kolizja z mojej winy bez składki OC - Forum Prawne

 

kolizja z mojej winy bez składki OC

Witam serdecznie i proszę o szybką odpowiedz, poradę. Dziś wieczorem spowodowałem kolizję drogową (nikt nie ucierpiał) ale niestety nie miałem zapłaconej składki OC... Auto kupiłem 2 miesiące temu a składka zawarta w PZU (nie przeze ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele


Odpowiedz
 
18-01-2013, 23:38  
yarco
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie kolizja z mojej winy bez składki OC

Witam serdecznie i proszę o szybką odpowiedz, poradę.
Dziś wieczorem spowodowałem kolizję drogową (nikt nie ucierpiał) ale niestety nie miałem zapłaconej składki OC... Auto kupiłem 2 miesiące temu a składka zawarta w PZU (nie przeze mnie) była ważna do 18.12.2012r (miesiąc temu wygasła składka). Czy będę miał poważne konsekwencje z tego tytułu??
yarco jest off-line  
18-01-2013, 23:43  
Akrobatka
Moderator
 
Akrobatka na Forum Prawnym
 
Posty: 5.825
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy bez składki OC

Umowa oc zawarta była jeszcze wg starych przepisów, więc powinna się wznowić.
Zadzwoń na infolinię PZU, to tam Ci powiedzą, czy masz ważne ubezpieczenie.
Akrobatka jest off-line  
18-01-2013, 23:45  
biginkaso
Stały bywalec
 
Posty: 4.351
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy bez składki OC

Wypowiadałeś polisę? Bo jeśli nie a poprzedni właściciel opłacił ją w całości, to możesz być spokojny.
biginkaso jest off-line  
18-01-2013, 23:48  
yarco
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy bez składki OC

nic nie wypowiadałem, miałem zawrzeć nową polisę ale jakoś się nie zebrało... Nie wiem czy poprzedni właściciel wypowiadał swoją polisę... W dodatku auto nie jest za mnie zarejestrowane tylko na poprzedniego właściciela
yarco jest off-line  
18-01-2013, 23:53  
Akrobatka
Moderator
 
Akrobatka na Forum Prawnym
 
Posty: 5.825
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy bez składki OC

Cytat:
miałem zawrzeć nową polisę ale jakoś się nie zebrało...
Jeśli ta polisa wznowiła się automatycznie, to masz więcej szczęścia niż rozumu. Bo te zawarte po lutym 2012 już się nie będą wznawiać.
Wiesz czym to grozi? Jesli nie masz ważnego ubezpieczenia, to będziesz płacił z własnej kieszeni szkody oprócz kary za brak ubezpieczenia.
Akrobatka jest off-line  
19-01-2013, 00:01  
yarco
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy bez składki OC

nic z tego nie rozumiem... auto kupione od handlarza, on wykupił albo przedłużył OC na miesiac do 18-12-2012r
yarco jest off-line  
19-01-2013, 00:05  
Akrobatka
Moderator
 
Akrobatka na Forum Prawnym
 
Posty: 5.825
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy bez składki OC

Sprawdź tutaj, czy samochód ma ważne oc:
https://zapytania.oi.ufg.pl/SASStore...uest?with=zpp1
i napisz co tam wyszło.

EDIT. raz wpisz numer rejestracyjny a jeśli nic nie pokaże, to potem VIN.
Akrobatka jest off-line  
19-01-2013, 00:17  
yarco
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy bez składki OC

sprawa dziwna bo wyswietla brak danych, moje inne auto takze a mam w 2 aucie OC, sprawdzałem auto ojca, on oc takze ma i takze jest brak danych.
yarco jest off-line  
19-01-2013, 00:50  
Akrobatka
Moderator
 
Akrobatka na Forum Prawnym
 
Posty: 5.825
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy bez składki OC

Mój samochód wyświetla. Tylko, że ta baza nie jest w 100% dokładna.
Handlarz wykupił ubezpieczenie na miesiąc. Jeśli poprzedni właściciel miał umowę roczną i handlarz jej nie wypowiedział, to jedynie to mogłoby Cię uratować przed finansowymi konsekwencjami tego zdarzenia. Nie masz oc- płacisz za szkody.
Akrobatka jest off-line  
19-01-2013, 11:32  
rafip
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy bez składki OC

Handlarze raczej wypowiadają umowy roczne i wykupują miesięczne bo taniej wychodzi w ogólnym rozrachunku. Chyba, że trafiłeś na jakiegoś olewusa. Możesz się podpytać u niego bo gra warta zachodu.
Co do bazy ufg to faktycznie mogą być braki albo świadczy to o tym, że brak jest ważnego OC. Współczuje sytuacji ale jak wspomnieli inni na własne życzenie się w to wpakowałeś. Na pocieszenie powiem tylko, ciesz się że nikomu się nic nie stało bo mógłbyś płacić całe życie poszkodowanym.

Rafał P
rafip jest off-line  
19-01-2013, 18:03  
yarco
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy bez składki OC

Mam pytanie, rozbite auto było kupione formalnie przez ojca (ale ja jestem sprawcą) kogo fundusz gwarancyjny bedzie scigał??
yarco jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Kolizja nie z mojej winy i Kończy mi sie OC - płacić czy nie ? (odpowiedzi: 1) Witam otóż mam pytanie ponieważ w piątek tj 15.04.2016 miałem kolizje (nie ja jestem sprawcą) gościu na trasie zepchnął mnie do rowu i teraz mam...
§ Kolizja z mojej winy-oświadczenie. (odpowiedzi: 1) Witam, jakieś 1,5msc temu miałem drobna kolizje na parkingu, bardzo delikatne przytarcie z mojej winy... Spisalismy oswidczenie, ale do tego czasu...
§ Kolizja drogowa nie z mojej winy (odpowiedzi: 3) Witam w święta miałem nie przyjemną sytuację a mianowicie zajechano mi drogę przy zmianie pasa i uszkodzono poważnie mój samochód, przyjechała...
§ kolizja z mojej winy- co teraz?! (odpowiedzi: 2) Witam! Jakieś 2 tygodnie temu wjechałam w tył drugiego samochodu (jechaliśmy bardzo wolno i w zasadzie już zaczęłam hamować, więc z tyłu tego...
§ Kolizja nie z mojej winy (odpowiedzi: 5) Witam Pare dni temu miała miejsce kolizja na prostej drodze. Wyprzedzając auta w miejscu dozwolonym, jedno z nich (wyprzedzanych) również zaczęło...
§ kolizja z mojej winy (odpowiedzi: 5) Witam, brałam udział w kolizji. dojezdzalam samochodem do skrzyżowania na którym obowiązywał mnie znak STOP, zatrzymalam sie jak nalezy, rozejzalam,...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:05.