Kolizja z rowerzystą z mojej winy. Rowerzysta nie chce skorzystać z OC - Forum Prawne

 

Kolizja z rowerzystą z mojej winy. Rowerzysta nie chce skorzystać z OC

Witam w zeszły wtorek uderzyłem człowieka na rowerze. Miałem zielone skrecalem w prawo nie zauważyłem cyklisty i uderzyłem go prawym rogiem w pedał. W wyniku tego rowerzysta upadł na bok. W szoku podpisałem mu oświadczenie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Ubezpieczenia - polisy, ubezpieczyciele


Odpowiedz
 
29-08-2019, 22:37  
terron
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie Kolizja z rowerzystą z mojej winy. Rowerzysta nie chce skorzystać z OC

Witam w zeszły wtorek uderzyłem człowieka na rowerze. Miałem zielone skrecalem w prawo nie zauważyłem cyklisty i uderzyłem go prawym rogiem w pedał. W wyniku tego rowerzysta upadł na bok. W szoku podpisałem mu oświadczenie że we właśnie takich okolicznościach uszkodził się mu napęd elektryczny. Mam zdjęcie tego oświadczenia.
Rowerzysta ma moje dane kontaktowe. Wspominałem o OC. Przemilczał to powiedział że się odezwie. Dziś zarządzał 1500zł za pośrednictwem pełnomocnika.
Ma to pokryć koszt badania uszkodzenia roweru i uszczerbku na zdrowiu. Karetki nie wzywaliśmy odjechał bez problemu o własnych siłach. Rower nie wyglądał na uszkodzony W oświadczeniu nie ma nic o uszkodzeniu ciała. Był ponoć u lekarza i dostał zwolnienie na 5 dni. Na wszystko ma już rachunki. Oświadczył że brak zapłaty rozwiąże w sądzie. Pytanie 1.czy iść na policję samemu to zgłosić czy poczekać aż policja się zgłosi jak on pójdzie. Czy OC pokrywa koszty jeśli on pójdzie od razu do sądu. Generalnie widzę że on chce kasę na już może i coś mu się tam uszkodziło ale nie za 1500.
terron jest off-line  
29-08-2019, 22:51  
mordall
Użytkownik
 
Posty: 64
Domyślnie RE: Kolizja z rowerzystą z mojej winy. Rowerzysta nie chce skorzystać z OC

Jesli nie był w szpitalu powyżej 7 dni to nie ma żadnego przestępstwa. Moim zdaniem nie powinieneś iść na żadna policję. Nie ma obowiązku wzywania policji do stłuczki. Poproś gościa o dokładne rachunki i oceń czy mają one związek przyczynowo-skutkowy z kolizją.
mordall jest off-line  
29-08-2019, 22:56  
Shocked
Zbanowany
 
Posty: 14.538
Domyślnie RE: Kolizja z rowerzystą z mojej winy. Rowerzysta nie chce skorzystać z OC

Cytat:
Napisał/a terron Zobacz post
zarządzał 1500zł za pośrednictwem pełnomocnika.
W odpowiedzi podaj nr swojego ubezpieczenia OC. Chcą, niech zgłaszają szkodę.
Shocked jest off-line  
29-08-2019, 23:41  
terron
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a Shocked Zobacz post
W odpowiedzi podaj nr swojego ubezpieczenia OC. Chcą, niech zgłaszają szkodę.
A czy umawiać się z nim aby podpisać jeszcze raz oświadczenie z dokładnym opisem co i jak się stało. Chciałbym też zapoznać się ze stanem roweru oraz rachunkami za jego naprawę
terron jest off-line  
29-08-2019, 23:55  
Shocked
Zbanowany
 
Posty: 14.538
Domyślnie RE: Kolizja z rowerzystą z mojej winy. Rowerzysta nie chce skorzystać z OC

Masz OC? Niech rozmawiają z TU, w którym opłacasz składkę.
Shocked jest off-line  
30-08-2019, 00:29  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.491
Domyślnie RE: Kolizja z rowerzystą z mojej winy. Rowerzysta nie chce skorzystać z OC

