Skarga do WSA na bezczynność organu - Forum Prawne

 

Skarga do WSA na bezczynność organu 3

Masz rację, nie trzeba szukać daleko. W mojej sprawie urzędnik przeciąga już ponad rok sprawę i NIKT nie jest w stanie (albo nie chce) mu nic zrobić. On doskonale wie o tym, że jest bezkarny ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Postępowanie administracyjne > Sądy Administracyjne


Odpowiedz
 
10-12-2008, 00:22  
barteks2
Stały bywalec
 
Posty: 802
Domyślnie

Masz rację, nie trzeba szukać daleko. W mojej sprawie urzędnik przeciąga już ponad rok sprawę i NIKT nie jest w stanie (albo nie chce) mu nic zrobić. On doskonale wie o tym, że jest bezkarny i dlatego ma tą sprawę w głębokim poważaniu...
barteks2 jest off-line  
05-01-2009, 22:15  
barteks2
Stały bywalec
 
Posty: 802
Domyślnie

No i w końcu otrzymałem uzasadnienie wyroku. Przeczytałem 11 stron i nóż w kieszeni mi się otworzył. Nie wiem od czego zacząć. Przyczyną oddalenia mojej skargi było to, że organ wydał decyzję o umorzeniu postępowania z datą 1 dzień przed złożeniem przeze mnie skargi (dziwny zbieg okoliczności, prawda?) Dodatkowo właściciel obiektu odebrał decyzję osobiście tego samego dnia (!) W konsekwencji Sąd uznał moją skargę za bezpodstawną, ponieważ pomimo tego, że organ zwlekał kilka miesięcy z wydaniem decyzji, to w końcu ją wydał i ustała bezczynność. Podejrzewam tu nie tylko antydatowanie dokumentu przez PINB, ale również zwykłą złośliwość, ponieważ organ naciągnął mnie w ten sposób na koszty.

PINB wydał decyzję o umorzeniu postępowania, ponieważ właściciel obiektu z własnej woli oświadczył, że samodzielnie przywrócił poprzedni sposób użytkowania (!), co jest w ogóle nieprawdą, ponieważ hala jest non-stop użytkowana. PINB jak gdyby nigdy nic uwierzył właścicielowi hali i postanowił umorzyć postępowanie akurat w momencie, gdy złożyłem na niego skargę do WSA.

A teraz kilka kartek z kalendarza:

- kwiecień - wstrzymanie użytkowania obiektu i nakaz przedstawienia dokumentów legalizacyjnych w ciągu 2 tygodni
- maj - brak w/w dokumentów, dalsze użytkowanie obiektu, powstaje dla PINB obowiązek wydania decyzji o przywróceniu poprzedniego sposobu użytkowania
- czerwiec - PINB rzekomi kontroluje halę i stwierdza, że nie ma tam suszarni drewna, lecz magazynowane jest drewno (!)
- lipiec - PINB pisze do właściciela obiektu nakazując mu przesłanie dokumentów legalizacyjnych (przypominam, że 2 miesiące wcześniej minął już termin)
- lipiec - właściciel przesyła dokumenty legalizacyjne pozwalające na prowadzenie suszarni (nie wiem skąd je wziął, bo do uzyskania większości z nich potrzeba zawiadomienia właścicieli sąsiednich nieruchomości, a ja o niczym takim nie wiem) i jednocześnie oświadcza, że przywrócił do poprzedniego sposobu użytkowania w/w obiekt (czyli nie zamierza korzystać z niego jako suszarni - paranoja!)
- sierpień - organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania dzień przed złożeniem pzeze mnie skargi do Sądu

Sąd w uzasadnieniu wyroku powołał się na uchwałę NSA, która mówi o tym, że organ, na którego została złożona skarga na bezczynność może czuć się zawsze bezkarnie, ponieważ wystarczy, że przed rozprawą wyda obojętnie jaką decyzję w sprawie, co powoduje automatyczną bezzasadność skargi. Kolejny raz mamy do czynienia z przepisami, które umożliwiają urzędnikom bezkarność, ponieważ zastosowanie przez urzędnika takiej sztuczki powoduje to, że obywatel zawsze przegra sprawę. Sąd zaznaczył również, że nie bada treści merytorycznej decyzji, tylko sam fakt jej istnienia i to jest wystarczające dla urzędnika do wygrania sprawy.

