Zaniżona wycena - co dalej? - Forum Prawne

 

Zaniżona wycena - co dalej?

witam wszystkich ! moja historia jest jak wiele innych na forum: miała miejsce kolizja, została wezwana Policja. Moje auto ma być naprawione z OC sprawcy (Generali). Odbyły się oględziny rzeczoznawcy TU, na drugi dzień otrzymałem ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele


Odpowiedz
 
09-02-2011, 17:43  
kkst
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie Zaniżona wycena - co dalej?

witam wszystkich !

moja historia jest jak wiele innych na forum: miała miejsce kolizja, została wezwana Policja. Moje auto ma być naprawione z OC sprawcy (Generali).
Odbyły się oględziny rzeczoznawcy TU, na drugi dzień otrzymałem kosztorys.
Wytknąłem panu rzeczoznawcy kilka błędów w odpowiedzi na jego email (min mam skórzane siedzenia, a na kosztorysie welur; nie zostało nieuwzględnione uszkodzone ospoilerowanie). Jako że rzeczoznawca jeszcze nie przekazał dokumentów to likwidatora, żyję nadzieją że poprawi wskazane błędy.
Moje auto ma prawie 11 lat, w kosztorysie kwota za robociznę i za części to ok 3000 pln. Zatelefonowałem do ASO - okazało się że koszt samych "grubszych" (typu błotnik, lampy, zderzak) części to ok 6000 pln. Zdaję sobie sprawę ze jedyną drogą jest wysłanie odwołania od wyceny/kosztorysu TU. Zamierzam to uczynić , razem z wezwaniem do zapłaty brakującej kwoty. Tu pojawia się pytanie jak ustalić brakującą kwotę. ASO powiedziało ze za przygotowanie kosztorysu na podstawie kosztorysu TU policzą 300 pln. Czy jest jakiś sposób aby mieć wyliczoną kwotę odszkodowania(o która będę walczył) i nie ponosić kosztu przygotowania kosztorysu przez ASO?

z góry dziękuję za odpowiedzi, będą one pomocne podwójnie, bo ok 15 miesięcy temu miałem drobna stłuczkę, wziąłem co HDI dało z OC sprawcy. Lektura forum uświadomiła mi, że jeszcze jest szansa (te 3 lata nie minęły) na odzyskanie "zagrabionych" środków pieniężnych od HDI. W tej sprawie także muszę określić jaka kwota jest mi należna..
także pomocy

ze swojej strony obiecuję że opiszę sprawę do samego ( mam nadzieje szczęśliwego zakończenia)

kkst
kkst jest off-line  
09-02-2011, 19:29  
keo27
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie re: Zaniżona wycena - co dalej?

Przede wszystkim dowiedz się na jaką wartość wyceniono twój pojazd. Rzeczoznawca ma obowiązek dostarczyć Ci dokumenty na podstawie których dokonał kalkulacji, potem jedź do aso i niech Ci zrobią kosztorys, tylko uważaj żeby naprawa nie przekroczyła wartości pojazdu. Bo zrobią Ci szkodę całkowitą.
keo27 jest off-line  
09-02-2011, 19:34  
keo27
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie re: Zaniżona wycena - co dalej?

Cytat:
Napisał/a kkst Zobacz post
z góry dziękuję za odpowiedzi, będą one pomocne podwójnie, bo ok 15 miesięcy temu miałem drobna stłuczkę, wziąłem co HDI dało z OC sprawcy. Lektura forum uświadomiła mi, że jeszcze jest szansa (te 3 lata nie minęły) na odzyskanie "zagrabionych" środków pieniężnych od HDI. W tej sprawie także muszę określić jaka kwota jest mi należna..
także pomocy
Ja miałem dokładnie to samo z MTU, dopiero po dwóch latach dowiedziałem się że wypłacili mi połowę z tego co powinni, przy okazji innej kolizji. Nie odpuszczaj im, oni naślą na ciebie windykatora jak nie zapłacisz składki nawet po kilku latach. Na dochodzenie swoich praw masz 3 lata, więc ja postanowiłem ruszyć sprawę z MTU, jak tylko wyegzekwuje odszkodowanie za obecną kolizje :/
keo27 jest off-line  
09-02-2011, 20:29  
kkst
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie re: Zaniżona wycena - co dalej?