Zapłacić i zapomnieć.
Pójdzie na policję, to zapłacisz 500 PLN grzywny, wypłata pójdzie z OC, to OC ci podskoczy i w ostatecznym rachunku może wyjść więcej niż to 1500. A jak źle trafisz, to w sądzie dostaniesz zakaz kierowania na 6 miesięcy i dopiero będziesz miał problem.
Ripper jest off-line  
30-08-2019, 02:50  
terron
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a Ripper Zobacz post
Zapłacić i zapomnieć.
Pójdzie na policję, to zapłacisz 500 PLN grzywny, wypłata pójdzie z OC, to OC ci podskoczy i w ostatecznym rachunku może wyjść więcej niż to 1500. A jak źle trafisz, to w sądzie dostaniesz zakaz kierowania na 6 miesięcy i dopiero będziesz miał problem.
I jak zwykle ile głów tyle opinii. OC wzrośnie fakt ale nie jakoś drastycznie w życiu 1500 nie wyjdzie. Skąd grzywna 500zl na policji. Dzwoniłem na policję się spytać powiedzieli ze w takim przypadku max 250zl i 6pk jak człowiek pójdzie i zgłosi do nich. Generalnie zaprosili do siebie na złożenie zawiadomienia o takim zajściu co nie koniecznie spowoduje nałożenie kary. Jeśli nawet miałbym zapłacić do ręki to rozumiem że musimy spisać umowę że taka i taka kwota to koniec roszczeń wobec mojej osoby.
terron jest off-line  
30-08-2019, 05:29  
Pejotwroc
Użytkownik
 
Posty: 98
Domyślnie RE: Kolizja z rowerzystą z mojej winy. Rowerzysta nie chce skorzystać z OC

Była tam ścieżka rowerowa czy zwykłe przejście dla pieszych.
Pejotwroc jest on-line  
30-08-2019, 07:15  
terron
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a Pejotwroc Zobacz post
Była tam ścieżka rowerowa czy zwykłe przejście dla pieszych.
Ścieżka. Chodzi o to że ja nie zamierzam się wypierać tylko chciałbym załatwić sprawę z OC.
terron jest off-line  
30-08-2019, 10:06  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.491
Domyślnie RE: Kolizja z rowerzystą z mojej winy. Rowerzysta nie chce skorzystać z OC

Sprawę z OC załatwić możesz zawsze. Powiedz poszkodowanemu, żeby zgłosił szkodę twojemu ubezpieczycielowi. Jeżeli nie będzie chciał, to jedyne, co może zrobić to wnieść pozew cywilny przeciwko tobie, a wtedy ty możesz przypozwać ubezpieczyciela, który przejmie zapłatę zasądzonego odszkodowania.
Ripper jest off-line  
30-08-2019, 10:16  
terron
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a Ripper Zobacz post
Sprawę z OC załatwić możesz zawsze. Powiedz poszkodowanemu, żeby zgłosił szkodę twojemu ubezpieczycielowi. Jeżeli nie będzie chciał, to jedyne, co może zrobić to wnieść pozew cywilny przeciwko tobie, a wtedy ty możesz przypozwać ubezpieczyciela, który przejmie zapłatę zasądzonego odszkodowania.
OK dziękuję wszystkim za pomoc. Napiszę jak się sytuacja rozwija
terron jest off-line  
30-08-2019, 16:14  
terron
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a Ripper Zobacz post
Sprawę z OC załatwić możesz zawsze. Powiedz poszkodowanemu, żeby zgłosił szkodę twojemu ubezpieczycielowi. Jeżeli nie będzie chciał, to jedyne, co może zrobić to wnieść pozew cywilny przeciwko tobie, a wtedy ty możesz przypozwać ubezpieczyciela, który przejmie zapłatę zasądzonego odszkodowania.
w dzisiejszej rozmowie oświadczyłem panu żeby wszelkie roszczenia kierował do PZU a on stwierdził że w związku z moim kiepskim wyborem jest zmuszony iść na policję gdyż bardzo źle się czuję a moja decyzja mu nie odpowiada on chce pieniądze .dochodzenie swoich praw u ubezpieczyciela nie jest po jego myśli W związku z powyższym Mam pytanie jeśli z miejsca zdarzenia odjechał o własnych siłach nie wzywaliśmy karetki bo absolutnie nie było potrzeby nie było żadnych indykacji o tym że cokolwiek mu jest Skąd wiadomo że przez te brakujące dni od zdarzenia coś mu się nie stało a on próbuje to pod to podciągnąć. na oświadczeniu nie ma wzmianki o żadnych uszkodzeniach ciała jedynie roweru
terron jest off-line  
30-08-2019, 16:50  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.491
Domyślnie RE: Kolizja z rowerzystą z mojej winy. Rowerzysta nie chce skorzystać z OC