Sąd napisał również, że nie ulega żadnej wątpliwości fakt, że w postępowaniu o zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego przysługuje mi możliwość bycia stroną jako właścicielowi nieruchomości sąsiedniej. Dlatego też zamierzam złożyć wniosek o wznowienie postępowania i uznania mnie jako stronę na podstawie uzasadnienia wyroku Sądu. Uważam, że organ nie miał prawa umorzenia postępowania, ponieważ właściciel hali ponownie dokonał samowoli budowlanej. Z obiektu warsztatowego zrobił magazyn drewna, czego dziwnym sposobem nie zauważył PINB podczas kontroli.

Oprócz tego co napisałem, PINB w trakcie kilku miesięcy postępowania popełnił o wiele więcej błędów, na które Sąd zwrócił uwagę. Np. w postanowieniu o wstrzymaniu użytkowania hali pouczył właściciela o możliwości złożenia zażalenia, które okazało się niedopuszczalne (!). Złamał także przepis p.p.s.a. wg którego był zobowiązany do ustosunkowania się do zarzutów skargi. Poza tym nie przestrzegał żadnych terminów i wiele innych.

Szczerze mówiąc naprawdę nie wiem po co istnieją możliwości składania skrag i zażaleń do organów II instancji, czy też sądów WSA, skoro tak naprawdę nie mają one żadnej możliwośći wpłynięcia na organ, a jeśli mają to można to w dziecinny sposób obejść.

Podsumowując mam jeszcze pytanie co do antydatowania. Gdzie mogę zgłosić podejrzenie antydatowania decyzji przez organ i na jaki artykuł się powołać?

Czekam na Wasze opinie w tej sprawie
barteks2 jest off-line  
06-01-2009, 00:09  
Korab
Ekspert w spoczynku
 
Korab na Forum Prawnym
 
Posty: 580
Domyślnie

No muszę przyznać, że sztuczka z wydaniem i doręczeniem decyzji wyjątkowo wyrafinowana. Uchwała, o której piszesz to I OPS 6/08 (dużo się namęczyłem aby ją podjęto) - źle ją zinterpretowałaś.
Ale jeśli oni grają w ten sposób, to i ty powinnaś zagrać:

Otóż Sąd błędnie powołał się na datę 19 sierpnia, ponieważ to nie była data wpłynięcia tej skargi do organu. Co prawda skarżąca zamierzała wnieść skargę właśnie w tym dniu (i dlatego wcześniej sporządziła skargę nakreślając taką datę), to jednak w rzeczywistości wniosła ją w dniu 14 sierpnia bezpośrednio do organu. Z tym zatem dniem nastąpiło wszczęcie postępowania sądowoadministracyjnego. Sąd nie wyjaśnił obiektywnej - materialnej podstawy do uznania, że skarga wpłynęła w dniu 19 sierpnia lub w dniach następnych; naruszył tym samym art. 3 par. 1 i art. 141 par. 4 oraz 91 par. 3 p.p.s.a. Brak ustalenia prawdy materialnej nie mógł spowodować oddalenia skargi, ale nakładał na Sąd obowiązek podjęcia wszelkich kroków, aby kapitalne okoliczności sprawy wyjaśnić. Sąd winien był zatem zarządzić stawienie się skarżącej osobiście celem wyjaśnienia okoliczności i daty złożenia skargi. Oświadczenie skarżącej, które nie zostałoby podważone przez organ administracji, doprowadziłoby do umorzenia postępowania sądowego w trybie art. 161 par. 1 pkt 3 p.p.s.a. Wobec powyższego zarzuty niewłaściwej kontroli działalności administracji publicznej i braki uzasadnienia oraz niedopełnienie obowiązku dokładniejszego wyjaśnienia sprawy poprzez zarządzenie stawienia się skarżącej osobiście są uzasadnione i mogły mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia.

