Winny? Wypadek, jak ma się obronić? - Forum Prawne

 

Winny? Wypadek, jak ma się obronić?

Co obejmuje ubezpieczenie ucznia w szkole? Rodzice płacą składkę, którą wyznaczy szkoła. W firmie z którą szkoła zawrze umowę uczeń jest ubezpieczony. W 2008 roku uczeń Technikum Elek.-Mechanicznego wtargnął nagle na jezdnię prosto pod nadjeżdżający ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele


Odpowiedz
 
04-09-2010, 18:43  
jagusia2128
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie Winny? Wypadek, jak ma się obronić?

Co obejmuje ubezpieczenie ucznia w szkole?
Rodzice płacą składkę, którą wyznaczy szkoła.
W firmie z którą szkoła zawrze umowę uczeń jest ubezpieczony.
W 2008 roku uczeń Technikum Elek.-Mechanicznego wtargnął nagle
na jezdnię prosto pod nadjeżdżający samochód.
Śpieszył się, myślał,że zdąży przejść.
Ma rodziców niepełnosprawnych.
Nawalił a oni czekali.
Nie zdążył przejść, trafił do szpitala. Był trzeźwy.
Samochód, by go nie uderzyć skręcił w barierkę.
Rozbił się.
Zapomniał o wypadku.
A tu nagle w 2009 roku przychodzi pismo z firmy ubezpiecz.
do zapłaty 6150zł.
Udaję się do szkoły, uczeń jest ubezpieczony.
Niestety ubezpieczenie nie obejmuje tego zdarzenia.
Dyrektor szkoły rozkłada bezradnie ręce.
Jedynie co mogą dla ucznia zrobić?
Wystawiają mu pozytywną opinię i piszą w niej,że ma niepełnosprawnych
rodziców.
Do opinii załączam pismo do firmy ubezpieczeniowej
licząc że to załatwi sprawę.
Niestety sprawa trafiła do sądu.
Firma ubezpiecz. zażądała zwrotu kosztów rozbitego samochodu.
Piszę właśnie odp. na pozew do sądu.
Życie młodego chłopaka zostało złamane.
Młody zarabia nie wiele.
Musi zadbać o chorych, niepełnosprawnych rodziców.
Firma ubezpiecz. wynajęła najdroższą i najlepszą kancelarię
w Warszawie.
Nikt nie przeprowadził dochodzenia.Wzięto to za stłuczkę.
Z jaką szybkością jechał kierowca samochodu skoro przy uderzeniu
został doszczętnie rozbity?
Dlaczego nie zwolnił przed przejściem dla pieszych?
Firmie ubezpiecz. nie zależy na wyjaśnieniu sprawy.
Ma ofiarę i chce od niej zwrotu kosztów.
Kto ma pomóc młodemu człowiekowi?
Szkoła umyła ręce. Firma ubezpiecz. poczekała od stycznia 2008 roku.
do 1010 r.i dała sprawę do sądu.
Nie jest już uczniem. Pracuje na umowę zlecenie.
Kto ma go bronić i jak?
Złożyłam wniosek o ponowne śledztwo na policji.
Niestety mogą napisać, że termin minął.Takie prawo.
Złożyłam do sądu odp. na pozew.
Zarzuciłam sprzeciw na postawiony nakaz zapłaty 6150 zł
Firmie Compensa, 1250 koszty sądowe 1200zł Kancelaria prawna.
Czekam. kto się zna na tym? Napiszcie?
Czy matki wiedzą za co płacą składki na PZU w szkole?
jagusia2128 jest off-line  
04-09-2010, 23:55  
aabbaa11
Użytkownik
 
Posty: 69
Domyślnie RE: Winny? Wypadek, jak ma się obronić?

Ubezpieczenie ucznia w szkole to ubezpieczenie NNW czyli jeżeli uczniowi coś by się stało w skutek tego wypadku to zostanie mu wypłacone odszkodowanie oraz zwrot kosztów leczenia. Ubezpieczenie to nie obejmuje kosztów innych.Np jeżeli uczeń jechałby na rowerze i rozbije się zostaną mu zwrócone koszty leczenia ale za rower nie dostanie ani złotówki tak jest w tym przypadku. Za rozbity samochód nie zapłaci ubezpieczyciel ze szkoły ponieważ nie jest to ubezpieczenie OC.
aabbaa11 jest off-line  
05-09-2010, 11:39  
jagusia2128
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Winny? Wypadek, jak ma się obronić?

Kto ma pokryć szkodę?

Kierowca miał AC i OC.
Młody nie miał OC
Szkolne ubezpieczenie nie obejmuje OC
Co Dalej?
jagusia2128 jest off-line  
05-09-2010, 12:07  
aabbaa11
Użytkownik
 
Posty: 69
Domyślnie RE: Winny? Wypadek, jak ma się obronić?

