Odwołanie się od przyjęcia na siebie sprawstwa kolizji - Forum Prawne

 

Odwołanie się od przyjęcia na siebie sprawstwa kolizji

Witam. Rok temu jadąc do pracy wyskoczył mi bażant na drogę. Odbiłem w lewo, żeby go nie rozjechać i wówczas otarł się o mnie jadący z dużą prędkością samochód. Ja jechałem ok. 40 km/h, a ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Odpowiedz
 
19-05-2021, 20:47  
diabolo88
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Odwołanie się od przyjęcia na siebie sprawstwa kolizji

Witam. Rok temu jadąc do pracy wyskoczył mi bażant na drogę. Odbiłem w lewo, żeby go nie rozjechać i wówczas otarł się o mnie jadący z dużą prędkością samochód. Ja jechałem ok. 40 km/h, a on musiał nieźle grzać bo wyhamował dopiero przede mną. Zdarzenie miało miejsce na drodze wojewódzkiej, na skrzyżowaniu gdzie było odbicie do wioski, ok 80 m za przejazdem kolejowym gdzie jest nakaz zatrzymania się. Kierujący drugim pojazdem twierdził, że myślał iż będę skręcał więc zaczął wyprzedzać. Problem polega na tym, że uznałem iż skoro zajechałem mu drogę to ponoszę winę i przyjąłem mandat i winę na siebie. Potem zacząłem wątpić czy słusznie postąpiłem i opisując zdarzenie ubezpieczycielowi napisałem, że moim zdaniem obaj byliśmy winni. Ubezpieczyciel uznał, że skoro się przyznałem przed policją do sprawstwa to sprawa zakończona i wypłacił drugiemu kierowcy odszkodowanie. Minął rok. Po rozmowie z prawnikiem i swoim agentem ubezpieczeniowym doszedłem do przekonania, że winę wziąłem na siebie nie znając przepisów i w stresie. Dodam, że leczę się na depresję od wielu lat. Czy jest szansa, żeby uzyskać odszkodowanie od sprawcy kolizji na drodze jakiegoś postępowania z ubezpieczycielem lub w sądzie?
diabolo88 jest off-line  
19-05-2021, 21:40  
warzkos
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Odwołanie się od przyjęcia na siebie sprawstwa kolizji

Sprawa jest prosta, jest po ptakach.
Przyjęcie mandatu = przyznanie do winy i zamknięcie tematu.

Nic nie da się z tym zrobić.
warzkos jest off-line  
20-05-2021, 06:15  
forg
Praktyk
 
Posty: 19.333
Domyślnie RE: Odwołanie się od przyjęcia na siebie sprawstwa kolizji

A prawnik z którym rozmawiałeś specjalizuje się w prawie o ruchu drogowym? Bo jak dla mnie wina twoja jest bezsprzeczna (opis jest totalnie nieczytelny poza tym, że "odbiłeś w lewo"). Trzeba było rozjechać bażanta. Ale cóż ... ludzie wolą ratować kota niż siebie i swoją rodzinę. I np. wjeżdżają w drzewo i giną.
forg jest off-line  
20-05-2021, 18:37  
kxox
Użytkownik
 
Posty: 125
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a warzkos Zobacz post
Sprawa jest prosta, jest po ptakach.
Przyjęcie mandatu = przyznanie do winy i zamknięcie tematu.

Nic nie da się z tym zrobić.
Ale autor pytał się o sprawę cywilną. Mandat nie jest wiążący w postępowaniu cywilnym.
kxox jest off-line  
21-05-2021, 07:35  
readerX
Użytkownik
 
Posty: 154
Domyślnie RE: Odwołanie się od przyjęcia na siebie sprawstwa kolizji

Cytat:
Trzeba było rozjechać bażanta. Ale cóż ... ludzie wolą ratować kota niż siebie i swoją rodzinę. I np. wjeżdżają w drzewo i giną.
Do podjęcia świadomej decyzji potrzeba około 0,2s, co daje 5m drogi przy 90km/h. Jak żyliśmy w jaskiniach nie było czasu na świadome podejmowanie decyzji, bo lepiej niepotrzebnie uciec wiele razy, niż jeden raz tego nie zrobić. Mózg w tym czasie nie rozpoznaje czy to bażant, czy czołg wyjeżdzający z lasu, następuje wówczas bezwolna reakcja ucieczki w przeciwną stronę. Co więcej pomimo, że formułujesz dość infantylne stwierdzenie, a działasz dokładnie tak samo, od zamykania oczu gdy zbliża się bliżej nie określony przedmiot, do uciekania w przeciwną stronę od zagrożenia. Ludzie którzy omijają kota, w momencie omijania nie wiedzą jeszcze czy to kot, czy brak studzienki kanalizacyjnej, zagrożenie rozpoznają dopiero za za kilka dziesiętnych sekundy.

