Parkowanie -> mandat -> odwołanie -> rozprawa?! - Forum Prawne

 

Parkowanie -> mandat -> odwołanie -> rozprawa?!

Dzień dobry. Zwracam się do Was z prośbą o wsparcie czy też poradę. Rok temu w połowie lutego przez nieuwagę zaparkowałem samochodem w zatoczce TAXI. Po chwili Straż Miejska już wypisywała druczek. Nie przyjąłem go ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Odpowiedz
 
29-04-2019, 19:41  
Kosmid
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Parkowanie -> mandat -> odwołanie -> rozprawa?!

Dzień dobry. Zwracam się do Was z prośbą o wsparcie czy też poradę.

Rok temu w połowie lutego przez nieuwagę zaparkowałem samochodem w zatoczce TAXI. Po chwili Straż Miejska już wypisywała druczek. Nie przyjąłem go ale nie z okazji cwaniactwa tylko przesłanek, że owa zatoczka jest źle oznakowana. Dopiero w domu doczytałem, że myliłem się. Po jakimś czasie dostałem wezwanie do Straży Miejskiej celem wyjaśnienia sytuacji. Nie zjawiłem się z kilku powodów ale obowiązku nie ma takiego.
Międzyczasie doczytałem, że Straż Miejska ma rok na wystawienie "mandatu". Rok minął. Po roku i trzech tygodniach otrzymałem pismo z sądu o zarządzeniu kary i dodatkowej opłacie sądowej, razem 200 zł. Zdarzenie czyli parkowanie miało miejsce 16 lutego 2018, wyrok sądu zapadł 1 marca 2019 czyli po ponad roku. Napisałem odwołanie powołując się na paragraf mówiący o przedawnieniu. W dniu dzisiejszym otrzymałem odpowiedź i jest nią wezwanie na rozprawę.

Po co? Jaką postawę przyjąć? Mam jakieś szanse na wygraną?
Czy mogę się starać o umorzenie kosztów sądowych przynajmniej? Mandat sto, owe koszta drugie sto złotych.

Z góry dziękuje za pomoc
Kosmid jest off-line  
29-04-2019, 20:05  
Syphar
Zbanowany
 
Posty: 13.562
Domyślnie RE: Parkowanie -> mandat -> odwołanie -> rozprawa?!

Cytat:
Napisałem odwołanie powołując się na paragraf mówiący o przedawnieniu.
A przeczytałeś go do końca?

Art. 45 kw jak się domyślam...
Cytat:
§ 1. Karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok; jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od zakończenia tego okresu.
Więc nie wiem co ma do tego czas, kiedy wyrok sądu zapadł, skoro liczy się czas wszczęcia postępowania, a spokojnie mogli je zakończyć i wniosek o ukaranie nawet zdążyć złożyć przed 16 lutego 2019 (a nawet powiedziałbym że jest to bardzo prawdopodobne - biorąc pod uwagę ile takie sprawy trwają w sądach możliwe że złożyli go nawet w styczniu). Ale nawet wyrok zdążył zapaść przed 2-letnim terminem przedawnienia, złożyłeś sprzeciw to będzie zwykła rozprawa - zapewne przed tym terminem nawet zdąży się uprawomocnić ostateczny wyrok.

Cytat:
Po co?
Złożyłeś sprzeciw od wyroku nakazowego więc sprawa odbędzie się w trybie zwykłym.

Cytat:
Mam jakieś szanse na wygraną?
W mojej ocenie żadne, skoro zatoczka była oznakowana prawidłowo, wykroczenie popełniłeś, nie masz żadnych argumentów na poparcie tezy, że nie powinieneś zostać ukarany...

