|
28-01-2012, 23:16
|
| | Początkujący | Wypadek na nieodśnieżonym chodniku, odszkodowanie.
Witam,
jest to mój pierwszy post na forum, witam wszystkich jego Użytkowników.
Opiszę swój przypadek.
Szedłem rano do pracy. Droga do pracy (najkrótsza) biegnie przez park. Chodnik w parku, którym szedłem był pokryty cienką warstwą śniegu. Pod śniegiem był lód. W wyniku poślizgnięcia na lodzie przewróciłem się. Ból w kręgosłupie był na tyle duży, że nie mogłem się podnieść. Leżałem przez ok. 5 minut. Po tym czasie tym samym chodnikiem przechodził kolega z pracy, który pomógł mi podnieść się i posadził mnie na ławce. Zadzwonił również po karetkę. Zabrano mnie do szpitala, gdzie stwierdzono złamanie kręgosłupa (jeden z kręgów piersiowych). Na szczęście nie doszło do uszkodzenia rdzenia kręgowego i złamanie nie ma wpływu na władanie kończynami. Dostałem zwolnienie z pracy na 4 tygodnie. Przez ten okres muszę chodzić w gorsecie.
Jestem ubezpieczony w pracy w PZU.
Po przeczytaniu kilku wątków na różnych forach dowiedziałem się, że pismo o odszkodowanie powinienem skierować do gminy, na terenie której znajduje się chodnik, na którym doszło do wypadku.
Bardzo proszę o informacje, jak pokierować tą sprawą. Czy poradzę sobie sam, czy lepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z firm pomagających w uzyskaniu odszkodowania?
Paweł.
|
| | |
29-01-2012, 00:40
|
| | Użytkownik | RE: Wypadek na nieodśnieżonym chodniku, odszkodowanie.
Przede wszystkim musisz wiedzieć, że w takim przypadku odpowiedzialność ukształtowana jest na zasadzie winy, a więc trzeba zarządcy chodnika udowodnić winę, tzn. wykazać że chodnik był pokryty lodem. W takich sytuacjach najlepiej wzywać Policję, aby spisała protokół, zeznania świadka raczej nie wiele pomogą. Dobrze jest też porobić dokumentację fotograficzną. Czy w dokumentacji medycznej jest opis jak powstały obrażenia. Zaczekaj do zakończenia leczenia, przynajmniej pierwszego etapu, czyli 4 tyg. W międzyczasie dowiedz się, kto jest ubezpieczycielem zarządcy chodnika. Może uda Ci się telefonicznie uzyskać info z urzędu gminy, urzędu miasta. Roszczenia zgłoś bezpośrednio do ubezpieczyciela, żeby nie tracić czasu na obiegu dokumentów w urzędzie. TU i tak będzie potwierdzało okoliczności u ubezpieczonego. Będą sprawdzane protokoły kto był odpowiedzialny za utrzymanie chodnika w należytym stanie, jaka była pogoda tego dnia.
Spróbuj sam zgłosić roszczenia, nie będzie łatwo, bo jak wyżej napisałam, trzeba udowodnić winę. Poproś kolegę, aby spisał oświadczenie o okolicznościach w jakich Cię znalazł, niech napisze jaki był stan nawierzchni. Jak od wypadku nie minęło sporo czasu koniecznie zrób zdjęcia.
Z ubezpieczenia grupowego w pracy jak masz też należy Ci się odszkodowanie. Może masz jakieś dodatkowe ubezpieczenie np. wykupione z ubezp. mieszkania?
|
| | |
29-01-2012, 17:45
|
| | Początkujący | RE: Wypadek na nieodśnieżonym chodniku, odszkodowanie.
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Od wypadku minęło kilka dni, zobaczę jutro jaki jest stan chodnika. W dniu wypadku nie zrobiłem zdjęć.
Dowiem się tych rzeczy, o których napisałaś, dotyczących ubezpieczyciela gminy.
Mam jeszcze pytanie, dotyczące już samej treści roszczenia. Co powinienem zamieścić w takim roszczeniu? Czy w moim zakresie jest dowiedzenie się jak wygląda rehabilitacja, podliczenie wszystkich kosztów jakie poniosłem w związku z tym wypadkiem i przedstawienie tych wyliczeń w piśmie do ubezpieczyciela gminy? Czy wystarczy sama informacja o wypadku i przy pozytywnym dla mnie rozwiązaniu, mogę liczyć na pokrycie kosztów rehabilitacji?
|
| | |
29-01-2012, 19:17
|
| | Początkujący | RE: Wypadek na nieodśnieżonym chodniku, odszkodowanie.
