Problem z regresem ubezpieczeniowym - Forum Prawne

 

Problem z regresem ubezpieczeniowym

Witam. Mam problem, otóż na początku tego roku zdarzyła mi się stłuczka - cofając najechałem na zaparkowany samochód na poboczu. Wysiadłem z samochodu żeby ocenić sytuacje. Nie było to duże uderzenie, ale jednak pozostało wgniecenie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele


Odpowiedz
 
19-10-2013, 12:45  
Miles123
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie Problem z regresem ubezpieczeniowym

Witam. Mam problem, otóż na początku tego roku zdarzyła mi się stłuczka - cofając najechałem na zaparkowany samochód na poboczu. Wysiadłem z samochodu żeby ocenić sytuacje. Nie było to duże uderzenie, ale jednak pozostało wgniecenie na drzwiach. Nie było nikogo w samochodzie ani w pobliżu. Co więcej spieszyłem się na uczelnie, nie pomyślałem o tym żeby zostawić jakąś kartkę za wycieraczką, było to moje pierwsze takie zdarzenie, nie wiedziałem za bardzo co zrobić, więc odjechałem, bo nie mogłem stać w ten sposób na środku jezdni.
Po dwóch tygodniach dostałem wezwanie na policje, złożyłem zeznania, poddałem się dobrowolnie karze i dostałem wyrok grzywny za spowodowanie kolizji i oddalenie się z miejsca. Grzywne oczywiście zapłaciłem. Myślałem że bedzie po sprawie, a teraz dostałem pismo z TU o zwrot odszkodowania w kwocie 3000zł, ktore z mojego OC zostało wypłacone poszkodowanemu.

I pytanie - czy mam szansę, żeby tego nie płacic? Gdzie i jak się odwołać?
Jestem studentem, nie zarabiam żadnych pieniędzy i nie mam z czego zapłacić. Proszę o pomoc...
Miles123 jest off-line  
19-10-2013, 12:53  
Ag_Maz
Moderator w spoczynku
 
Ag_Maz na Forum Prawnym
 
Posty: 33.942
Domyślnie RE: Problem z regresem ubezpieczeniowym

Cytat:
Napisał/a Miles123 Zobacz post
Jestem studentem, nie zarabiam żadnych pieniędzy i nie mam z czego zapłacić.
I to Cię usprawiedliwia?
Trzeba będzie znaleźć pracę, dług istnieje. I jest zasadny, ponieważ oddaliłeś sie z miejsca zdarzenia.
Możesz co najwyżej kwestionować wysokość odszkodowania.
Ag_Maz jest off-line  
20-10-2013, 11:58  
morsa
Zbanowany
 
Posty: 856
Domyślnie RE: Problem z regresem ubezpieczeniowym

Miles twój własny post kompromituje ciebie, jako członka społeczności, w której żyjesz. Fakt, że nie napisał tego postu chłopak od pasania krów ( nie uważam ich za gorszych i nie wykluczam z naszej społeczności) tylko student, czyli przyszła potencjalna elita narodu mnie osobiście przeraża z powodu twojego egoizmu, cwaniactwa i brak poszanowania prawa.

Napisałeś:
„Wysiadłem z samochodu żeby ocenić sytuacje”.
Według mnie wysiałeś tylko po to by ocenić własne uszkodzenia, gdy się okazało, że są znikome lub żadne oceniłeś uszkodzenia drugiego pojazdu i stwierdziłeś:

„Nie było to duże uderzenie, ale jednak pozostało wgniecenie na drzwiach”
Byłeś, więc świadomy faktu, że twój manewr pojazdem, którym kierowałeś spowodował czyjąś szkodę. W tym momencie podświadomie ujawniasz nam w napisanym poście swoją motywacje dalszego postepowania gdyż napisałeś:

„Nie było nikogo w samochodzie ani w pobliżu”.
Dlatego tez wszelkie twoje dalsze tłumaczenia uważam za „bajer” na potrzeby własnego sumienia, jeśli go masz lub wprowadzenia nas w błąd. Naprawdę myślisz o nas jak o kretynach, którzy uwierzą, że powodem twojego oddalenia było:

, „Co więcej spieszyłem się na uczelnie”.
Przecież zajęcia na uczelni prawdopodobnie już nie raz opuściłeś jak każdy student z mniej ważnych przyczyn (dziewczyna, kac, alkohol lub lenistwo).