Taką widziałbym tutaj kasację

Są jednak bezkarni - można próbować z art. 271 k.k., ale jak udowodnisz, że sporządzono ją dopiero po wpłynięciu skargi. Być może ślady zostały w komputerze, na którym sporządzono dokument. To byłby dowód. Złożyć jednocześnie wniosek dowodowy o zabezpieczenie tego komputera
Korab jest off-line  
06-01-2009, 15:48  
barteks2
Stały bywalec
 
Posty: 802
Domyślnie

Cieszę się, że mam możliwość rozmawiania z prawdziwym ekspertem

Mam taki pomysł, WINB zobowiązał powiatowego inspektora do poinformowania go o wydanym rozstrzygnięciu w sprawie. Jestem na 100% pewny, że PINB nie zrobił tego do dzisiaj. Czy to może stanowić podstawę do domniemania, że decyzja została sfałszowana?

Nie byłoby całej sprawy, gdyby PINB uznał mnie za stronę postępowania, którą według WINB i Sądu powinienem być. Według mnie należałoby zmienić prawo w ten sposób, aby osoba, która została niesłusznie nieuznana za stronę postępowania, miała możliwość odwołania się do organu II instancji. Bo jak pokazuje powyższa sprawa, całość opiera się na tym, że organ błędnie ustalił strony postępowania, co jednocześnie dało mu pole do nadużyć.

Chciałem również zauważyć pewną manipulację PINB. Sporna hala w początkowych dokumentach sporządzonych przez PINB widniała jako budynek warsztatowo-biurowy. Natomiast dziwnym sposobem w momencie gdy sąsiad z suszarni postanowił zrobić ogrzewany magazyn drewna (!!!), PINB stwierdził, że hala ta była oryginalnie budynkiem magazynowo-warsztatowym. Organ poprzez dodanie słowa "magazynowo-" w pewien sposób 'zalegalizował' składowanie drewna w hali przez właściciela obiektu. Ta manipulacja miała także istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ urządzenie w warsztacie magazunu drewna jest kolejną samowolą budowlaną dokonaną przez sąsiada przy cichej aprobacie PINB. A zarówno suszarnia jak i magazyn drewna wymagają spełnienia takich samych warunków np. przeciwpożarowych.
barteks2 jest off-line  
13-01-2009, 20:21  
barteks2
Stały bywalec
 
Posty: 802
Domyślnie

Korab, sprawdź skrzynkę PM. Ważne!
barteks2 jest off-line  
14-01-2009, 08:51  
Korab
Ekspert w spoczynku
 
Korab na Forum Prawnym
 
Posty: 580
Domyślnie

Sprawdziłem - nie mam żadnych uprawnień do modyfikacji postu niestety.
Korab jest off-line  
14-01-2009, 11:56  
barteks2
Stały bywalec
 
Posty: 802
Domyślnie

OK, trudno.

Mam jeszcze pytanie: chcę złożyć do Sądu wniosek o wydanie kopii niektórych dokumentów ze sprawy. Znalazłem informację, że koszt 1 strony to 2zł, a czy Sąd może mi przesłać pocztą te dokumenty i czy jest wtedy jakaś dodatkowa opłata?
barteks2 jest off-line  
14-01-2009, 14:23  
Korab
Ekspert w spoczynku
 
Korab na Forum Prawnym
 
Posty: 580
Domyślnie

Dodatkowej opłaty nie ma, ale pamiętajmy aby napisać właśnie słowo "kopie", bo napisanie przez pomyłkę "odpis" będzie nas kosztowało 10 zł za stronę.
Korab jest off-line  
02-02-2009, 14:44  
barteks2
Stały bywalec
 
