Sprawa w NSA. - Forum Prawne

 

Sprawa w NSA.

RE: Grunty budowlane? Cytat: Napisał/a fel=x Posiadam działkę 0,7600m2 kupowana jako rolno budowlana (22l temu) po ostatnio przeprowadzonej modernizacji gruntów i budynków wymierzono mi 0,1210m2 terenów budowlanych w co weszły wszystkie grunty V klasy za ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Postępowanie administracyjne > Sądy Administracyjne


Odpowiedz
 
04-12-2011, 00:54  
fel=x
Użytkownik
 
Posty: 260
Domyślnie Sprawa w NSA.

RE: Grunty budowlane?
Cytat:
Napisał/a fel=x
Posiadam działkę 0,7600m2 kupowana jako rolno budowlana (22l temu) po ostatnio przeprowadzonej modernizacji gruntów i budynków wymierzono mi 0,1210m2 terenów budowlanych w co weszły wszystkie grunty V klasy za które podatek = 0zł. przez co podatek wzrósł ze 160zł.do 489zł. O tym dowiedziałem się gdy przyszedł nakaz podatkowy,natomiast na całości brak 0,731m2. W gminie powiedziano, że takie pomiary przyszły ze Starostwa oni tylko wyliczyli podatek. W Starostwie nie potrafili wytłumaczyć, nieoficjalnie mówiono, że w naszej wsi przyjęte jest,że od szosy do 2m. za ostatni budynek, to teren budowlany, mimo że u mnie od drogi 50mb.jest wąsko i nie nadaje się pod żadną budowę.Oficjalnie na piśmie,według nowych przepisów jest to teren budowlany bo zasiałem trawę, (wcześniej drzewa i krzewy owocowe) idzie kanalizacja i przyłącze gazowe,a w ogóle to trzeba było zgłaszać, jak pomiary były wyłożone w Starostwie do wglądu, powiadomienie o tym było wywieszone w Starostwie (ok 10 km) po roku od pomiarów. W powiadomieniu o modernizacji nie było przybliżonego terminu wyłożenia pomiarów do wglądu, tak że trzeba by było cały czas jeździć do Starostwa i się dowiadywać "paranoja" ale podobno zgodna z prawem. Pomiary modernizacyjne nie były porównywane, przy odbiorze, przez inwestora zlecającego, z Księgami Wieczystymi i Aktami Notarialnymi,Aktami Własności itp. a ewentualne niezgodności (u mnie brak o,731m2) wyjaśniane pomiarami na gruncie, ale na taką modernizację Starosta
powiedział:"nie było pieniędzy" i radził podać do Sądu.(dziwne po co modernizacja) Pytanie: czy jest jakaś szansa, że Sąd roztrzygnie na moją korzyść? Takich sytuacji jest w tej i okolicznych wsiach więcej tylko są to rolnicy i nie odczuwają tak dotkliwie finansowo.
--------------------------------------------------------------------------
Dodam jeszcze, że pismo powiadamiające o modernizacji dotyczyło tylko, granic gruntów zabudowanych i to żona podpisała. Firma zrobiła pomiary tych gruntów - na gruncie? (w dokumentach napisane "po płotach") Dalsze nie zabudowane GPS esem i bez udziału właściciela (w dokumentach jest, że w obecności właściciela) po co, skoro żona podpisała, j.w. gr. zabudowane i z tym się zgadzam, (zmieniły się przepisy) kłopot jest zresztą, która według pisma, nie miała być mierzona. Sprawa jest już w NSA. czy może to świadczyć na moją korzyść? W WSA. chyba nie było to poruszane, bo ja o rozprawie nie byłem powiadomiony,a adwokat z urzędu (był na rozprawie) był zaskoczony jak mu o tym powiedziałem, Miał to ująć w skardze do NSA. ale czy ujął? "Z niewolnika nie ma robotnika"
fel=x jest off-line  
04-12-2011, 20:08  
fel=x
Użytkownik
 
Posty: 260
Domyślnie RE: Sprawa w NSA.

