Kredyt hipoteczny w spadku a ubezpieczenie na życie - Forum Prawne

 

Kredyt hipoteczny w spadku a ubezpieczenie na życie

Witam. Jestem synem zmarłej, która miała kredyt hipoteczny w Getin Banku podjęty w 2009r. Ponieważ mam jeszcze trójkę rodzeństwa i sprawa spadkowa jeszcze się nie odbyła bank nie chce z nikim z nas rozmawiać i ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele


Odpowiedz
 
24-01-2015, 17:24  
Jerzunia
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie Kredyt hipoteczny w spadku a ubezpieczenie na życie

Witam.
Jestem synem zmarłej, która miała kredyt hipoteczny w Getin Banku podjęty w 2009r. Ponieważ mam jeszcze trójkę rodzeństwa i sprawa spadkowa jeszcze się nie odbyła bank nie chce z nikim z nas rozmawiać i udzielać informacji. Mama miała wykupione ubezpieczenie na życie przy umowie kredytowej w programie który nazywał się DOM BankAssurance z TU Europa oraz Ergo Hestia. Składki były dość wysokie. Niestety nie wiemy czy przyjmując spadek kredyt zostanie spłacony z ubezpieczenia czy też wpakujemy się na "finansową minę". Nie możemy znaleźć Ogólnych Warunków Ubezp. na życie w TU. Nie mieści mi się w głowie i nie wyobrażam sobie oddać mieszkanie po rodzicach bankowi, który ubezpieczał na życie a teraz nawet nie możemy dowiedzieć się czy ubezpieczenie pokryje kredyt czy nie. Przecież Bank powinien chyba uruchomić procedury ubezpieczeniowe zaraz po dostarczeniu aktu zgonu? Czy nie jest tak, że przed przyjęciem lub zrzeczeniem się spadku powinniśmy się dowiedzieć co wchodzi w skład masy spadkowej? Mama zapłaciła w sumie 15 tys. na składki ubezpieczeniowe (Odpowiednio 8900zł na pokrycie składek ubezpieczeniowych, oraz 6100zł na uiszczenie opłaty z tytułu ubezpieczenia na życie w TUnŻ Hestia) na składki ubezpieczeniowe od kwoty kredytu 174 tys. zł. Całkowity koszt kredytu 253 tys. Jak wpłynąć na Bank aby uzyskać OWU? Czy jest możliwość otrzymania informacji o tym czy kredyt zostanie spłacony z ubezpieczenia? Jak uruchomić ubezpieczenie? Jak rozwiązać kwestię komunikacji z bankiem? Bank zataja informacje. Nie chcą udostępnić Ogólnych Warunków Ubezpieczenia. Powiedzieli tylko, że mama miała umowę na starych zasadach i takich produktów już nie ma. System info. też mają zmieniony, bo Pani pracująca w jednym z oddziałów po wpisaniu numeru umowy i nazwiska powiedziała, że w systemie nie ma takiej umowy. Dodam, że mieszkanie jest warte ok. 230tys. a mama posiadała jeszcze inne kredyty i karty kredytowe na sumę ok. 30tys. Czy warto przyjmować ten spadek czy lepiej go odrzucić? Pozdrawiam serdecznie.
Jerzunia jest off-line  
24-01-2015, 17:33  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Kredyt hipoteczny w spadku a ubezpieczenie na życie

To nie to?
https://www.getinbank.pl/files/docum...tecznego_3.pdf
 
24-01-2015, 18:04  
Jerzunia
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Kredyt hipoteczny w spadku a ubezpieczenie na życie

Dziękuję. Wygląda na ta że chyba tak, ale muszę dokładnie przeczytać.
Nie jestem pewny czy mama nie miała jakichś indywidualnych zapisów.
Jeszcze Ergo Hestia...
Jerzunia jest off-line  
06-01-2016, 21:15  
Boguś22
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Kredyt hipoteczny w spadku a ubezpieczenie na życie

Witaj Jerzunia.
Mam dokładnie tego typu problem.Chodzi o spadek po zmarłym bracie mojej żony.Jest teraz pierwsza w kolejce do spadku.Szwagier zaciągnął kredyt na dom z takim samym ubezpieczeniem DOM BankAssurance.
Tak jak u Ciebie jest blokada info na temat spłaty kredytu przez ubezpieczyciela.
Znalazłeś może sposób aby się czegokolwiek dowiedzieć? W banku a może w Hesti. Odwiedziłem link od Loko1 ale nie wiem czego szukać.
Będę wdzięczny za jakiekolwiek namiary aby nie wdepnąć na finansową minę. Kapitał kredytu to 145 tyś a z odsetkami to 250 tys więc jest się czy martwić. Mamy czas do kwietnia na podjęcie decyzji.
Pozdrowionka.
Boguś22 jest off-line  
07-01-2016, 10:16  
Jerzunia
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Kredyt hipoteczny w spadku a ubezpieczenie na życie

