Wypadek w szkole, WOŁANIE O POMOC - Forum Prawne

 

Wypadek w szkole, WOŁANIE O POMOC

Witam wszystkich czytających ten temat. Chciał bym prosić o pomoc, ponieważ nie posiadam dokładnej wiedzy a chciał bym uzyskać odszkodowanie. Podczas lekcji wychowania fizycznego przy grze w piłkę nożną doznałem urazu kolana przewracając się i ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele


Odpowiedz
 
29-11-2011, 06:48  
hankiel
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Wypadek w szkole, WOŁANIE O POMOC

Witam wszystkich czytających ten temat. Chciał bym prosić o pomoc, ponieważ nie posiadam dokładnej wiedzy a chciał bym uzyskać odszkodowanie.

Podczas lekcji wychowania fizycznego przy grze w piłkę nożną doznałem urazu kolana przewracając się i odczuwając nie możliwy do opisania ból ponieważ moje kolano wyskoczyło ze stawu na sekundę po czym wróciło na miejsce. Po kilku minutach zwijania się z bólu na oczach nauczycieli (dwóch) i reszty klasy którzy byli świadkami zdarzenia nie byłem już zdolny do uczestniczenia w reszcie lekcji.
Po kilku minutach pojawiła się opuchlizna i nie potrafiłem samodzielnie chodzić. Koledzy pomogli mi się przebrać i zaprowadzili do higienistki która zamroziła mi kolano i kazała udać się do szpitala z tym urazem. Higienistka i wychowawca zwolnił mnie do domu razem z dwoma kolegami którzy mi pomagali do niego dotrzeć (autobusem) trwało to ok godziny. O zdarzeniu nie zostali poinformowani rodzice w żaden sposób mimo że byłem niepełnoletni i zostałem wysłany na własną rękę do domu nie świadom jak poważny jest uraz. W szpitalu do którego odrazu pojechałem po dotarciu do domu stwierdzono że kolano zostało skręcone po badaniu lekarz stwierdził że prawdopodobnie jest zerwane więzadło krzyżowe przednie (ACL) została przeprowadzona punkcja i zalecenie zakupu stabilizatora lub na miejscu założenie gipsu. Wybrałem zakup stabilizatora dostałem skierowanie do poradni ortopedycznej w której lekarz napisał mi skierowanie do szpitala z prośbą o leczenie ponieważ tam gdzie zostałem przyjęty na ostrym dyżurze nie było oddziału dziecięcego i zalecono mi szukania na własną rękę oddziału który mnie przyjmie. Lecz sytuacja była na tyle skomplikowana że jestem z rocznika 92 zdarzenie miało miejsce w roku 2010 (kwiecień) lecz urodziłem się w grudniu i byłem brany pod uwagę jako niepełnoletni mimo że według rocznika miałem 18lat. Jedyny oddział dziecięcy ortopedyczny będący w pobliżu czyli na śląsku mieści się w Piekarach i tam chcieli mi przyznać termin wizyty na styczeń 2011 lecz ona była nie możliwa ponieważ w styczniu byłem już dorosłym osobnikiem i moja kolejka przepadała. Wiec musiałem czekać na ukończenie 18lat by móc zostać poddany operacji.
Doczekałem się mojej operacji 25 października 2011r. Wcześniej pytając się w sekretariacie szkoły o odszkodowanie dostałem kartkę do wypełnienia dla PZU i poinformowany ze mam ja wypełnić i wysłać po zakończonym leczeniu. W moim wypadku od zdarzenia do zakończenia leczenia mineło 17miesięcy i zgłaszając wczoraj się do szkoły zostałem poinformowany że są małe szanse że otrzymam odszkodowanie bo nie powstał protokół wypadku i oni nie mają nic odnotowane ponieważ nauczyciel który był wtedy na zajęciach nic nie zgłosił. I teraz tak nie jestem już uczniem tej szkoły nie ma protokołu mam kolegów którzy byli naocznymi świadkami i którzy mnie odprowadzali do domu i zgodzili się tę zdarzenie potwierdzić w szpitalu na ostrym dyżurze zaraz po wypadku zostało zapisane że sytuacja miała miejsce na lekcji wychowania fizycznego itd. Czyli mam dokument że tego dnia stał mi się ten wypadek I teraz jak ja mam się ubiegać o odszkodowanie jak mam postąpić czy mogę zarzucić szkole zaniedbanie? NIE POINFORMOWALI RODZICÓW NIE WEZWALI POGOTOWIA WYPUŚCILI NIEPEŁNOLETNIEGO Z URAZEM KOLANA DO DOMU NIE SPORZĄDZILI PROTOKOŁU NIE ZABEZPIECZYLI MIEJSCA WYPADKU NIC NIE UDOKUMENTOWALI. ZDARZENIE ZOSTAŁO ZGŁOSZONE I HIGIENIŚCIE I WYCHOWAWCY A NIKT NIC TERAZ WIELCE NIE WIE I NIE CHCĄ MI POMÓC CO ROBIĆ? PRZEZ CAŁY OKRES OD WYPADKU DO TERAZ NIE JESTEM SPRAWNY W PEŁNI NIE MOGŁEM KONTYNUOWAĆ TRENINGÓW TRACĄC NAJCENNIEJSZY CZAS W JUNIORACH. SPORT TO BYŁO MOJE CAŁE ŻYCIE KTÓRE STRACIŁEM NA TYLE CZASU A TERAZ NAWET NIE DOSTANE ODSZKODOWANIA PROSZĘ O POMOC!!
hankiel jest off-line  
29-11-2011, 07:21  
OrNina
Użytkownik
 