Cytat:
Bo jak dla mnie wina twoja jest bezsprzeczna
W podobnej sprawie, sąd zauważył jak poniżej:

Pozwany zareagował odruchowo na pojawienie się nagłej przeszkody na drodze, wykonał manewr skrętu w lewo, wjeżdżając na przeciwległy pas ruchu, ale nie było to działanie zamierzone, będące przejawem woli A. B.
(...)
Konkludując, stwierdził Sąd, że skoro nie można pozwanemu przypisać winy za jego działanie, to wobec niespełnienia się przesłanki z art. 415 k.c. powództwo Sąd uznał za nieuzasadnione.


https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pism...u-ze-521879009
readerX jest off-line  
21-05-2021, 10:47  
forg
Praktyk
 
Posty: 19.333
Domyślnie RE: Odwołanie się od przyjęcia na siebie sprawstwa kolizji

Cytat:
Napisał/a readerX Zobacz post
Ludzie którzy omijają kota, w momencie omijania nie wiedzą jeszcze czy to kot, czy brak studzienki kanalizacyjnej, zagrożenie rozpoznają dopiero za za kilka dziesiętnych sekundy.
Ludzie nie trenują reakcji na zagrożenie. I to już jest ich wina. Bo pierwszą reakcją w przypadku kota czy bażanta powinno być kopnięcie w pedał hamulca. I sprzęgła. A nie skręt kierownicy.
To co piszesz jest mocno naciągane. A jeśli ktoś nie odróżnia w ułamek sekundy kota od czołgu to ... to powinien "wypisać się" z uczestnictwa w ruchu drogowym jako kierujący pojazdem.

A cytowany wyrok sądu. Cóż ... Nie znamy szczegółów. Ale jeśli ktoś nieprawidłowo reaguje instynktownie to ma to usprawiedliwiać każde zachowanie? Podchodzisz do kogoś i zza jego pleców głośno mówisz: "przepraszam". A gość przestraszony wali tobie pięścią w twarz. Bo ma taki odruch. I to jest ok?
forg jest off-line  
21-05-2021, 11:59  
readerX
Użytkownik
 
Posty: 154
Domyślnie RE: Odwołanie się od przyjęcia na siebie sprawstwa kolizji

Cytat:
A jeśli ktoś nie odróżnia w ułamek sekundy kota od czołgu to ... to powinien "wypisać się" z uczestnictwa w ruchu drogowym jako kierujący pojazdem.
To pierwszy musisz oddać prawko, ponieważ nie sądzę, że proces percepcji przebiega u ciebie inaczej. Jeśli chcesz poszukam materiały z badań naukowych. Jako przykład niech będzie łapanie piłki przez roczne dziecko. Początkowo dziecko zamyka ręce tuż po tym jak piłka spadnie, jest to spowodowane opóźnieniem między fizycznym położeniem obiektu, a podjęciem decyzji oraz dalszym propagowaniem sygnału do mięśni. Naturalnie mózg szybko się uczy, że aby złapać piłkę ręce należy złożyć ręce wcześniej, co kończy się sukcesem. Jednak trudno zahamować przed bażantem, którego jeszcze nie widać.

Cytat:
Ludzie nie trenują reakcji na zagrożenie.
Jak sobie wyobrażasz trenowanie kolizji? I o jakich zagrożeniach mówimy? Bo meritum tematu jest bezwiedna reakcja, wbrew osobie która ją podjęła. Sytuacja musi byś szalenie dynamiczna, niespodziewana, nie mówimy tu o sytuacji, w której bażant pojawia się na kilka sekund wcześniej, tylko na kilka dziesiątych sekundy.
Cytat:
A cytowany wyrok sądu. Cóż ... Nie znamy szczegółów.
Załączyłem linkę, dość szczegółowo sytuacja jest opisana.

Cytat:
A gość przestraszony wali tobie pięścią w twarz. Bo ma taki odruch. I to jest ok?
Nie wiem jakie ma znaczenie czy jest ok czy nie, bo jest to forum prawne. Jak wynika z wyroku, odruchy bezwarunkowe są nieświadome, a tym samym nie można przypisać winy 'sprawcy', bo dokładnie tak samo zachowałby się przeciętny/typowy kierujący.