Witam, mam podobną sprawę. Dwa tygodnie temu, również w parku, wracając do domu upadłam na ścieżce pokrytej ubitym nogami przechodniów śniegiem (alejka w parku nie była celowo odśnieżona, ani posypana piaskiem). W wyniku upadku złamałam rękę i zostałam zabrana, z miejsca wypadku, przez pogotowie do szpitala. Tam przeszłam operację (złamanie było skomplikowane, założono mi płytkę i 6 śrub stabilizujących). W chwili obecnej wciąż przebywam na zwolnieniu lekarskim. Gips będzie zdjęty po ok. 6-7 tygodniach, później rehabilitacja. Proszę o informację, czy właściciel parku (miasto) ma obowiązek odśnieżania i posypywania alejek w parku? Zaznaczam, że do mojego wypadku doszło na głównej alejce. Do kogo powinnam zwrócić się z prośbą o odszkodowanie?
|
| | |
30-01-2012, 00:46
|
| | Użytkownik | RE: Wypadek na nieodśnieżonym chodniku, odszkodowanie. Cytat:
Napisał/a harau Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Od wypadku minęło kilka dni, zobaczę jutro jaki jest stan chodnika. W dniu wypadku nie zrobiłem zdjęć.
Dowiem się tych rzeczy, o których napisałaś, dotyczących ubezpieczyciela gminy.
Mam jeszcze pytanie, dotyczące już samej treści roszczenia. Co powinienem zamieścić w takim roszczeniu? Czy w moim zakresie jest dowiedzenie się jak wygląda rehabilitacja, podliczenie wszystkich kosztów jakie poniosłem w związku z tym wypadkiem i przedstawienie tych wyliczeń w piśmie do ubezpieczyciela gminy? Czy wystarczy sama informacja o wypadku i przy pozytywnym dla mnie rozwiązaniu, mogę liczyć na pokrycie kosztów rehabilitacji? |
Od razu kwota, której żądasz tytułem zadośćuczynienia z zaznaczeniem, iż na obecnym etapie leczenia jest to kwota tymczasowa/wstępna. Ostatecznie roszczenie tyt. zad. będzie sprecyzowane po zakończeniu leczenia. Jak już poniosłeś koszty leczenia/rehabilitacji to też je ujmij w pierwszym piśmie. Wylicz koszty opieki np. członka rodziny (czas w którym ktoś Ci pomagał, opieka, zakupy, załatwianie spraw, itp). Np. pierwsze 30 dni od wypadku przez 4 godz./dzień, następne 30 dni ....., następne 60 dni ...... Liczbę godzin pomnóż przez 10,00 zł/h = wyjdzie kwota świadczenia kosztów opieki.
|
| | |
06-03-2012, 13:59
|
| | Początkujący | RE: Wypadek na nieodśnieżonym chodniku, odszkodowanie.
witam w lutym złamałam rękę na nieodśniezonym chodniku maz zawiózł mnie do przychodni gdzie rękę nastawiono i załozono gips na 8 tygodni . Dodam ze mam dziecko niepełnosprawne które potrzebuje pomocy 24 godz więc gdy mąz jest w pracy proszę o pomoc sąsiadów . Zgłosiłam ten wypadek do wspólnoty mieszkaniowej o zadośćuczynienie ale dostałam pismo ze za ten chodnik jest odpowiedzialna firma sprzątająca która nie posiada wykupionej polisy . Czy ktoś miał podobną sytuację czy w takim przypadku nic nie mozna zrobić . Dodam ze ta firma to jest kobieta która się teraz boi ze będzie musiała zapłacić z własnej kieszeni a ja nie chcę jej skrzywdzic , proszę o oodpowiedz
|
| | |
07-03-2012, 10:44
|
| | Stały bywalec | RE: Wypadek na nieodśnieżonym chodniku, odszkodowanie.
Albo odszkodowanie, albo litość. Wybieraj. Kobieta słusznie boi sie,że będzie musiała zapłacić Ci odszkodowanie, ale Ty masz prawo się o nie ubiegać.
|
| | |
07-03-2012, 10:59
|
| | Początkujący | RE: Wypadek na nieodśnieżonym chodniku, odszkodowanie.
dziękuję za odpowiedz
|
| | | |