przede wszystkim są konsekwentne i jednoznacznie wskazują na okoliczności rzutujące na kwestię odpowiedzialności A. W.. I tak pokrzywdzona M. L. podała, że w okresie od grudnia 2015 roku do listopada 2016 roku wszystkie dyskoteki miały podobny charakter, zaczynały się ok. godz. 22:00, wtedy było słychać, że coś się dzieje, że zaczyna się dyskoteka. Wedle relacji świadka, do godziny 4:00 w nocy bardzo głośno grała muzyka, przy czym na samym początku było tak głośno, że drżały szyby w jej salonie, nie dało się oglądać telewizji, spać. Świadek dodała jednocześnie, że w S. otwierane jest wejście na zewnątrz, gdzie klienci wychodzą na papierosa, więc dodatkowo dźwięk się stamtąd wydobywał. M. L. zaznaczyła jednocześnie, że po pierwszej takiej imprezie rozmawiała z A. W., która zapewniała ją, że będzie cicho, ale tak nie było ( k. 223v ). Powyższe relacje potwierdził drugi z pokrzywdzonych - W. P., wskazując, że takie sytuacje były powtarzalne, chodziło o zakłócanie spoczynku nocnego przez głośną muzykę wydobywającą się z lokalu S., która powodowała drgania szyb, ścian budynku. Zwrócił on jednocześnie uwagę na hałasy, które generowali ludzie z zewnątrz przebywający pod jego i M. L. częścią budynku, co w jego ocenie, nie pozwalało mu zasnąć do późnych godzin nocnych, czy nawet rannych ( k. 224 v ). Sąd odwoławczy dostrzega, że ww. osoby, z uwagi na powyższe zdarzenia pozostają w konflikcie z obwinioną, niemniej okoliczność ta nie dyskredytuje, złożonych przez nich zeznań, tym bardziej, że korelują one, z relacjami naocznych i bezpośrednich świadków – funkcjonariuszy Policji, którzy jak już wyżej wskazano, nie mieli żadnych powodów, by bezpodstawnie obciążać obwinioną, za czyny, których w rzeczywistości, by nie popełniła. Świadek K. J. podał mianowicie, że wraz z drugim funkcjonariuszem Policji, pojechali do Susza, ze zgłoszenia dyżurnego. Podniósł on, że pod lokalem było naprawdę głośno, było słychać muzykę, na zewnątrz stały osoby, które zachowywały się głośno i były pod działaniem alkoholu ( k. 225v ). S. M., w trakcie rozprawy z dnia 17 sierpnia 2017 roku podtrzymał w całości zeznania, złożone w toku postępowania wyjaśniającego, w których wskazał, że z polecenia dyżurnego KPP I. udał się do miejscowości S. na ul. (...) do lokalu S., gdzie zgłoszono, że głośno puszczana jest muzyka z lokalu i zakłóca to spoczynek nocny M. L. i W. P.. Świadek potwierdził, że będąc na miejscu było słychać głośno puszczaną muzykę, dodał też, że w trakcie interwencji rozmawiał z A. W., która powiedziała, iż w lokalu jest impreza taneczna, która potrwa do godziny trzeciej oraz powiedziała, że za chwilę ściszy muzykę ( k. 22. ). Z kolei świadek R. P., który interweniował w dniu 26 grudnia 2015 roku zeznał, że na miejscu pod lokalem na ulicy słychać było muzykę, która dobiegała właśnie z lokalu S., co w jego ocenie, mogło być uciążliwe dla osób mieszkających w tym szeregowcu. Świadek podał jednocześnie, że drzwi na taras były otworzone, co jeszcze powodowało, że muzykę słychać było głośniej ( k. 73 ). Przedstawioną wersję zdarzenia potwierdził, drugi z interweniujących funkcjonariuszy Policji - S. G. wskazując, że na miejscu przed lokalem stwierdził, że muzyka jest odtwarzana bardzo głośno, co mogło przeszkadzać sąsiadującym mieszkańcom (k.25, 237v ). Przechodząc do omówienia zeznań funkcjonariuszy Policji, którzy interweniowali w nocy z dnia 26/27 listopada 2016r., którym Sąd Rejonowy zasadnie przyznał walor wiarygodności, zauważyć trzeba, że świadek M. G. podał, że z tego co pamięta, był na jednej interwencji dotyczącej zakłócania spoczynku nocnego z lokalu S.. Udał się on wówczas, wraz z drugim Policjantem, do mieszkania zgłaszającej, gdzie zastał kobietę, która oświadczyła, że w lokalu S. jest jakaś impreza. Świadek ten podał jednocześnie, że u zgłaszającej słyszalne były hałasy dobiegające z tego lokalu ( k. 227 ). Potwierdził on jednocześnie zeznania złożone w toku postępowania wyjaśniającego, w których podał, że gdy był przed budynkiem zgłaszającej słychać było głośną muzykę dochodzącą z lokalu S., a następnie gdy wszedł do mieszkania zgłaszającej, gdzie będąc w środku słyszał hałas dobiegający z lokalu S., który mógł zakłócić spoczynek nocny ( k. 109 ). W podobnym tonie wypowiedział się D. S., potwierdzając, że po wejściu do mieszkania zgłaszającej słyszał hałas dobiegający z lokali S., który jego zdaniem mógł zakłócić spoczynek nocny M. L. ( k. 112. 227 ). Z kolei świadkowie B. K. i P. M., którzy przeprowadzali interwencję w dniu 27 listopada 2016 roku zgodnie podali, że po przybyciu na miejsce, udali się oni do mieszkania zgłaszającej, gdzie faktycznie było słychać muzykę, która pochodziła z lokalu S. ( k. 228 ). Nie było słychać całej ścieżki melodycznej odtwarzanych utworów tylko były to dźwięku basowe, które w ocenie świadków, mogły zakłócić spoczynek nocny zgłaszającej oraz jej konkubentowi ( k. 158, k. 161 ).