Ubezpieczenie OC zostałoby wypłacone jeżeli wypadek byłby z winy kierowcy natomiast jeżeli Pani syn go spowodował nie zostanie wypłacone.Reasumując moim zdaniem są nikłe szanse, że uda się Pani uniknąć kosztów związanych z tym wypadkiem chyba, że udowodni Pani iż sprawcą wypadku jest kierowca i spowodował go np.nadmierną prędkością. Bo sama Pani rozumie ubezpieczenie w szkole nie obejmuje takich rzeczy a i ubezpieczyciel samochodu OC nie wypłaci jeżeli nie jest to z winy kierowcy.
aabbaa11 jest off-line  
06-09-2010, 07:46  
C.O.IKAR
Użytkownik
 
Posty: 60
Domyślnie RE: Winny? Wypadek, jak ma się obronić?

"Nawalił a oni czekali.
Nie zdażył przejść, trafił do szpitala. Był trzeźwy.
Samochód, by go nie uderzyć skręcił w barierkę.
Rozbił się.
"

czyli nie byla to kolizja, tylko wypadek, a w związku z tym musiała byc wezwana policja drogowa, jest z tego notatka policyjna która opisuje przebieg zdarzenia, i jezeli przebywał w szpitalu >7 dni, sprawa była traktowana jako karna a nie wykroczenie.

1) zdobyć notatkę policyjną, ew. kopię akt sprawy.


"Nikt nie przeprowadził dochodzenia.Wzięto to za stłuczkę.
"
Tzn kto ? Czy kierowca likwidował to ze swojego AC ? Czy była wezwana policja ? - bo kierowca MA TAKI OBOWIAZEK w przypadku gdy są ranni.!

2) Postawić zarzut niedopełnienia obowiazków wezwania policji na miejsce zdarzenia (vide Kodeks Drogowy)

Wtargnięcie na jezdnię.
- jeżeli do najbliższego przejscia dla pieszych jest > 100m przechodzić można przez jezdnię wprost. (vide Kodeks Drogowy)

3) wizja lokalna miejsca zdarzenia. Ustalenie odległości -> winy ucznia.

Tyle mi się nasuwa na gorąco.
Pozdrawiam

IKAR
C.O.IKAR jest off-line  
06-09-2010, 08:48  
rudy86
Przyjaciel forum
 
Posty: 489
Domyślnie RE: Winny? Wypadek, jak ma się obronić?

Cytat:
Napisał/a C.O.IKAR Zobacz post
Wtargnięcie na jezdnię.
- jeżeli do najbliższego przejscia dla pieszych jest > 100m przechodzić można przez jezdnię wprost. (vide Kodeks Drogowy)
Tak ale z zachowaniem pewnych zasad:
Cytat:
Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni.
rudy86 jest off-line  
07-09-2010, 07:58  
jagusia2128
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Winny? Wypadek, jak ma się obronić?

Zdobyłam notatkę policji. styczeń 2008 r.
Wina pieszego.
Wtargniecie nagle na jezdnię.
Nie jest dobrze, wiem.
Wypadek zdarzył się na przejściu dla pieszych bez sygnalizacji świetlnej.
Jest z daleka znak drogowy przejście dla pieszych.
Zbadano trzeźwość obu uczestników wypadku, i tyle.
Nie ma notki z jaką szybkością jechał pojazd? Nie ma drogi hamowania pojazdu.
Nie ma informacji czy zwolnił pojazd przed przejściem dla pieszych.
Dwom osobom udało się przejść a Michałowi nie.
2 lata minęły.
Czy ktoś ma jakiś pomysł jeszcze? Czekam.
W czwartek idę do prawnika z chłopcem.
Jego mama leży w szpitalu. Oboje jego rodzice są niepełnosprawni.
Policja może odmówić mi przeprowadzenia ponownego śledztwa?
Co mogę zrobić dla chłopca, by uniknął płacenia bogatej firmie.
Ona zarabia na OC AC.
jagusia2128 jest off-line  
07-09-2010, 09:53  
MiszaD
Użytkownik
 
Posty: 60
Domyślnie RE: Winny? Wypadek, jak ma się obronić?

Cytat:
Napisał/a jagusia2128 Zobacz post
Zdobyłam notatkę policji. styczeń 2008 r.
Wina pieszego.
Wtargniecie nagle na jezdnię.
Nie jest dobrze, wiem.
Wypadek zdarzył się na przejściu dla pieszych bez sygnalizacji świetlnej.
Jest z daleka znak drogowy przejście dla pieszych.
Czegoś nie rozumiem - wina pieszego na przejściu dla pieszych?
On wbiegł na przejście? Wszedł? Skoro przeszło dwóch kolegów przed nim to dlaczego kierowca nie zachował "szczególnej ostrożności"?