Dzięki z odpowiedz.
dostałem kosztorys od rzeczoznawcy na konto email, ale tam wartości mojego samochodu w dniu wypadku nie ma.
Jedno prosilbym żebyś uściślił "podjedz do ASO niech zrobią kosztorys "-czy masz na mysli:
1. ponowne oględziny auta po uzgodnieniu z TU
2. oględziny auta i sporządzenie kosztorysu bez wiedzy TU (na mój koszt)
3. sporządzenie kosztorysu przez ASO, na podstawie kosztorysu podesłanego mi przez rzeczoznawce TU?

kkst
kkst jest off-line  
09-02-2011, 21:38  
keo27
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie re: Zaniżona wycena - co dalej?

Zaraz, dostałeś kosztorys w którym były siedzenia welur zamiast skóry więc musiała być robiona kalkulacja pojazdu przed szkodą. Żądaj tej kalkulacji i dowiedz się na jaką wartość wycenili twój pojazd.

Często ubezpieczyciele zaniżają wartość samochodu i zawyżają koszty naprawy i robią szkodę całkowitą, licząc że się poszkodowany nie połapie. Sam jestem ofiarą takiej wyceny.

Jak będziesz znał wartość pojazdu, spróbuj sobie oszacować koszt naprawy. Jak będziesz pewny że szkoda nie przekracza wartości pojazdu pisz odwołanie i spróbuj wykazać uszkodzenia np. zdjęciami.

Jak to nie pomoże to zostaje ci płatna wycena kosztorysowa albo w ASO albo u niezależnego licencjonowanego rzeczoznawcy. Tylko nie przedobrzyj bo wyjdzie Ci szkoda całkowita, co jest łatwe do wykazania przez TU przy samochodzie 11 letnim.

Jak skutecznie wykażesz, że wycena TU była błędna a wcześniej ich o tym uprzedzałeś możesz żądać zwrotu kosztów wyceny.
keo27 jest off-line  
10-02-2011, 19:03  
danutachmmm
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie re: Zaniżona wycena - co dalej?

Witam.Ja mam identyzcna ytuacje lecz z AXA DIRECT;
mam audi a4 z 2005 i szkode rzeczoznawca ich wycenil na 5500, uwazam ze to jest za malo i pojechalam do rzeczoznawcy sadowego krory wyecnil szkode na 10500.przesalam im ten kosztorys lecz oni odp, ze po ukazaniu im rachunkow zwroca mi pieniadze.pojechalam do adwokata i ten napisal do nich list do natychmiastwowej zaplaty za szkode czyli ta reszte.w moim kosztorysie rzeczoznawca ich nie policzyl podatku, bo oni twierdza ze nam sie nie nalezy.znalalam na stronie uokik artykul , ktory mowi, ze ubezpieczalnia jest nam zobowiazana zaplacic Vat oraz ja nie musze pokazywac im rzadnych rachunkow , poniewaz to jesz niezgodne z prawem.a pamietam jak bylam u adowkata to ten mi powiedzial, ze rachunki musza byc oraz ze vat napewno nie odyskam(niedoinformowani jacys, dzis wlasnie zadzwonilam do niego i mu przeslam link to tego artykulu) moze w koncu cos zacznie dzialacc.tak wiec dowiedz sie czy czasem oni nie pomineli vatu i udaj sie prywatnie do ryeczoznawcy, jak tak zrobila i zobaczymy co bedyie..
a oto link:
http://www.uokik.gov.pl/aktualnosci.php?news_id=2432
danutachmmm jest off-line  
24-02-2011, 01:52  
bls
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie re: Zaniżona wycena - co dalej?

ZU wypłaca kwotę bezsporną to znaczy ze jest to kwota z wyceny ZU jeżeli chcesz naprawić auto uczciwie i nie chcesz zarabiać na ubezpieczeniu to przedstaw faktury za naprawę z warsztatu naprawczego plus kalkulacje naprawy wtedy nikt nie zakwestionuje kosztów naprawy ubezpieczyciel zwróci 100% poniesionych kosztów naprawy.TU może zażądać udokumentowania naprawy tj.faktur zakupu części, faktury za robociznę celem weryfikacji stawek rbg i w niektórych przypadkach oględzin po naprawczych
bls jest off-line  
24-02-2011, 08:04  
keo27
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie re: Zaniżona wycena - co dalej?