Cytat:
Napisał/a fel=x Zobacz post
RE: Grunty budowlane?
Cytat:
Napisał/a fel=x
Posiadam działkę 0,7600m2 kupowana jako rolno budowlana (22l temu) po ostatnio przeprowadzonej modernizacji gruntów i budynków wymierzono mi 0,1210m2 terenów budowlanych w co weszły wszystkie grunty V klasy za które podatek = 0zł. przez co podatek wzrósł ze 160zł.do 489zł. O tym dowiedziałem się gdy przyszedł nakaz podatkowy,natomiast na całości brak 0,731m2. W gminie powiedziano, że takie pomiary przyszły ze Starostwa oni tylko wyliczyli podatek. W Starostwie nie potrafili wytłumaczyć, nieoficjalnie mówiono, że w naszej wsi przyjęte jest,że od szosy do 2m. za ostatni budynek, to teren budowlany, mimo że u mnie od drogi 50mb.jest wąsko i nie nadaje się pod żadną budowę.Oficjalnie na piśmie,według nowych przepisów jest to teren budowlany bo zasiałem trawę, (wcześniej drzewa i krzewy owocowe) idzie kanalizacja i przyłącze gazowe,a w ogóle to trzeba było zgłaszać, jak pomiary były wyłożone w Starostwie do wglądu, powiadomienie o tym było wywieszone w Starostwie (ok 10 km) po roku od pomiarów. W powiadomieniu o modernizacji nie było przybliżonego terminu wyłożenia pomiarów do wglądu, tak że trzeba by było cały czas jeździć do Starostwa i się dowiadywać "paranoja" ale podobno zgodna z prawem. Pomiary modernizacyjne nie były porównywane, przy odbiorze, przez inwestora zlecającego, z Księgami Wieczystymi i Aktami Notarialnymi,Aktami Własności itp. a ewentualne niezgodności (u mnie brak o,731m2) wyjaśniane pomiarami na gruncie, ale na taką modernizację Starosta
powiedział:"nie było pieniędzy" i radził podać do Sądu.(dziwne po co modernizacja) Pytanie: czy jest jakaś szansa, że Sąd roztrzygnie na moją korzyść? Takich sytuacji jest w tej i okolicznych wsiach więcej tylko są to rolnicy i nie odczuwają tak dotkliwie finansowo.
--------------------------------------------------------------------------
Dodam jeszcze, że pismo powiadamiające o modernizacji dotyczyło tylko, granic gruntów zabudowanych i to żona podpisała. Firma zrobiła pomiary tych gruntów - na gruncie? (w dokumentach napisane "po płotach") Dalsze nie zabudowane GPS esem i bez udziału właściciela (w dokumentach jest, że w obecności właściciela) po co, skoro żona podpisała, j.w. gr. zabudowane i z tym się zgadzam, (zmieniły się przepisy) kłopot jest zresztą, która według pisma, nie miała być mierzona. Sprawa jest już w NSA. czy może to świadczyć na moją korzyść? W WSA. chyba nie było to poruszane, bo ja o rozprawie nie byłem powiadomiony,a adwokat z urzędu (był na rozprawie) był zaskoczony jak mu o tym powiedziałem, Miał to ująć w skardze do NSA. ale czy ujął? "Z niewolnika nie ma robotnika"
--------------------------------------------------------------------------
Czy mógłby mi ktoś poradzić czy warto jechać na posiedzenie do NSA - na powiadomieniu jest (obecność nie obowiązkowa). Rozmawiałem wreszcie telefonicznie (ciągle zajęty) z adwokatem, to mówi, że raczej jak i w WSA mogą nie chcieć odemnie żadnych wyjaśnień, tylko że tu przysłali mi powiadomienie. Nie wiem jak takie rozprawy się odbywają, czy wysłuchują skarżącego czy nie, może biorą pod uwagę tylko to co, w skardze napisał obrońca. Po prostu z finansami i zdrowiem krucho, pojechać żeby popatrzeć na Stolicę i Sąd, szkoda kasy. Jak ktoś już był na takim posiedzeniu, proszę o jakąś wskazówkę. Pozdrawiam...
fel=x jest off-line  
04-12-2011, 20:34  
Verto
Przyjaciel forum
 
Posty: 814
Domyślnie RE: Sprawa w NSA.

Nie warto. Wysłuchać wysłuchają, może i nawet o coś spytają, ale to tylko tak pro forma. Posiedzenie wygląda podobnie jak w WSA. Najpierw sędzia referent referuje, potem głos mają strony a potem przewodniczący zamyka i sąd wydaje wyrok.
Verto jest off-line  
04-12-2011, 21:01  
fel=x
Użytkownik
 
Posty: 260
Domyślnie RE: Sprawa w NSA.

Cytat:
Napisał/a Verto Zobacz post
Nie warto. Wysłuchać wysłuchają, może i nawet o coś spytają, ale to tylko tak pro forma. Posiedzenie wygląda podobnie jak w WSA. Najpierw sędzia referent referuje, potem głos mają strony a potem przewodniczący zamyka i sąd wydaje wyrok.
To znaczy, że te hasła - Każdy ma prawo do obrony - to lipa. Ale dożyłem czasów... Przecież tą sprawę mogli załatwić tu na miejscu, gdyby właściwie przeprowadzili odbiór, po wykonawczy. Dzięki.
fel=x jest off-line  
06-12-2011, 11:35  
fel=x
Użytkownik
 
Posty: 260
Domyślnie RE: Sprawa w NSA.