Witaj Boguś!
Postaram się pomóc opisując jak przebiegła moja sprawa, ale dużo zależy od indywidualnych zapisów umowy kredytowej i ubezpieczeniowej Twojego ś.p. szwagra.
Na pewno dokładnie już z siostrą przeanalizowaliście wszelkie dokumenty. Upewnijcie się, że posiadacie wszystkie papiery. Każda kartka może okazać się bardzo ważna, a może nawet decydująca w sprawie. Bank ani tow. ubezp. nie będzie chciało udzielić Wam żadnych konkretnych informacji z wiadomych powodów. Niestety są też takie procedury, że jakiekolwiek rozmowy prowadzić będą dopiero z kimś kto przyjmie spadek, a chodzi tylko o wydawałoby się prostą informację, która da pewność czy kredyt zostanie spłacony z ubezpieczenia czy tez nie po przyjęciu spadku? U mnie sprawa wyjaśniła się po interwencji Rzecznika Ubezpieczonych, do którego napisałem skargę i prośbę o pomoc. Na odpowiedź czekałem jakieś 2-3 miesiące, ale dzięki temu wszystkiego się dowiedziałem (nie posiadaliśmy z rodzeństwem z powodu bałaganu wszystkich dokumentów). Moja Mama miała ubezpieczony kredyt hipoteczny w tow. Europa, które jest zresztą częścią grupy kapitałowej banku, w którym kredyt był zaciągany (czyli w tym przypadku GetinBanku) oraz w Hestii. Jeśli chodzi o TU Europa to kredyt był ubezpieczony na wypadek śmierci, ale jak się okazało tylko w przypadku nieszczęśliwego wypadku, (co zresztą było zapisane w ogólnych warunkach umowy), a moja Mama zmarła na raka. W przypadku śmierci w wyniku choroby ubezpieczenie pokrywało tylko 6 rat kapitałowych. Jeśli chodzi o Hestię to Mama miała ochronę ubezpieczeniową na 2 lata od momentu zaciągnięcia kredytu i z racji wieku (Mama zmarła w zeszłym roku mając 65 lat, a kredyt brała w 2009r. mając lat 59.) Hestia nie zaproponowała nawet przedłużenia ubezpieczenia z wiadomych powodów - wiek i ryzyko śmierci. Ochrona ubezp. wygasła de facto w 2011r. ale wtedy Mama była jeszcze zupełnie zdrowa. Moja Mama została wprowadzona w błąd przez agentów zapewniających ją o zabezpieczeniu kredytu w przypadku śmierci, ale nie precyzując jakiej śmierci. Umowy często bywają zawiłe i czytając wydaje się, że jeden zapis wyklucz drugi. Konsultowaliśmy te umowy z prawnikami. Niestety potwierdzili oni pesymistyczną wersję pseudoubezpieczenia na życie, które zresztą kosztowało koszmarne pieniądze. Kiedy okazało się, że sprawa została przegrana ja i moje rodzeństwo odrzuciliśmy spadek u notariusza, a w dalszej kolejności w imieniu dzieci po sprawie sądowej na mocy wyroku pozwalającego na taką czynność. Tak nie musi być w przypadku Twojego ś.p. szwagra. Dużo zależy od indywidualnych zapisów w umowie i od tego czy Twój ś.p. szwagier zmarł w wyniku nieszczęśliwego wypadku czy w wyniku choroby (powinno to być wyszczególnione w umowie). Jeśli to była choroba TU zażąda z całą pewnością dokumentacji medycznej. Jeśli zmarły zataił chorobę w dniu zaciągania kredytu to nie wypłacą odszkodowania. Może być też okres karencji wstecznej np. pół roku. Jeśli na podstawie dokumentacji okaże się, że zmarły był chory odmówią świadczenia. Trzeba też sprawdzić czy w umowie nie ma jakichś ograniczeń wiekowych. Im klient starszy tym bardziej TU lub Banki zabezpieczają się przed ryzykiem jakim jest dla nich wypłata świadczenia. Jeśli ś.p. szwagier zmarł wyniku nieszczęśliwego wypadku (tutaj też trzeba uważać, bo TU lub bank wyszczególniają co do takich zdarzeń należy) to prawdopodobnie ubezpieczenie od śmierci powinno pokryć roszczenia banku, ale należałoby to skonsultować z prawnikiem, który specjalizuje się w takich sprawach (ubezpieczeniowe lub spadkowe). Jest jeszcze jeden kruczek na podstawie, którego może nastąpić odmowa świadczenia (ale nie musi) - terminowe opłacanie rat kredytu i składek ubezpieczenia! Zwróć proszę na to uwagę i sprawdź z siostrą historię wpłat, żeby mieć pewność. Sprawdźcie też z siostrą czy nie było jakichś innych pożyczek i zobowiązań, bo wszystko może mieć znaczenie, kiedy podlicza się tzw. masę spadkową. Może ś.p. szwagier posiadał jakąś dodatkową polisę na życie? Jeśli nawet okaże się, że ubezpieczenie nie pokryje kredytu można zastanowić się nad przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Oznacza to, że spadkobierca odpowiada za długi tylko do wysokości pozostawionego kapitału. Jeśli kapitał jest większy niż długi warto rozważyć taką opcję. Jeśli zobowiązania przekraczają wartość nieruchomości i ew. pozostawionych innych aktywów, lub są równe to lepiej spadek odrzucić. Od tego roku obowiązuje przepis, że jeśli spadkobiercy nie podejmą decyzji, to po upłynięciu ustawowego czasu spadek automatycznie zostaje przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza. Wcześniej odbywało się przyjęcie spadku wprost. Nie napisałeś czy siostra ma dzieci. Jeśli tak to dziedziczą one połowę spadku w równych częściach. Jeśli wszyscy spadkobiercy spadek odrzucą, wtedy nieruchomość przechodzi na własność gminy bez długów. Jeszcze jedno: wydaje mi się, że ubezpieczenie DOM BankAssurance to lipa. Stanowi wg mnie bardziej zabezpieczenie banku niż klienta, za które i tak trzeba słono zapłacić. Z mojej strony to chyba tyle. Jeśli będziesz potrzebował jeszcze jakichś informacji, dokumentów itp. to w miarę swoich możliwości chętnie pomogę. Ja nie jestem prawnikiem i wszystko co napisałem opiera się na moich doświadczeniach w powyższych sprawach, mam jednak nadzieję, że sprawa zakończy się dla Ciebie i Rodziny pomyślnie. Trzymam kciuki! Pozdrawiam serdecznie!
Jerzunia jest off-line  
07-01-2016, 20:10  
Akrobatka
Moderator
 