„Nie pomyślałem o tym żeby zostawić jakąś kartkę za wycieraczką”.
Nie wierzę by dla studenta napisanie dziewięciu cyfr numeru komórki przekraczało jego wyobraźnię, intelekt i zdolności manualne.

„Było to moje pierwsze takie zdarzenie”.
To śmieszne usprawiedliwienie, bo wszystko zawsze jest pierwszy raz. Konsekwencje naszych czynów też zaczynają się od pierwszego razu i budują nasze przyszłe doświadczenie życiowe.

„Nie wiedziałem za bardzo, co zrobić”.
To już kompromitacja pełnoletniego osobnika i w dodatku studenta.

„Nie mogłem stać w ten sposób na środku jezdni”.
Mogłeś zaparkować tak by nie utrudniać ruchu i czekać na poszkodowanego.

Miles nie okłamuj nas ty z pełną świadomością się oddaliłeś licząc na to, że nie zostaniesz zidentyfikowany, jako sprawca szkody. Jak się okazuje „Wielki Brat” ma oczy prawie wszędzie i twój amoralny występek został ujawniony i musisz ponieść konsekwencje swojego czynu?
Pytasz nas jak uniknąć kary? Nie sadzę by ktokolwiek z elementarnym poczuciem sprawiedliwości chciał tobie pomóc. Gdyż nawet w tej prośbie o pomoc nie jesteś szczery.

Napisałeś:
„Jestem studentem, nie zarabiam żadnych pieniędzy i nie mam, z czego zapłacić”
Więc kto tankuje twój pojazd i płaci ubezpieczenie, bo z twojego postu wynika, że masz pojazd, czyli posiadasz majątek.
morsa jest off-line  
20-10-2013, 12:03  
Ag_Maz
Moderator w spoczynku
 
Ag_Maz na Forum Prawnym
 
Posty: 33.942
Domyślnie RE: Problem z regresem ubezpieczeniowym

@morsa: Mała podpowiedź- do cytowania służą funkcje: lub do cytowania postów: (zaznaczasz cytowany fragment).
Poprawi to czytelność postów.
Ag_Maz jest off-line  
20-10-2013, 12:49  
morsa
Zbanowany
 
Posty: 856
Domyślnie RE: Problem z regresem ubezpieczeniowym

Ag_Maz sympatyczna koleżanko doceniam twoją pomoc i słuszną uwagę. Jednak jest to niewykonalne gdy używa się bramek proxy do pisania postów. Ja właśnie korzystam z takich bramek, więc to raczej postulat do administratora serweru, który obsługuje wasze forum by udostępnił wszystkie funkcje dla użytkowników korzystających z bramek. Zapewniam ciebie, że jeśli te funkcje będą dla korzystających z bramek udostępnione to będę z nich korzystał. Życzę miłego dnia.
morsa jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ AutoCasco z regresem (odpowiedzi: 5) Witam 14 kwietnia 2015 roku uszkodzono mój nowy zakupiony w salonie (w chwili szkody 4 miesiące używalności) samochód. Szkoda powstała na...
§ Problem z agentem ubezpieczeniowym. (odpowiedzi: 8) Witam.Mam taką sytuacje, że w 2012r podpisywałem umowę OC z agentem. Po około roku czasu przyszło pismo, że polisa nie opłacona jest, a agentowi...
§ Ubezpieczenie samochodu, problem z maklerem ubezpieczeniowym!! (odpowiedzi: 1) Dwa lata temu ubezpieczałam samochód u maklera ubezpieczeniowego. Chciałam cały pakiet, często jeżdżę do Polski a wiadomo wypadki chodzą po ludziach....
§ Kupiłem samochód, zostałem oszukany. Problem z Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjny (odpowiedzi: 21) Witam. Już kiedyś opisywałem swój problem ale teraz sprawa nabrała nowego znaczenia. Zacznę od początku Dnia 16.01.2009 roku zakupiłem samochód...
§ problem z tow. ubezpieczeniowym (odpowiedzi: 1) Dzień dobry, Problem ,z którym się zwracam dotyczy wyroku w sprawie niezapłaconego ubezpieczenia OC samochodu. Ale wszystko od początku. 20 lipca...
§ Problem z Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym-OC (odpowiedzi: 5) Witam.Jak w temacie-mam problem polisą OC.W paru zdaniach opiszę sytuację. 04.07.2007 kupiłem auto w Niemczech i ubezpieczyłem je(tzw czerwone...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:56.