Sprawa w sądzie za zakłócanie ciszy nocnej - Forum Prawne

 

Sprawa w sądzie za zakłócanie ciszy nocnej

Witam, Wczoraj tzn 01.05.2021 na terenie mieszkania w spółdzielni mieszkaniowej doszło do interwencji policji w związku z podejrzeniem zakłócania ciszy. Była to mała, kilku osobowa impreza urodzinowa, która zaczęła się o godzinie 19. Staraliśmy się ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Odpowiedz
 
02-05-2021, 13:41  
Sebastian S
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Sprawa w sądzie za zakłócanie ciszy nocnej

Witam,
Wczoraj tzn 01.05.2021 na terenie mieszkania w spółdzielni mieszkaniowej doszło do interwencji policji w związku z podejrzeniem zakłócania ciszy.
Była to mała, kilku osobowa impreza urodzinowa, która zaczęła się o godzinie 19. Staraliśmy się nie być za głośno, tańczyliśmy, słuchaliśmy muzyki. Po godzinie 22, impreza dalej trwała jednak staraliśmy się być ciszej. Około godziny 1 w nocy do naszych drzwi zapukała policja. Wtedy nie grała już muzyka, natomiast rozmawialiśmy. Drzwi policjantom zostały otworzone natychmiastowo, zostali nawet wpuszczeni do mieszkania. Nie jestem najemcą mieszkania, przebywam u dziewczyny, której z kolei mama wynajmuje mieszkanie. Policjanci przedstawili nam sprawę, że zostali wezwani z powodu zgłoszenia naruszenia przez nas ciszy nocnej. Zaproponowali 500zł mandatu i zakończenie imprezy. Zapytałem czy nie ma możliwości obniżenia kwoty mandatu, gdyż są to dla mnie na prawdę duże pieniądze (mam 20lat, od 6 miesięcy pracuję w pierwszej pracy na etat i utrzymuję się sam). W sposób kulturalny, bez złych emocji poprosiłem o obniżenie mandatu. Natomiat policja po wylegitymowaniu mojej osoby powiadomiła mnie, że w takim razie kierują sprawę do sądu i opuściła mieszkanie. Wyszedłem za policjantami na zewnątrz, ponieważ nie chciałem latać po sądach, wniosek został skierowany bez mojej zgody. Na moją prośbę o wypisanie mandatu na kwotę 500zł zostałem poinformowany, że oni już skończyli i nie mają dla mnie więcej czasu. Dodatkowo, przed blokiem gdzie sytuacja się zakończyła, policjanci akurat dzwonili do starszej pani, która zgłosiła sprawę. Kobieta wychyliła się przez okno zdziwiona i poinformowała policjantów, że ona już spała. W takim razie jak przeszkadzał jej hałas?
Proszę o pomoc, co robić w takiej sytuacji? Czekać na wniosek od sądu? Jak może zakończyć się taka sprawa? Czy policjanci mieli prawo kierować sprawę do sądu nawet jeśli wyraziłem chęć przyjęcia mandatu?
Sebastian S jest off-line  
02-05-2021, 21:29  
Wostr
Użytkownik
 
Posty: 296
Domyślnie RE: Sprawa w sądzie za zakłócanie ciszy nocnej

Cytat:
Napisał/a Sebastian S Zobacz post
wniosek został skierowany bez mojej zgody
Jeszcze brakuje tego, aby sprawca wykroczenia łaskawie zgadzał się na skierowanie wniosku o ukaranie do sądu rejonowego... Policjant nie ma obowiązku w ogóle nakładać mandatu karnego za jakiekolwiek wykroczenie. Mandat karny to jest postępowanie uproszczone i policjant może, ale nie musi nałożyć na osobę mandat karny. Zupełnie nie dziwię się, że policjantowi nie chciało się w nocy słuchać Twojego „targowania się” o wysokość mandatu, bo interwencja Policji to nie stragan.

PS Najprawdopodobniej dostaniesz wezwanie na jednostkę Policji, aby zostać przesłuchanym w charakterze osoby, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie. Czasami przed skierowaniem wniosku o ukaranie dostajesz jeszcze szansę na przyjęcie mandatu karnego, zależy to wyłącznie od policjanta, który będzie prowadził czynności oraz od zachowania terminów. Jeśli wniosek zostanie skierowany do sądu rejonowego, możesz dostać wyrok nakazowy (bez rozprawy i bez Twojego w niej udziału), w którym często orzekana jest grzywna na podobnym poziomie, co wysokość mandatu, którego nie przyjąłeś (de facto mandatu nie przyjąłeś, bo zamiast go przyjąć, kiedy miałeś możliwość, wolałeś się targować).
Wostr jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ zakłócanie ciszy nocnej, sprawa w sądzie art 51 (odpowiedzi: 0) Dnia 12/13.04 sąsiad z jednej klatki wezwał policję skarżąc się na głośną muzyke, policjanci spisali uczestnikow i poinformowali, że sporządzili...
§ Zakłócanie ciszy nocnej - sprawa w sądzie (odpowiedzi: 5) Witam, Jakiś czas temu razem ze znajomymi urządziliśmy niewielką imprezę. Jako, że mamy dosyć uciążliwego sąsiada przed 22 postanowiliśmy...
§ Zakłócanie ciszy nocnej - sprawa w sądzie (odpowiedzi: 1) Witam wszystkich serdecznie, Piszę z prośbą o pomoc. Pode mną mieszka sąsiadka, która notorycznie utrudnia mi i mojemu dziecku życie. Stale gra...
§ zakłócanie ciszy nocnej- sprawa w sądzie (odpowiedzi: 3) Sprawa wygląda następująco: Jakis czas temu mnie i kilku moich znajomych zatrzymała policja. Godzina miedzy 00.00-1.00. Staliśmy na skraju lasu,...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:40.