Posty: 158
Domyślnie RE: Wypadek w szkole, WOŁANIE O POMOC

Może okazać się, że brak protokołu nie wpłynie na przyznanie świadczenia z ubezpieczenia NNW, ponieważ inne dokumenty (dok. medyczna) potwierdza, że do wypadku doszło w szkole. Gdyby jednak PZU robił problemy to wtedy na piśmie trzeba poprosić szkołę o jego sporządzenie.

Zaniedbania szkoły w mojej ocenie były nieprawidłowe, ale czy doprowadziły do szkody? Raczej nie.
OrNina jest off-line  
29-11-2011, 22:22  
hankiel
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Wypadek w szkole, WOŁANIE O POMOC

Ale w szkole odmówiono mi sporządzenia tego protokołu ponieważ nauczyciel już pewnie nie będzie pamiętał zdarzenia a sam protokół powinien być sporządzony do 7 dni od zdarzenia. I co mam zrobić gdy PZU mi nie przyzna mi nic? Po za tym mogą mi nie założyć postępowania o odszkodowanie przez brak dołączonego protokołu bo dokumenty medyczne dopiero później się wysyła gdy już mamy nadany numer sprawy. Czy nie mogę się ubiegać o odszkodowanie od szkoły za zaniedbanie tego procesu? To jedynie tylko przez nich PZU może mi odmówić przez brak kompetencji ze strony szkoły na moją nie korzyść. Proszę o odpowiedź.
hankiel jest off-line  
30-11-2011, 10:14  
OrNina
Użytkownik
 
Posty: 158
Domyślnie RE: Wypadek w szkole, WOŁANIE O POMOC

Bezspornie szkoła nie wywiązała się z obowiązku, który nakłada na nie przepis prawa i ich tłumaczenia są śmieszne. Znam przypadki, gdzie protokół był sporządzany po kilku miesiącach i nie było z tym żadnego problemu.

Gdyby PZU odmówiło wypłaty świadczenia z uwagi na brak protokołu, wtedy jest roszczenie do szkoły w związku z niewywiązaniem się z obowiązków, które w konsekwencji doprowadziły do odmowy - wysokość szkody będzie równa temu co mógłby Pan uzyskać od PZU.
OrNina jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wypadek w szkole- potrzebna pomoc. (odpowiedzi: 4) Witam , to mój pierwszy post na tym forum , więc proszę o wyrozumiałość . Wczoraj na lekcji wf-u miałem wypadek , robiliśmy tor policyjny na czas ,...
§ Wypadek w szkole (odpowiedzi: 3) Witam, na lekcji w-f grając w piłkę skręciłem sobie w prawej dłoni palec wskazujący. Pojechałem na szpital i dwa palce są aktualnie w szynie. Byłem...
§ wypadek w szkole (odpowiedzi: 2) Mój syn będąc w szkole przewrócił się i zwichnął sobie rękę w nadgarstku. lekarz zrobił rtg zalecił opaskę ortopedyczną i smarowanie żelem...
§ wypadek w szkole (odpowiedzi: 3) Dzień dobry! Moja córka miała wypadek w szkole. Była w bibliotece. Niektóre pozycje książkowe są w szafkach zamykanych szklanymi drzwiczkami. I...
§ Wypadek w szkole (odpowiedzi: 1) Witam! Wysłałem papiery o odszkodowanie 6 sierpnia 2011 roku. Dzisiaj otrzymałem odpowiedź i kwota jaką otrzymałem to - 120 zł - 1,5%. :mad: Kwota...
§ wypadek w szkole (odpowiedzi: 1) witam. jakis tydzien temu moj syn podczas zabawy w szkole na przerwie wybiegal z klasy i wpadl na kolege,okazalo sie,ze chlopiec mial naruszone 2...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:58.