Cytat:
Czy mogę się starać o umorzenie kosztów sądowych przynajmniej? Mandat sto, owe koszta drugie sto złotych.
Jakie sto? Sąd nie jest w tej sprawie związany ani wysokością mandatu, ani wyrokiem nakazowym. Z tego samego kodeksu wykroczeń:

Cytat:
Art. 24. § 1. Grzywnę wymierza się w wysokości od 20 do 5 000 złotych, chyba że ustawa stanowi inaczej.
I nie sądzę, byś otrzymał niską grzywnę w opisanej sytuacji, bo ewidentnie robisz sobie kpiny - o ile w sprawie straży miejskiej można się jeszcze było mylić (choć mając prawo jazdy nie znać znaków drogowych...) to sprzeciw od wyroku nakazowego składałeś właściwie po co?
Syphar jest off-line  
01-05-2019, 10:37  
Grazyna111
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie RE: Parkowanie -> mandat -> odwołanie -> rozprawa?!

Uważam, że masz jeszcze wyjście z sytuacji. Otóż przepisy mówią, ze do czasu otwarcia przewodu sądowego istnieje możliwość cofnięcia sprzeciwu i wyrok nakazowy stanie się prawomocny.

Art. 506. Sprzeciw od wyroku nakazowego
Dz.U.2018.0.1987 t.j. - Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego
§ 1. Oskarżonemu i oskarżycielowi przysługuje prawo wniesienia sprzeciwu do sądu, który wydał wyrok nakazowy, w terminie zawitym 7 dni od doręczenia tego wyroku.
§ 2. Prezes sądu odmawia przyjęcia sprzeciwu, jeżeli został wniesiony po terminie lub przez osobę nieuprawnioną.
§ 3. W razie wniesienia sprzeciwu wyrok nakazowy traci moc; sprawa podlega rozpoznaniu na zasadach ogólnych.
§ 4. (uchylony)
§ 5. Sprzeciw może być cofnięty do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego na pierwszej rozprawie głównej.
§ 6. Sąd rozpoznający sprawę po wniesieniu sprzeciwu nie jest związany treścią wyroku nakazowego, który utracił moc.

Art. 94. Wyrok nakazowy
Dz.U.2018.0.475 t.j. - Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
§ 1. Do wyroku nakazowego stosuje się odpowiednio przepisy art. 504 elementy wyroku nakazowego i art. 505 doręczenie odpisu wyroku nakazowego z wyłączeniem zdania drugiego, a także art. 506 sprzeciw od wyroku nakazowego § 1–3, § 5 i 6 Kodeksu postępowania karnego.
§ 2. Na zarządzenie odmawiające przyjęcia sprzeciwu przysługuje zażalenie.
§ 3. Wyrok nakazowy, od którego nie wniesiono sprzeciwu lub sprzeciw cofnięto, staje się prawomocny.
Grazyna111 jest off-line  
07-05-2019, 15:54  
Kosmid
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Parkowanie -> mandat -> odwołanie -> rozprawa?!

Byłem blisko ale nie udało się. 3 dni przed upłynięciem przedawnienia czyli roku, Straż Miejska zdążyła złożyć pismo do sądu.

Czy ja mogę złożyć pismo o obniżenie kwoty do zapłaty?
Nie przyjąłem mandatu za 100 a nagle zrobiło się 200 + 100 kosztów sądowych (wcześniej podałem błędną kwotę). Straż miejska nie wystawiła mi mandatu przez rok a teraz za ich niewydolność mam zapłacić 3 razy więcej.
Kosmid jest off-line  
07-05-2019, 16:47  
Syphar
Zbanowany
 
Posty: 13.562
Domyślnie RE: Parkowanie -> mandat -> odwołanie -> rozprawa?!

Cytat:
Czy ja mogę złożyć pismo o obniżenie kwoty do zapłaty?
Wnioskować do sądu to możesz o cokolwiek. Sąd może, ale nie musi się do tego przychylić.

Cytat:
Nie przyjąłem mandatu za 100 a nagle zrobiło się 200 + 100 kosztów sądowych (wcześniej podałem błędną kwotę).
Nic się nie zrobiło, te kwoty Cię już nie interesują. Złożyłeś sprzeciw od wyroku nakazowego i odbędzie się rozprawa, dopiero wyrok po niej określi ostatecznie karę dla Ciebie, chyba, że zechcesz apelować. Pierwsza była propozycja mandatu. Nie przyjąłeś - poszedł wniosek o ukaranie do sądu, przyszedł wyrok nakazowy (też propozycja) - wniosłeś sprzeciw - no to teraz będzie już ostatecznie po rozprawie wyrok.