Posty: 802
Domyślnie RE: Skarga do WSA na bezczynność organu

Złożyłem do PINB wniosek o wznowienie postępowania w trybie art. 145 §1 pkt 1 i 4 Kpa. Oczywiście jak można było się domyślić organ wydał decyzję odmowną. Uzasadnił to tym, że nie przedstawiłem w terminie dowodu potwierdzającego mój interes prawny, co wg mnie jest głupotą, ponieważ Sąd w uzasadnieniu powyższego wyroku stwierdził, że organ posiadał wszelkie dokumenty pozwalające mu stwierdzić, że mam interes prawny w w/w sprawie. A przecież zgodnie z art. 77 §1 i §4 Kpa organ powinien korzystać ze wszystkich zebranych dowodów w sprawie i na ich podstawie podejmować decyzje. Dlatego też uważam, że PINB nie miał prawa ode mnie żądać dowodu potwierdzającego interes prawny, ponieważ miał ten dowód już w swoich aktach.

Druga sprawa, sąsiad złożył nieprawdziwe oświadczenie dotyczące przywrócenia poprzedniego użytkownia hali, ponieważ dalej użytkuje ją niezgodnie z przeznaczeniem (nielegalnie), a urządzenia służące do suszenia drewna (wentylatory) są zamontowane i działają 24h/dobę. PINB twierdzi, że nie przedstawiłem na to żadnego dowodu i dlatego też nie mógł wznowić postępowania. A jaki dowód miałem mu przedstawić? Wysłać film, zdjęcia? Przecież i tak nie udowodnię kiedy były one zrobione... Według mnie ja informuję organ o pewnym stanie rzeczy i to do niego należy obowiązek sprawdzenia tego. Czy mam rację?

Proszę o odniesienie się do powyższych dwóch kwestii.
barteks2 jest off-line  
11-02-2009, 23:10  
barteks2
Stały bywalec
 
Posty: 802
Domyślnie RE: Skarga do WSA na bezczynność organu

Czy stwierdzenie nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa może stanowić podstawę do wznowienia postępowania sądowo-administracyjnego w sprawie bezczynności organu?
barteks2 jest off-line  
12-02-2009, 02:00  
barteks2
Stały bywalec
 
Posty: 802
Domyślnie RE: Skarga do WSA na bezczynność organu

Właśnie zauważyłem, że decyzja PINB, która spowodała, że skarga została oddalona, nie została dostarczona wszystkim stronom postępowania (i nie mówię tu o sobie). Sąd tego nie zauważył. Czy może to oznaczać, że faktycznie była bezczynność, bo decyzja nie została doręczona, czy nie ma to znaczenia dla sprawy?

Proszę o pilną odpowiedź.
barteks2 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zredagowana skarga na bezczynność organu do WSA (odpowiedzi: 3) Poniżej znajduje się zredagowana skarga na bezczynność organu administracji publicznej, ale zanim zostanie wysłana, proszę zapoznać się z uwagami: ...
§ Zredagowana skarga na bezczynność organu do WSA (odpowiedzi: 13) Witam. Mam pytanie odnośnie "poradnika - Zredagowana skarga na bezczynność organu do WSA A jeśli organ na zażalenie na niezałatwienie sprawy w...
§ Skarga na bezczynność organu (odpowiedzi: 11) Witam, bardzo prosiłbym o pomoc w niżej opisanej sprawie. Jestem właścicielem nieruchomości, którą nabyłem od gminy. Po jakimś czasie okazało się,...
§ Skarga do WSA na bezczynność organu (odpowiedzi: 1) Witam mam pytanie jak skonstruować skargę do WSA na bezczynność Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego? Przybliże temat skargi: Wystąpiliśmy do Urzędu...
§ skarga na bezczynność organu (odpowiedzi: 7) Witam, sprawa wygląda tak: do GOPS-u zostało wystosowane pismo z zapytaniem i jakąś sprawę i nic zero odp, ponowne pismo do GOPS-u z ponownym...
§ WKU Skarga na bezczynność organu (odpowiedzi: 3) Prosba o Pomoc i co jeszcze w takim temacie mozna zrobic? Zaczynajac od poczatku,ze wzgledu na upływ terminu WKU ma obowiazek z urzedu przeniesc...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:06.