R
robert_or3
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2017
- Odpowiedzi
- 10
W zeszłym roku miałem stłuczkę w Czechach. Wszystkie formalności zostały dopełnione, a korespondentem było PZU. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie to że przez kilka miesięcy PZU nie potrafiło się skontaktować z czeskim ubezpieczycielem. Udało im się to dopiero po interwencji CBUK. Efekt był taki że odszkodowanie dostałem po 9 miesiącach od kolizji. Gdyby było to w Polsce ubezpieczyciel ma 30 dni od zgłoszenia. Potem dochodzą odsetki. Wie ktoś jak to wygląda w przypadku szkody po za granicami kraju?