Po pierwsze przy likwidacji szkody kosztorysowej, nie jest istotne czy poszkodowany naprawi samochód, więc faktur nie musi przedstawiać.
Po drugie kosztorys naprawy jest wykonywany w oparciu o koszt naprawy w ASO.
Po trzecie jeżeli poszkodowanym jest osoba prywatna to VAT musi zostać wliczony.
Po czwarte ubezpieczyciele często zaniżają koszty naprawy bo myślą że się poszkodowany nie połapie, a to podpada pod sprawę karną.

bls, nie opowiadaj głupot może jesteś przedstawicielem jakiegoś TU?
keo27 jest off-line  
24-02-2011, 12:21  
xymox
Użytkownik
 
Posty: 240
Domyślnie re: Zaniżona wycena - co dalej?

Szkoda całkowita jest przy OC na 100% wart rynkowej pojazdu przed szkodą. Z jednej strony koszt naprawy nie powinien przekroczyć w istotny sposób wart. rynkowej to z drugiej nawet jeż. TU uzna szkodę całkowitą to przy OC można się odwołać od takiej decyzji (ważne aby szybko) motywując np. chęcią naprawy (można np. teoretycznie pokryć resztę kosztów naprawy we własnym zakresie lub naprawiać we własnym zakresie), wtedy TU powinno wypłacić za koszt naprawy do wart rynkowej pojazdu.
Ważna jest więc właściwa (nie zaniżona) wycena wart rynkowej pojazdu oraz kosztorys naprawy. Szkoda całkowita będzie zapewne skutkowała zawyżoną wart wraku, a więc zmniejszonym odszkodowaniem. (z forum wynika, że taka wycena prywatna może kosztować ok 150zł).
xymox jest off-line  
24-02-2011, 20:18  
bls
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie re: Zaniżona wycena - co dalej?

Kolego keo 27 ja opisałem jak bezproblemowo załatwić sprawę odszkodowania za naprawę samochodu a nie wyciągnięcia pieniędzy niby na naprawę bo to są dwie różne kwestie z doświadczenia wiem ze pierwsza wyplata to kwota bezsporna wyliczona przez TU do 30 dni od daty zgłoszenia szkody primo 2 kalkulacje na stawkach ASO TU wykonuje do szkody całkowitej stawko ASO może być 150 rbg kalkulacja dla poszkodowanego 50 rbg w zależności od TU primo 3 nie napisałem że podatek vat nie jest naliczony na kalkulacji primo 4 kto karze TU w kalkulacji uwzględnić stawkę serwisową pojazd ma być przywrócony do stanu z przed kolizji niekoniecznie w ASO to poszkodowany wybiera warsztat naprawczy nie zawsze zostawienie pojazdu w ASO oznacza ze będzie tam naprawiane często gęsto wykonują naprawy podwykonawcy i nie za 150 rbg lecz za 90-100 rbg średnio primo 5 nie pracuje w TU ani nie jest przedstawicielem żadnej firmy TU. Powtarzam jeszcze raz napisałem jak naprawić bezproblemowo auto dodam że likwiduje kilka szkód tygodniowo problemy są jedynie z terminami dopłat
bls jest off-line  
24-02-2011, 23:10  
dorotatn
Stały bywalec
 
Posty: 618
Domyślnie re: Zaniżona wycena - co dalej?

Przede wszystkim zmień adwokata. Widać, że facet nie zna się na rzeczy. Jeżeli wysłałeś im wezwanie do zapłaty na podstawie kosztorysu ASO, to w porządku,. Jeżeli nie odpowiedzieli, to powinieneś zlozyć pozew do sądu o zapłatę niewypłaconej kwoty. Sprawa w sądzie ma duże szanse powodzenia, trzeba tylko napisać i dobrze umotywować swoje roszczenie. W ostatnich dniach zamieszczałam na forum fragmenty przygotowanych przeze mnie pozwów, wiec wejdź w mój profil i znajdź posty napisane przeze mnie i może coś z nich sklecisz, a jak nie jesteś w stanie sobie poradzić, to weź adwokata, ale już chyba innego, niż ten obecny.
dorotatn jest off-line  
05-03-2011, 16:15  
kkst
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie re: Zaniżona wycena - co dalej?

aktualizacja tematu (w końcu obiecałem )

