OC - problem

  • Autor wątku Autor wątku admlele
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

admlele

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
3
Witam serdecznie,
W 2017 roku zakupiłam auto. Składka OC była ogromna, więc wyjściem było jedynie zawarcie umowy na inną osobę. Auto sprzedałam mojemu wówczas narzeczonemu, który stając się właścicielem pojazdu mógł zawrzeć umowę OC na siebie. Agent stwierdził, że żadnych innych formalności dotrzymywać nie trzeba, wystarczy, abym miała przy sobie zawsze umowę kupna-sprzedaży. Jako właściciel w dowodzie rejestracyjnym do dziś widnieję ja. Wydaje mi się, że tak nie powinno być i dlatego niedawno ponownie skontaktowałam się z agentem. Twierdzi to samo co wtedy- wystarczy, abym jeździła z umową, jest potwierdzeniem kto jest właścicielem. Wydaje mi się, że zostaliśmy wprowadzeni w błąd. Nie zastanawiałam się nad tym wcześniej głębiej, zaufałam doradcy, jednak myślę, że popełniłam błąd. Co w takim wypadku? Czy na podstawie umowy kupna-sprzedaży z 2017 roku możemy dziś zmienić dane w dowodzie rej.?
 
a po co zmieniać... i tak miałaś miesiąc na poinformowanie WK o sprzedaży pojazdu
po wtóre dowodu rej. teraz nie musisz wozić w Polsce
 
admlele napisał:
Witam serdecznie,
W 2017 roku zakupiłam auto. Składka OC była ogromna, więc wyjściem było jedynie zawarcie umowy na inną osobę. Auto sprzedałam mojemu wówczas narzeczonemu, który stając się właścicielem pojazdu mógł zawrzeć umowę OC na siebie. Agent stwierdził, że żadnych innych formalności dotrzymywać nie trzeba, wystarczy, abym miała przy sobie zawsze umowę kupna-sprzedaży. Jako właściciel w dowodzie rejestracyjnym do dziś widnieję ja. Wydaje mi się, że tak nie powinno być i dlatego niedawno ponownie skontaktowałam się z agentem. Twierdzi to samo co wtedy- wystarczy, abym jeździła z umową, jest potwierdzeniem kto jest właścicielem. Wydaje mi się, że zostaliśmy wprowadzeni w błąd. Nie zastanawiałam się nad tym wcześniej głębiej, zaufałam doradcy, jednak myślę, że popełniłam błąd. Co w takim wypadku? Czy na podstawie umowy kupna-sprzedaży z 2017 roku możemy dziś zmienić dane w dowodzie rej.?

To jest tzw. przerejestrowanie samochodu. Według mnie można to zrobić. Wydaje mi się, że osoba, która zakupiła samochód i go nie zgłosiła, może mieć teraz sprawę w sądzie... Zawsze można się tłumaczyć, że sądziło się, że osoba, która zakupiła zgłosiła to a jak się dowiedziałam, że nie to sama to robię... gdyż nie chcę mieć problemów
 
poas napisał:
To jest tzw. przerejestrowanie samochodu. Według mnie można to zrobić. Wydaje mi się, że osoba, która zakupiła samochód i go nie zgłosiła, może mieć teraz sprawę w sądzie... Zawsze można się tłumaczyć, że sądziło się, że osoba, która zakupiła zgłosiła to a jak się dowiedziałam, że nie to sama to robię... gdyż nie chcę mieć problemów

co ty za głupoty wypisujesz..skąd takie posądzenie
 
Putin1 napisał:
co ty za głupoty wypisujesz..skąd takie posądzenie

czytałam ostatnio, że koleś miał sprawę za to, że kupił samochód i nie przerejestrował go na czas... Został wezwany na komisariat i miał sprawę w sądzie. Tyle tylko, że podobno się przedawniła i sprawę umorzono. Bo to chyba jakiś mandat można za to dostać, czy coś takiego.
 
Ostatnia edycja:
Putin1 napisał:
a po co zmieniać... i tak miałaś miesiąc na poinformowanie WK o sprzedaży pojazdu
po wtóre dowodu rej. teraz nie musisz wozić w Polsce

a mandatu nie dostanie za nieprzerejestrowanie auta?
 
Przepis stanowi , że nabywca powinien w przeciągu 30 dni od zakupu przerejestrować pojazd, nie ma za to jednak przewidzianych sankcji za nie dopełnienie tego obowiązku
 
poas, wskaż w takim razie podstawę na jakiej ten mandat powinien być wystawiony
:D
polski system prawny jak widać ma kilka niespójności
 
Putin1 napisał:
Przepis stanowi , że nabywca powinien w przeciągu 30 dni od zakupu przerejestrować pojazd, nie ma za to jednak przewidzianych sankcji za nie dopełnienie tego obowiązku

przepis tak stanowi, ale pamiętaj, że istnieje coś takiego jak kodeks wykroczeń... A nie tylko ustawa - prawo o ruchu drogowym. Mandat dają zgodnie z art. 97 kodeksu wykroczeń...
 
poas, jeszcze nie słyszałem, żeby jakiś policjant wyrwał się z takim pomysłem
 
poas napisał:
niestety zdarzają się gorliwi...

Jak to w każdym zawodzie...

Tak prawdę mówiąc (czy może pisząc) to policjant w razie kontroli sprawdzi w systemie czy jest przegląd i oc. Przy okazji będzie widział czy auto nie jest oznaczone jako kradzione.


admlele - przerejestrować auto teraz możesz. Wydział komunikacji nie powinien robić żadnych problemów.
 
Powrót
Góra