kolizja z mojej winy - Forum Prawne

 

kolizja z mojej winy

Witam, brałam udział w kolizji. dojezdzalam samochodem do skrzyżowania na którym obowiązywał mnie znak STOP, zatrzymalam sie jak nalezy, rozejzalam, chaialm skrecic w lewo, z lewej strony nic nie jechalo z prawej tak samo nie, ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele


Odpowiedz
 
22-11-2012, 22:22  
ona134
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie kolizja z mojej winy

Witam, brałam udział w kolizji. dojezdzalam samochodem do skrzyżowania na którym obowiązywał mnie znak STOP, zatrzymalam sie jak nalezy, rozejzalam, chaialm skrecic w lewo, z lewej strony nic nie jechalo z prawej tak samo nie, choć przy skrzyżowaniu stoją samochody kolo chodnika i bardzo utrudniaja widoczność. Wjechalam na skrzyzowanie i z prawej strony pojawil sie samochód, uważam ze szybko jechał i pojawił się nagle. Samochód ten chcąc uniknąć zderzenia skręcił lekko w prawo i wjechał na krawężnik uszkadzając tym samym przednie prawe koło. NIkomu nie się nie stało mój samochód nie byl uszkodzony, tylko to koło drugiego kierowcy.
Zostało spisane oświadczenie, lecz zawarte w nim byly tylko okoliczności zdarzenia, marki i numery rej samochodów biorących w tym udział i podpisy.
NIe zostały spisane dane z mojego prawa jazdy, dowodu rej. ani ubezpieczenia. Więc co dalej nastąpi skoro drugi kierowca nie ma moich szczegółowych danych ani danych mojej firmy ubezpieczeniowej do której ma się zgłosić. Czy możliwe będzie że poszkodowany nie będzie miał jak ściągnąć z mojego ubezpieczenia pieniędzy za szkody,, a jeżeli dojdzie jednak do potrącenia pieniędzy to czy mogę odwoływać się od tego. Chodzi mi o to czy szkoda ta miała prawo zaistnieć tj. uszkodzenie koła jeżeli jest w tym miejscu ograniczenie do 50 km/h. Z jaką prędkością koło ma prawo się uszkodzić najezdzając na krawężnik. W tym wypadku szczeliła opona. Uważam ze kierowca ten jechał za szybko gdyyż pojawił się nagle gdy postanowiłam wjechać na skrzyżowanie. Bardzo prosze o jakies informacje na ten temat i rady. Dziekuje
ona134 jest off-line  
22-11-2012, 22:41  
radpor
Stały bywalec
 
Posty: 2.139
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy

Z tego co piszesz to tamten kierowca nie będzie miał jak ustalić twoich danych, a w szczególności polisy, więc może się okazać, że sprawa skończy się na policji i tam będzie przedstawianie swoich racji.

Co dokładnie było napisane w oświadczeniu, chodzi mi o przyczyny powstania szkody?
radpor jest off-line  
23-11-2012, 00:36  
r1.pl
Użytkownik
 
Posty: 107
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy

mając twój numer rejestracyjny na stronie ufg https://zapytania.oi.ufg.pl/SASStoredProcess/guest sprawdzi gdzie masz auto ubezpieczone. Jeśli ma oświadczenie o twojej winie z twoim podpisem to na moje oko dostanie kasę z oc.
r1.pl jest off-line  
23-11-2012, 07:05  
Akrobatka
Moderator
 
Akrobatka na Forum Prawnym
 
Posty: 5.825
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy

Znam podobny przypadek. Znajomy wyjeżdżał ze znaku stop. Skręcał w prawo i ten pas miał wolny. Z prawej wyskoczył mu samochód na ograniczeniu prędkości do 40 km/h wyprzedzał 2 auta na linii ciągłej. Sprawa trafiła do sądu, bo kobieta jadąca tym autem nie przyjęła mandatu.
Sąd grodzki orzekł współwinę ale tylko dlatego, że stojąc na "stopie" znajomy miał obowiązek przepuścić tych z prawej i tych z lewej. Natomiast widział, że z prawej jadą samochody i ich nie przepuścił (w tym miejscu była linia ciągła jakieś 100 m i dwa przejścia dla pieszych).
Dlaczego nie wezwałaś policji?
Akrobatka jest off-line  
23-11-2012, 18:07  
ona134
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy

w oświadczeniu było napisane ze wymusiłam pierwszeństwo na drugim pojeździe i spowodowało to że odbił on w prawo mijając mnie i najażdżając na krawężnik w wyniku czego zostało uszkodone jedno koło. Bez wątpliwości wina była moja i liczę się z tym.Był tez nr rej. mojego samochodu i podpis. Natomiast nie bylo zadnych wiecej danych tych ardzoej szczegółowych. Zastanawiam się czy poszkodowany ma jakiś określony termin na zgłoszenie szkody do firmy ubezpieczeniowej, i czy jeżeli zrobiłby to za jakiś czas to jest możliwośc nie wiem jakiegoś przedawnienia?
ona134 jest off-line  
23-11-2012, 18:50  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy

W Twoim przypadku sprawa się przedawni po 3 latach.


xxxxx - reklama
 
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Kolizja nie z mojej winy i Kończy mi sie OC - płacić czy nie ? (odpowiedzi: 1) Witam otóż mam pytanie ponieważ w piątek tj 15.04.2016 miałem kolizje (nie ja jestem sprawcą) gościu na trasie zepchnął mnie do rowu i teraz mam...
§ Kolizja drogowa z mojej winy (odpowiedzi: 2) Witam. Miałem dzisiaj nieprzyjemną sytuację na drodze, otóż jadąc do pracy weekendowej miałem kolizję. Sytuacja wyglądała tak, że padał deszcz,...
§ Kolizja Drogowa z Mojej Winy (odpowiedzi: 2) Witam wszystkich forumowiczów . Otóż , wczorajszego dnia spowodowalem wypadek w ruchu lądowym , inaczej mowiac zmienialem pas ruchu , skuter myślał...
§ Kolizja nie z mojej winy (odpowiedzi: 5) Witam Pare dni temu miała miejsce kolizja na prostej drodze. Wyprzedzając auta w miejscu dozwolonym, jedno z nich (wyprzedzanych) również zaczęło...
§ kolizja z mojej winy bez składki OC (odpowiedzi: 10) Witam serdecznie i proszę o szybką odpowiedz, poradę. Dziś wieczorem spowodowałem kolizję drogową (nikt nie ucierpiał) ale niestety nie miałem...
§ Kolizja z mojej winy. Co z mandatem? (odpowiedzi: 3) Witam, około 2 tygodnie temu doszło do kolizji, w której byłem sprawcą. Prędkość była przepisowa, byłem trzeźwy. Nie było poszkodowanych. Zostałem...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:35.