Cytat:
Napisał/a terron Zobacz post
Skąd wiadomo że przez te brakujące dni od zdarzenia coś mu się nie stało a on próbuje to pod to podciągnąć.
Nie wiadomo.
Ripper jest off-line  
30-08-2019, 17:14  
terron
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a Ripper Zobacz post
Nie wiadomo.
To znaczy że ten człowiek musi to udowodnić
terron jest off-line  
09-09-2019, 13:55  
Pan_robotnik
Stały bywalec
 
Posty: 1.919
Domyślnie RE: Kolizja z rowerzystą z mojej winy. Rowerzysta nie chce skorzystać z OC

Raz miałem podobnie. Poszkodowana odbija się od mojego samochodu i się przewróciła. Jej wina. Powiedziała, że nie chce pomocy. Ja i tak prosto stamtąd pojechałem na najbliższy komisariat, spisali mnie, zrobili notatkę, i co najważniejsze: badanie alkomatem.

Polecam w takiej sytuacji takie działanie. Ja wtedy miałem obawy, że Pani wróci do domu, poradzi się "domowych prawników", że ule łui to mogą kasy wyciągnąć i poleci na policję, że uciekłem z miejsca zdarzenia.

Co zaś do tej sytuacji - wszystko spychać na ubezpieczyciela. To jego problem, czy obrażenia są wynikiem tej kolizji i jego kasa.
Po to się płaci ubezpieczenie - by korzystać.
W życiu bym nikomu nie wypłacił prywatnej kasy mając ubezpieczenie. I jak miałem stłuczki - nigdy nie godziłem się na jakąś kasę od sprawcy.... tym bardziej, że to najczęściej było jakieś marne 100-200zł - za tyle to nawet mechanik nie rzuci okiem na samochód.
Pan_robotnik jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Kolizja z mojej winy (odpowiedzi: 1) Witam, Byłem wczoraj sprawcą kolizji w trakcie parkowania. Spisałem oświadczenie jako sprawca. Poszkodowany pokazał mi małe wgniecenie w błotniku...
§ Kolizja z rowerzystą z jego winy, jak otrzymać dane sprawcy (odpowiedzi: 3) Witam, Jakiś czas temu miałem kolizję z rowerzystą, wyjechał z drogi podporządkowanej. Kierowca roweru został zabrany karetką do szpitala, na...
§ Kolizja nie z mojej winy (odpowiedzi: 5) Witam Pare dni temu miała miejsce kolizja na prostej drodze. Wyprzedzając auta w miejscu dozwolonym, jedno z nich (wyprzedzanych) również zaczęło...
§ kolizja z mojej winy (odpowiedzi: 5) Witam, brałam udział w kolizji. dojezdzalam samochodem do skrzyżowania na którym obowiązywał mnie znak STOP, zatrzymalam sie jak nalezy, rozejzalam,...
§ Kolizja z mojej winy (odpowiedzi: 0) mam problem! miałem wypadek samochodowy który został zaliczony jako kolizja z mojej winy. Wykroczenie jakie dostalem to: spowodowanie zagrozenia w...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:51.