Co do zarabiania przez firmę - wybacz, ale jak czytam takie teksty żal coś mi ściska. Generali firmy po to się zakłada żeby zarabiać. Piekarz ma chleb po kosztach rozdawać?
MiszaD jest off-line  
07-09-2010, 10:05  
jagusia2128
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Winny? Wypadek, jak ma się obronić?

Oto właśnie chodzi?
Jest informacja, że dwie osoby minęły jedno przejście i stanęły na wysepce by pokonać następną część jezdni.
Michał uczeń wszedł na jezdnie w ostatniej chwili.
Była policja.
Rozpędzony samochód, by nie uderzyć Michała skierował wóz w bok i uderzył w barierki.
Jaka była szybkość pojazdu skoro został doszczętnie rozbity?
kasacja.
Mody lekko potrącony trafi do szpitala był w szoku.
Dostał mandat 100 zł.
Przyjął był w szoku. Nie miał żadnej świadomości.
Ubezpieczyciel Compensa chce całkowitego zwrotu kosztów
odsetki, (2008 rok wypadek) koszta sądowe kancelaria i adwokat
Pomóżcie, czekam na wasze podpowiedzi.
jagusia2128 jest off-line  
07-09-2010, 10:16  
jagusia2128
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Winny? Wypadek, jak ma się obronić?

MISZA

Pracujemy by zarabiać.
Źle się wyraziłam złapałeś mnie!!
Kontekst (Zarzut zarabiania Firmy).
Mnie chodziło o to, że:
Michał, sprawca wypadku, młodociany ubezpieczony w szkole.
Ma niepełnosprawnych rodziców.
Jego mama przebywa w szpitalu psychiatrycznym.
Szkoła dała doskonałą opinie dla chłopca.
Trudna sytuacja rodzinna.
Prosiłam firmę o pomoc.
Darowanie mu winy i odpuszczenie.
Chłopca nie stać na płacenie.
Oni odczekali 2 lata. Nie jest już uczniem pracuje na umowę zlecenie.
Teraz chcą 8 tys zł., z kosztami.
Stać ich czy nie?

Rozumiesz teraz; zarabiajmy owszem.
Dla mnie pieniądze to nie wszystko.
A dla Ciebie?
jagusia2128 jest off-line  
10-09-2010, 23:38  
aabbaa11
Użytkownik
 
Posty: 69
Domyślnie RE: Winny? Wypadek, jak ma się obronić?

Jeżeli notatka z miejsca zdarzenia sporządzona przez policję mówi że to Michał spowodował to że nastąpiło uszkodzenie samochodu to tak też może być i należy się z tym liczyć bo nikt z obecnych tutaj w tym temacie nie dopuszcza tego do świadomości. Jednej rzeczy nie rozumiem wkradła się tutaj pewna nieścisłość.Napisała Pani że"Samochód, by go nie uderzyć skręcił w barierkę.Rozbił się." Po czym "Nie zdążył przejść, trafił do szpitala". To jak to w końcu jest samochód aby nie uderzyć w pieszego skręcił w barierkę i rozbił się czy jednak uderzył w pieszego? Ma to zasadniczą różnicę w dalszej analizie.
aabbaa11 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wypadek z dźwigiem. Kto winny? (odpowiedzi: 5) Jestem kierowcą dźwigu. Do kolizji doszło na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną z wysepką. W całym zdarzeniu brały udział 3 pojazdy. Bus, dźwig...
§ Wypadek kto winny (odpowiedzi: 14) Witam miałem następujący wypadek niedawno Jechałem rowerem po chodniku i uderzyło centralnie w mój bok auto (z niewielką prędkością) które...
§ Wypadek drogowy-jak się obronić -proszę o pomoc (odpowiedzi: 2) Witam. Bardzo proszę o pomoc brałem udział w wypadku drogowym. Na trasie Częstochowa Katowice zawracałem wjechałem na lewy pas ruchu i zauważyłem w...
§ Wypadek kto winny i co z OC (odpowiedzi: 2) Witam, doszło do kolizji drogowej i zdania na jej temat są podzielone i sprawa poszła do sądu, mianowice opisze jak doszło do zdarzenia i poprosze o...
§ wypadek drogowykto będzie winny (odpowiedzi: 2) W przybliżeniu nakreślę sytuację drogową która powstała. Samochód osobowy jadący przede mną podczas zjazdu z wzniesienia które było na szosie,...
§ Wypadek, kto winny (odpowiedzi: 5) Witam, mam pytanie w sprawie takiej sytuacji. Na skrzyżowaniu równorzędnym, samochód jadący z mojej prawej strony podczas gdy ja dojechalem do...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:04.