...
emtec0589 jest off-line  
06-05-2019, 19:41  
proton
Stały bywalec
 
Posty: 654
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej przez "lokal gastronomiczny"

Z doświadczenia powiem, że policja najbardziej skuteczna w tej sytuacji.
Zbieraj dowody na to, że w domu masz głośno.Ja nie dzwoniłem na policję, robiłem następnego dnia pisemne zgłoszenie i dołączałem dowody, następnie wzywali na przesłuchanie . Najlepiej też podać policji numery rejestracyjne samochodów imprezowiczów, a to w celu ich przesłuchania i ustalenia kto hałasował. Takie działania zniechęcają bywalców do przychodzenia do tego lokalu.
Jest też droga administracyjna (starostwo, ochrona środowiska), w moim przypadku doprowadziłem do wydania decyzji o zakazie otwierania okien w lokalu podczas używania urządzeń nagłaśniających np. radia. Potem to już z górki, tylko pozostaje zbierać dowody i egzekwować wykonanie decyzji.
Oj dużo pracy, ale jaki efekt - ciszaaaaa
proton jest off-line  
12-05-2019, 12:20  
emtec0589
Zbanowany
 
Posty: 56
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej przez "lokal gastronomiczny"

1. W uzasadnieniu wyroku SR w Warszawie XI W 160/17 z 09 listopada 2017 r., (por. internetowy portal orzeczeń sądów powszechnych Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych) stwierdzono:
Cytat:
(…) Oczywiście nie ulega wątpliwości, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy to nie sam obwiniony był źródłem hałasu, powodującego zakłócenie spokoju i spoczynku nocnego pokrzywdzonych. Jak to ustalono w toku postępowania dowodowego, zawinione zachowanie obwinionego, polegało na tym, że wykonując swoje obowiązki, będąc odpowiedzialnym za funkcjonowanie lokalu, świadomie w sposób niewystarczający nie zadbał o stosowne do pory zachowanie się gości swojego lokalu oraz poziom głośności odtwarzanej w klubie muzyki. Jednocześnie jednak zwrócić należy uwagę na fakt, że na taką możliwość wypełnienia znamion wykroczenia z art. 51 § 1 kw, przez sprawcę który sam nie jest źródłem krzyku czy hałasu, wskazuje utrwalone już w tej mierze orzecznictwo (por. m.in.: wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 18 lutego 2014 r. sygn. akt IV Ka 68/14; wyrok Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 20 marca 2015 r. sygn. akt IV Ka 2/15).
W konsekwencji powyższych rozważań uznać należało, że obwiniony dopuścił do tego, że za jego wiedzą i zgodą (choćby milczącą) goście lokalu za który odpowiadał, przez swoje zachowanie, na które miał wpływ, krzykami i głośnymi rozmowami zakłócili spokój i spoczynek nocny sąsiadów klubu. (…)
2. W uzasadnieniu wyroku SR w Warszawie XI W 11799/15 z 13 lutego 2017 r., (por. internetowy portal orzeczeń sądów powszechnych Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych) stwierdzono:
Cytat:
(…) Jak już to wyjaśniono wyżej obwiniony sam nie odtwarzał muzyki, ani też nie zakłócał spokoju i spoczynku nocnego własnym krzykiem i głośnymi rozmowami, a jedynie odpowiadał za funkcjonowanie klubokawiarni oraz miał wpływ na zachowanie się klientów tego lokalu. W konsekwencji takich ustaleń, Sąd nie wychodząc poza granice zarzutów sformułowanych we wnioskach o ukaranie przyjął, że obwiniony poprzez swoją bierną postawę zezwalał na takie zachowanie gości lokalu, które godziło w prawo do spokój i spoczynku nocnego pokrzywdzonych.
3. W uzasadnieniu wyroku SR w Warszawie XI W 2296/16 z 22 maja 2017 r., (por. internetowy portal orzeczeń sądów powszechnych Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych) stwierdzono:
Cytat:
(…) Należy podkreślić, że dla bytu wykroczenia z art. 51 kk wystarczające jest aby zakłócenie spoczynku nocnego zostało dokonane na szkodę jednej osoby, tak jak ma to miejsce w niniejszej sprawie. (…)
4. W uzasadnieniu wyroku SO w Piotrkowie Tryb. z dnia 18 lutego 2014 r. sygn. akt IV Ka 68/14 (por. internetowy portal orzeczeń sądów powszechnych Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych) stwierdzono:
Cytat:
(…) Źródło hałasu, będące przyczynkiem dla zakłócania spoczynku nocnego pokrzywdzonych, wynika z zachowania obwinionej podejmowanego wobec osoby-osób, którym w/w udostępnia salę, godząc się na odtwarzanie w niej potencjalnych dźwięków przeszkadzającym w zasypianiu przez sąsiadów. Czyn przypisany A. M. polegał na godzeniu się. Sprawczyni wynajmując salę dla zorganizowania zabawy przy muzyce, godziła się na powstawanie okoliczności, o jakich mowa w art. 51 § 1 k.w. (…)
5. W uzasadnieniu wyroku SO w Jeleniej Górze z dnia 20 marca 2015 r. sygn. akt VI Ka 2/15 (por. internetowy portal orzeczeń sądów powszechnych Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych) stwierdzono:
Cytat:
(…) Czyny przypisane obwinionemu polegały na godzeniu się. Sprawca prowadząc w swoim lokalu działalność gospodarczą o określonej specyfice i pozostawiając lokal bez nadzoru w szczególności w godzinach wieczornych, godził się na powstawanie okoliczności, o jakich mowa w art. 51 § 1 k.w. (…)
Ponadto:
Wojciech Kotowski, Komentarz do art. 51 Kodeksu wykroczeń. Wydawnictwo „Oficyna” 2009 r. opublikowany w systemie informatycznym Lex
Cytat:
(…) 3. Jeszcze inny charakter ma zakłócenie nocnego wypoczynku, co jest niezależne od tego, czy sen został przerwany, czy też nie. Sprawcą tego wykroczenia będzie np. organizator zabawy na dziedzińcu domu studenckiego w godz. 22.00-6.00, nawet jeżeli jest ona legalna, tzn. odbywa się na mocy zezwolenia władz uczelni. Otóż władze te nie mają prawa wydania zezwolenia na hałas zakłócający ciszę nocną mieszkańcom.
i dalej:
Cytat:
(…) Niewątpliwie odpowiedzialność za wykroczenie ponosi organizator imprezy, niezależnie od indywidualnej odpowiedzialności uczestników imprezy. (…)
emtec0589 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Mandat po 2 tygodniach za "niby" zakłócanie ciszy nocnej (odpowiedzi: 9) Witam, dziś odwiedziła mnie policja i otrzymałem mandat 200zł za zakłócanie ciszy nocnej 2 TYGODNIE TEMU!! Ponoć policja była pukała było już cicho...
§ Zakłócanie ciszy nocnej przez lokal gastronomiczny (odpowiedzi: 4) Witam W odległości ok. 50 m od mojego domu powstał lokal gastronomiczny. Początkowo jako mała gatronomia z pizza i kebabem, teraz został...
§ Zakłócanie ciszy nocnej - pojęcie "hałasu" (odpowiedzi: 23) Witam, Mam mały konflikt z sąsiadami, krótko opisze sytuacje; Od miesiąca mieszkam w bloku, pracuje w nocy - montaż i post-produkcja materiałów...
§ "Zakłócanie ciszy nocnej" (odpowiedzi: 10) Witam! Sobotni poranek to typowa pora na zakładanie tego typu tematu. Otóż wynajmujemy w 4 mieszkanko studenckie. Właśnie skończyła nam się sesja...
§ Zakłócanie ciszy nocnej i nadużywanie "błękitnej karty" (odpowiedzi: 0) Od roku jestem w związku z partnerem mieszkającym wspólnie z byłą żoną w bloku(3 pokoje, każdy zamykany na klucz).Sąd wyznaczył zasady korzystania z...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:50.