Cytat:
Straż miejska nie wystawiła mi mandatu przez rok a teraz za ich niewydolność mam zapłacić 3 razy więcej.
Wątpię, byś miał tyle szczęścia robiąc sobie ewidentne "jaja", bo niestety tak wygląda to Twoje postępowanie. Raczej celuj w 500 grzywny + koszty sądowe. Ale może sąd będzie łaskawy, choć czemu miałby być w opisanej sytuacji - ma prawo zasądzić cokolwiek pomiędzy 20 złotych a 5 tysięcy złotych.

Weź pod uwagę, że to nie było 3 dni przed upłynięciem przedawnienia, tylko 3 dni i rok. Wszczęto postępowanie znacznie wcześniej, więc przedawnienie to dwa lata, a nie rok.
Syphar jest off-line  
10-06-2019, 18:11  
Kosmid
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Parkowanie -> mandat -> odwołanie -> rozprawa?!

Małe odświeżenie sprawy.
Zapomniałem dodać, że na rozprawie sędzia spytał mnie czy chce wycofać swój sprzeciw o rzekome przedawnienie. Wiedząc, że nie wskóram nic tą drogą wycofałem sprzeciw. Miesiąc po rozprawie dostałem dostałem wezwanie do zapłaty na taką samą kwotę. 200 zł grzywny za mandat, 80 zł kosztów sądowych i jeszcze 20 zł na rzecz gminy gdzie popełniłem wykroczenie.
Jeszcze na sali sądowej spytałem sędziego dlaczego nagle zrobiło się dwieście złotych za mandat. Sędzia stwierdził, że tak ustaliła Straż Miejska a strażnicy zwalili na sąd, że to ich ingerencja.

Czy jest sens apelować o obniżenie kosztów? Paranoja, że ze stówy zrobiły się trzy.
Kosmid jest off-line  
10-06-2019, 18:21  
Kanas
Moderator
 
Kanas na Forum Prawnym
 
Posty: 20.166
Domyślnie RE: Parkowanie -> mandat -> odwołanie -> rozprawa?!

Cytat:
Napisał/a Kosmid Zobacz post
Czy jest sens apelować o obniżenie kosztów? Paranoja, że ze stówy zrobiły się trzy.
Daruj sobie. Już raz "zarobiłeś", żebyś znów nie zarobił, że z trzech stówek, zrobi się ich dziesięć
Kanas jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ odwołanie od wyroku nakazowego za parkowanie (odpowiedzi: 2) Witajcie. Straż miejska wysłała mi wezwanie do wskazania sprawcy wykroczenia za parkowanie: "nie pozostawił 1,5 m na chodniku dla pieszych" tylko...
§ Rozprawa w sądzie odwołanie od kary nagany , wspólna rozprawa (odpowiedzi: 0) Witam mam pytanie . Dostałem karę nagany od pracodawcy . Moi współpracownicy dostali tak samo . Dostaliśmy za identyczne przewinienie , taką samą...
§ Rozprawa sądowa nieprzyjęty mandat za parkowanie (odpowiedzi: 5) Witam użytkowników. Szukałem miejsca parkingowego pod uczelnią, skręciłem z ul. Rakowickiej w prawo, w drogę dwukierunkową, tzw. ślepą. Po prawej...
§ Odwołanie mandatu za złe parkowanie. (odpowiedzi: 3) Witam ! Mam pewien problem, mianowicie pozostawiłem dziś samochód na poboczu gdzie widniał znak zakazu zatrzymywania się na ulicy Ciepłowniczej w...
§ Odwołanie - mandat za parkowanie (odpowiedzi: 17) Szukałam i nie moge znaleźć. A musze szybko znaleźć odpowiedź- przepraszam. Sprawa jest taka: Zaparkowałam przy deptaku, za zakazem parkowania....


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:33.