Tu kolejne orzeczenie, w tym przypadku nie bażant a sowa:

Natomiast by zaistniało przestępstwo musi mieć miejsce czyn czyli zewnętrzne zachowanie człowieka zależne od jego woli. Nie jest czynem zachowanie się człowieka podjęte bez udziału woli w wyniku odruchu bezwarunkowego.


http://orzeczenia.lublin.sa.gov.pl/c...2013-09-11_001
readerX jest off-line  
24-05-2021, 13:46  
Temporar
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Odwołanie się od przyjęcia na siebie sprawstwa kolizji

Reakcja na zagrożenie to jedna sprawa. Bez względu na to co Diablo88 napisze i tak nie będzie wiadomo ile czasu miał na reakcję i jak daleko odskoczył, bo to są bardzo subiektywne odczucia.
Pominęliście jednak inne ważne sprawy
- jak rozumiem autor wątku był wyprzedzany na skrzyżowaniu.(!!!)
- nie wiadomo czy był znak ostrzegawczy o zwierzętach na drodze.
Temporar jest off-line  
24-05-2021, 16:19  
Pan_robotnik
Stały bywalec
 
Posty: 2.127
Domyślnie RE: Odwołanie się od przyjęcia na siebie sprawstwa kolizji

Cytat:
Napisał/a Temporar Zobacz post
- jak rozumiem autor wątku był wyprzedzany na skrzyżowaniu.(!!!).
A po co te wykrzykniki? Większość wyprzedzań na skrzyżowaniu jest dozwolona.
Poszkodowany twierdzi, że był przekonany, że autor tematu skracał - więc w tej sytuacji zgodnie z przepisami zaczął wyprzedzać.
Mamy tylko jedną wersję.
Pan_robotnik jest off-line  
24-05-2021, 18:56  
Temporar
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Odwołanie się od przyjęcia na siebie sprawstwa kolizji

Cytat:
Napisał/a Pan_robotnik Zobacz post
A po co te wykrzykniki? Większość wyprzedzań na skrzyżowaniu jest dozwolona.
Poszkodowany twierdzi, że był przekonany, że autor tematu skracał - więc w tej sytuacji zgodnie z przepisami zaczął wyprzedzać.
Mamy tylko jedną wersję.
art 24 prd
"Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną ostrożność, a zwłaszcza bezpieczny odstęp od wyprzedzanego pojazdu

Zabrania się wyprzedzania pojazdu silnikowego jadącego po jezdni:
(...)
na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany.
(...)
Dopuszcza się wyprzedzanie
pojazdu sygnalizującego zamiar skręcenia, pod warunkiem że kierujący nie wjeżdża na część jezdni przeznaczoną do ruchu w kierunku przeciwnym."
Temporar jest off-line  
24-05-2021, 20:42  
Pan_robotnik
Stały bywalec
 
Posty: 2.127
Domyślnie RE: Odwołanie się od przyjęcia na siebie sprawstwa kolizji

No i? Właśnie o tym pisałem.
W opisu nie wynika by doszło do naruszenia tych zapisów.
EDIT
Ale już skończmy przepychanki co tam było - bo nas tam nie było.
Szkoda, że drugi uczestnik nie może się wypowiedzieć.
Pan_robotnik jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Odwołanie oświadczenia kolizji (odpowiedzi: 18) Cześć. Miałem dzisiaj sytuacje na magazynie, dość nieprzyjemna. Ustawiłem się pod wjazd na magazyn czekając aż wyjdzie bus. Bus wyjechał. Wiec...
§ Spadek przyjęty wprost przed sądem a odwołanie się co do przyjęcia (odpowiedzi: 32) Witam.Mąż zmarł 17.07.2014.Ja jako żona przyjęłam spadek przed sądem w prost 20 października 2014 roku,a 2 moich dzieci z dobrodziejstwem...
§ Odwołanie od mandatu za spowodowanie kolizji (odpowiedzi: 7) Panowie, dzieki bogu znalazłem to forum i mam nadzieje, ze ktoś mi pomoze, bo już nie wiem kogo o to zapytać, mianowicie sprawa ma się tak w sobotę...
§ Odwołanie od mandatu po kolizji na drodze. (odpowiedzi: 5) Witam, Proszę o pomoc. Moja sytuacja wygląda następująco. W piątek 6.05.2011 r. jechałem na prostej drodze (ok. 1 km ładna droga) jechałem za autem...
§ Odwołanie od notatki z kolizji! (odpowiedzi: 6) Witam mam nietypowy problem! Jeśli ktoś miał podobne doświadczenie lub wie jak postąpić w takiej sytuacji proszę o pomoc! Sprawa wygląda tak: W...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:08.