1. rzeczoznawca TU nie uwzględnił jednej osłony pod zderzak - po moim e-mailu (i ok 7 dniach) dostałem nowy kosztorys na e-mail, kwota odszkodowania wzrosła z ok 2900 do ok 3300 PLN.
2. kwota 3300 została mi przelana 25 dni od zgłoszenia szkody
3. Dziś byłem na wycenie u rzeczoznawcy PZM:
- okazało się że jeszcze trzy części są uszkodzone (uchwyt atrapy, wycieraczki reflektorów, drugie nadkole)
- wg rzeczoznawcy jeżeli lakierowany jest błotnik to przysługuje cieniowanie drzwi
- wg rzeczoznawcy zastosowanie 65% amortyzacji na części jest niezasadne (brak podstawy prawnej dla odszkodowań z OC)
- w przypadku lakierowania AZT przyjęcie współczynnika odchylenia 67% jest bezzasadne bo jest to lakier metalik (kod warunkowy 51 na wycenie Audatex)

kwota z wyceny rzeczoznawcy to ok 8000 PLN - myślę ze 5k każdemu robi różnicę.

kolejnym krokiem będzie wysłanie e-maili do rzeczoznawcy TU i likwidatora szkody z prośbą o podanie podstawy prawnej dla zastosowanie amortyzacji części. W przypadku braku odzewu pismo do menedżera likwidatorów (wg decyzji otrzymanej od Generali tam się mam odwoływać).

pozdrawiam wszystkich
kkst jest off-line  
06-03-2011, 17:28  
keo27
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie re: Zaniżona wycena - co dalej?

Cytat:
- wg rzeczoznawcy zastosowanie 65% amortyzacji na części jest niezasadne (brak podstawy prawnej dla odszkodowań z OC)
65% !! Przecież to rozbój w biały dzień

Kolego bls, masz rację jak ktoś chce bezproblemowo naprawić pojazd to wstawia do zaufanego warsztatu i robi cesje na ubezpieczyciela.

Tylko że polskie prawo przewiduje dwojakie załatwienie sprawy, bezgotówkowo lub kosztorysowo i przy drugiej zaczynają się wałki ze strony TU. Jak np. amortyzacja 65 % która jest bez podstawna.

Cytat:
a nie wyciągnięcia pieniędzy
to nie jest wyciągnięcie pieniędzy, poszkodowany ma pełne prawo dostać kwotę jaką dostał by warsztat samochodowy na konto i nie naprawiać samochodu.
keo27 jest off-line  
30-05-2011, 17:45  
SzaryStefan
Początkujący
 
Posty: 28
Domyślnie re: Zaniżona wycena - co dalej?

Powinieneś przesłać im niezależną wycenę z kopią pisma procesowego. Jest tu gdzieś podobny temat o amortyzacji. A w tym wątku masz komunikat rzecznika Generali na wypadek trudnych spraw:
http://forumprawne.org/ubezpieczenia...ml#post1100101
SzaryStefan jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zaniżona wycena z OC Generali (odpowiedzi: 13) Witam wszystkich Moja sprawa wygląda następująco: uszkodziłem samochód nie z mojej winy i staram sie o odszkodowanie z oc sprawcy. Dostałem wycenę...
§ Zaniżona wycena OC (odpowiedzi: 16) Witam ! Niedawno miałem stłuczkę nie z mojej winy(vw golf IV), sprawca ma ubezpiecznie OC z PZM. Po oględzinach rzeczoznawcy zaliczono do...
§ zaniżona wycena samochodu (odpowiedzi: 2) Witam serdecznie, mój samochód został przejęty przez bank z powodu niepłacenia rat kredytu udzielonego na jego zakup. Bank skorzystał z usług...
§ Zaniżona wycena ubezpieczyciela (odpowiedzi: 2) Witam, Mam następujący problem... W listopadzie sąsiadka zalała mi w mieszkaniu ścianę (mieszkanie nowe, wprowadziłem się rok wcześniej w grudniu,...
§ zaniżona wycena nieruchomości (odpowiedzi: 7) :-(Witam, jestem właścicielem kilku nieruchomości. Wskutek przeróżnych perturbacji sądowych komornik chce sprzedać w/w. Pierwszą z nich rzeczoznawca...
§ Zaniżona wycena samochodu OC. (odpowiedzi: 3) Witam. Mam problem z ubezpieczycielem. Zacznę od początku. Dnia 07.10.12 miałem stłuczkę ( nie z mojej winy). Na miejscu była policja. Tego samego...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:05.