Akrobatka na Forum Prawnym
 
Posty: 5.825
Domyślnie RE: Kredyt hipoteczny w spadku a ubezpieczenie na życie

Cytat:
Napisał/a Jerzunia Zobacz post
mieszkanie jest warte ok. 230tys. a mama posiadała jeszcze inne kredyty i karty kredytowe na sumę ok. 30tys. Czy warto przyjmować ten spadek czy lepiej go odrzucić?
Chcesz oddać 200 tys? Poczytajcie tutaj:
§ Prawo spadkowe - Forum Prawne
bo mnie się coś wydaje, że niczym nie ryzykujecie przyjmując spadek.
Akrobatka jest off-line  
08-01-2016, 09:23  
Jerzunia
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Kredyt hipoteczny w spadku a ubezpieczenie na życie

W mojej sytuacji najlepszym wyjściem było odrzucenie spadku. Kredyt hipoteczny 170 tys + odsetki + inne kredyty i zobowiązania na kwotę ok. 30 tys. + odsetki. Mieszkanie warte ok. 230tys. max. Ubezpieczenie kredytu od śmierci - fikcja. Mam już jeden kredyt hipoteczny. Niepotrzebny mi drugi. Nie chciałem ryzykować przyjmowania spadku z dobrodziejstwem inwentarza, bo przy sprzedaży mieszkania wyszedłbym po wszystkich podatkach, opłatach i odsetkach w najlepszym wypadku na zero. Do tego jeszcze wszystkie formalności, sąd, komornik, rzeczoznawca, notariusz, rozmowy a raczej użeranie się z bankami i stresy. Po co mi to? Bardzo ciężko mi to przyszło i cały czas nad tym boleję, ale nie widziałem innego wyjścia jak odrzucić spadek. Pozostała trójka rodzeństwa zrobiła to samo.
Jerzunia jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Kredyt hipoteczny, a zrzeczenie się spadku. (odpowiedzi: 3) Witam. Mój mąż jest głównym kredytobiorcą kredytu hipotecznego swoich rodziców, dodam, że nie jest on właścicielem domu, czy w zaistniałej...
§ Odrzucenie spadku a kredyt hipoteczny (odpowiedzi: 19) Witam, bardzo proszę o poradę Rodzice jako wspólny majątek posiadali mieszkanie, na które zaciągnięty został kredyt hipoteczny (ok 60% wartości...
§ Kredyt hipoteczny a ubezpieczenie nieruchomości (odpowiedzi: 2) Witam serdecznie.W styczniu 2008 r.wzięłam kredyt hipoteczny w banku Pekao s.a i przy podpisywaniu umowy pobrano ode mnie roczne ubezpieczenie od...
§ ubezpieczenie przy umowie o kredyt hipoteczny (odpowiedzi: 2) Witam! Prosiłabym bardzo o pomoc w pewnej kwestii ogólnej, dotyczącej zawierania umów pisemnych, w tym wypadku umowy kredytu hipotecznego. Rodzice...
§ Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego - kredyt hipoteczny (odpowiedzi: 4) Witam, W umowie o kredyt hipoteczny jest dokładnie tak napisane: Art 3. Prawne zabezpieczenie kredytu. 1. Hipoteka kaucyjna ... 2. Przelew na...
§ kredyt hipoteczny w spadku po rodzicach (odpowiedzi: 5) witam..Moim rodzice wzieli kredyt hipoteczny wysokosci 100tys zł, pomimo ze tato mial 62 lata a mama 58..(niewiem jak mozna w takim wieku udielic tak...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:14.