Cytat:
Napisał/a fel=x Zobacz post
To znaczy, że te hasła - Każdy ma prawo do obrony - to lipa. Ale dożyłem czasów... Przecież tą sprawę mogli załatwić tu na miejscu, gdyby właściwie przeprowadzili odbiór, po wykonawczy. Dzięki.
Sprawa cd. ("Po modarnizacji wsi" 03.07.10r) rozpoczęła się, jak działka i dom, tzn. majątek był wspólny(wspólność ustawowa małżeńska) Po przegranej rozprawie w WSA i wniesieniu skargi, kasacyjnej, przez obrońcę z urzędu, sytuacja zmusiła nas do zrobienia notarialnie, rozdzielczości majątkowej. Następnie ja założyłem sprawę o nierównym podziale, całego maj. dorobkowego. Sąd wydał orzeczenie zgodne z moim wnioskiem, tak że obecnie jestem jedynym właścicielem. JUTRO jest posiedzenie kasacyjne i co z tym zrobić. Sprawę przedstawiłem aplikantce adwokata (nigdy nie mogłem go zastać jest z innego miasta i broni z "urzędu") miała powiadomić mecenasa, i miał zadzwonić ale nie zadzwonił. Dzisiaj ja zadzwoniłem, też odebrała aplikantka - pan mecenas nie oddzwonił, bo on został wyznaczony, tylko do reprezentowania pana żony, (wcześniej mówił nam, że to obojętne) na rozprawie będzie i będzie bronił wniosku, niech i tak będzie nie znam sie na tym. Może ktoś mi doradzi jechać na posiedzenie kasacyjne czy niema sensu??? A może wziąć żonę i postanowienie sądu o podziale???
fel=x jest off-line  
11-12-2011, 11:21  
fel=x
Użytkownik
 
Posty: 260
Domyślnie RE: Sprawa w NSA.

Dzięki wszystkim którzy prawie dwa lata coś doradzali i podejmowali dyskusję w tym wątku. Chciałem jednocześnie wszystkim, którzy uważają, że nie ma co iść na posiedzenia Sądów WSA. NSA. bo, ma się pełnomocnika prywatnie, czy z urzędu. Gdybym ja wiedział o posiedzeniu WSA sprawa w 90% skończyłaby się już w tym Sądzie, bo jak się okazało w NSA pełnomocnik, w ogóle takiego wątku, który poruszyłem ja (po rezygnacji, w czasie posiedzenia z jego usług) nie poruszał. Teraz gdybym był człowiekiem "mściwym" mógłbym wnosić, NRA. o jego ukaranie,ale co mi to da NSA podjął decyzję o kasacji i ponowne rozpatrzenie przez WSA.
fel=x jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ sprawa o podwyższenie alimentów a równoległa sprawa oobniżenie. (odpowiedzi: 1) Witam, Jestem mamą 6cio letniej Martyny. Mój były mąż płaci zasądzone na córkę alimenty w wysokości 500zł. Martyna teraz we wrześniu będzie szła...
§ sprawa pt 'nóż' sprawa osób niepełnoletnich. pomocy (odpowiedzi: 1) Witam, sprawa wygląda tak. Mam 2 córki: 16l i 14l. Sprawa zaczyna się tak. Na moją młodszą córkę jakaś koleżanka ze szkoły wypisywała różne ohydne...
§ Sprawa rozwodowa , sprawa o podział mienia (odpowiedzi: 3) Jestem przed sprawą rozwodową i nie mam pojęcia jak wygląda sprawa o podział mienia. Jeżeli już zapadnie wyrok o rozwodzie i się uprawomocni, składam...
§ sprawa spodkowa czy sprawa o zasiedzenie ziemi (odpowiedzi: 3) co mam zrobić jaką sprawę założyć w sądzie . Mam akt własności ziemi na którym widnieje że do mnie należy 1/3 ziemi a 2/3 do mojego dziadka. na mapie...
§ Sprawa dosyc trudna dla mojej rodziny. Chodzi o brusy. Sprawa sprzed około lat (odpowiedzi: 2) Witam na wstepie zaznaczam iż jestem synem ojca który jest zamieszany w psrawe o ktorej napisze zaraz. Dodam równiez że moja wiedza nie jest zbyt...
§ Sprawa o nabycie spadku i sprawa o zachowek (odpowiedzi: 5) Witam serdecznie i liczę na cenną poradę. Moja sytuacja wygląda następująco. chcę ubiegać się o zachowek po zmarłej mamie. Jeszcze żyje mój ojciec...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:30.