Dziwny zapis w umowie zlecenie - Forum Prawne

 

Dziwny zapis w umowie zlecenie

Witam Od 7 listopada pracowałem w jednej z Warszawskiech restauracji szybkiej obsługi. Umową, jaką miałem zawrzeć miała być umową zlecenie, jednak sytuacja wygląda tak, że do dzisiaj nie mam jej podpisanej. Stało się tak, ponieważ ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Umowy zlecenia i o dzieło


Odpowiedz
 
29-11-2008, 17:13  
tikat
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Dziwny zapis w umowie zlecenie

Witam

Od 7 listopada pracowałem w jednej z Warszawskiech restauracji szybkiej obsługi. Umową, jaką miałem zawrzeć miała być umową zlecenie, jednak sytuacja wygląda tak, że do dzisiaj nie mam jej podpisanej.
Stało się tak, ponieważ przez ponad 3 tygodnie nie mogłem się doprosić, aby ją przygotowano. Wczoraj okazało się, że już jest, więc pojechałem, aby ją podpisać. Ku mojemu zdziwieniu była tam zapis, iż "Zleceniobiorca zobowiązuje się wykonywać pracę na rzecz Zleceniodawcy w termnie od 20.11.2008 do 30.11.2008". To bardzo dziwne, zważywszy, że pracowałem od 7 ... Nie zgodziłem się na jej podpisanie, bo jest to ewidentny błąd. Poinformowałem o tym telefonicznie moją kierowniczkę (nikogo z szefostwa nie było bowiem w lokalu) i powiedziałem, że nie podpiszę tego do czasu, aż umowa nie będzie napisana prawidłowo. Dzisiaj otrzymałem od niej telefon, w którym mi próbowała wytłumaczyć, że taki zapisa musi być, bo moją obecność w pracy zgłosili do Urzędu Pracy dopiero 27.11.2008, a maksymalna włoka ze zgłoszeniem nowego pracownika wynosi 7 dni. Powiedziała, że w tej sytuacji nie mogą tego zapisu zmienić. Twierdzi też, że oni mnie rozliczają na podstawie kart pracay jakie podpisuję w pracy (o której przyszedłem, o której skończyłem pracę itd.). Jednak takie tłumaczenie mnie nie interesuje (i nie uspokaja) i zarządałem poprawienia umowy. Niestety, obawiam się, że tego nie zrobią, a chcą abym podpisał umowę do końca miesiąca - czyli do jutra.
Co mam z tym fantem zrobić? Zależy mi już tylko na tym, aby mieć pewność, że dosanę moje pieniądze, ale nie chce się zgodzić na taki zapis, bo on mi tego nie gwarantuje... Jak to rozwiązać?
tikat jest off-line  
29-11-2008, 19:02  
Colder
Stały bywalec
 
Colder na Forum Prawnym
 
Posty: 10.771
Domyślnie

umowa zlecenie jest umowa cywilno-prawną, więc po pierwsze nie ten dział, druga sprawa po co zgłaszać takie coś do urzędu pracy
Colder jest off-line  
29-11-2008, 19:53  
Janusz.C.M.
Administrator
 
Janusz.C.M. na Forum Prawnym
 
Posty: 36.496
Domyślnie

Temat przenoszę.

Zgodnie z art. 36 ust. 6 i 7 ustawy z dnia 20.04.2004r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2004r. nr 69, poz. 415 z późn. zm.) pracodawca przed zatrudnieniem osoby lub powierzeniem jej innej pracy zarobkowej jest obowiązany uzyskać od niej pisemne oświadczenie o pozostawaniu lub niepozostawaniu w rejestrze bezrobotnych i poszukujących pracy, a osoba podejmująca pracę jest obowiązana złożyć takie oświadczenie.

Pracodawca jest obowiązany zawiadomić w formie pisemnej, w okresie do 5 dni, właściwy powiatowy urząd pracy o zatrudnieniu osoby zarejestrowanej jako bezrobotna lub o powierzeniu jej innej pracy zarobkowej.

Zgodnie z art. 119 w/w ustawy kto zatrudnia lub powierza wykonywanie innej pracy zarobkowej bezrobotnemu, nie zawiadamiając o tym właściwego powiatowego urzędu pracy, podlega karze grzywny nie niższej niż 3.000 zł.
Bezrobotny, który podjął zatrudnienie, inną pracę zarobkową lub działalność gospodarczą bez powiadomienia o tym właściwego powiatowego urzędu pracy, podlega karze grzywny nie niższej niż 500 zł.


Pod pojęciem zatrudnienia rozumieć należy wykonywanie pracy na podstawie stosunku pracy, stosunku służbowego oraz umowy o pracę nakładczą, zaś pojęcie pracy zarobkowej zdefiniowane zostało jako wykonywanie pracy lub świadczenie usług na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia, umowy o dzieło albo w okresie członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej.
Janusz.C.M. jest off-line  
30-11-2008, 00:28  
tikat
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie

Jestem studentem, to nie jest moja pierwsza umowa zlecenie i dziwi mnie, że mnie zgłaszali do Urzędu Pracy - zresztą, to czy mnie zgłosili (o ile wogóle musieli), czy nie, to już jest ich problem...

Mój dylemat polega na tym, że nie wiem, czy powinienem taką umowę podpisać. Oni się upierają, że tak i to koniecznie do końca miesiąca (bo coś tam - nie wiem o co im chodzi dokładnie), ale ja nie chcę podpisywać czegoś takiego, bo jest to nieprawdą. Zależy mi na otrzymaniu tych pieniędzy. Teoretycznie, powinny wpłynąć do 10 grudnia, ale jeśli tego nie podpiszę, to mogą nie wpłynąc, a wtedy będzie kłopot. Z innej znowu strony, boję się, że podpisując taki papier nie wypłacą mi pełnej należności. Nie wiem co zrobić - pierwszy raz jestem w takiej sytuacji.

Czy gdybym nie podpisał tej umowy teraz, ale jestem wpisany na pracownicze "listy obecności", widnieję na nagraniach z monitoringu restauracji itd. - czy to są podstawy, aby (w razie czego) dochodzić swoich roszczeń i domagać się otrzymania wypłaty za przepracowane dni? Bardzo mi nie leży podpisywanie tego papieru w jego obecnej formie
tikat jest off-line  
30-11-2008, 09:42  
Janusz.C.M.
Administrator
 
Janusz.C.M. na Forum Prawnym
 
Posty: 36.496
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a tikat Zobacz post
Jestem studentem, to nie jest moja pierwsza umowa zlecenie i dziwi mnie, że mnie zgłaszali do Urzędu Pracy - zresztą, to czy mnie zgłosili (o ile wogóle musieli), czy nie, to już jest ich problem...
Jeśli jest Pan studentem, to chyba zrozumiał Pan to co poprzednio napisałem. Obowiązkiem zleceniodawcy było uzyskać od Pana oświadczenie, że nie ma Pan statusu osoby bezrobotnej. Natomiast, jeśli Pan figuruje w rejestrze bezrobotnych, to Pana obowiązkiem, pod rygorem kary grzywny, było powiadomić PUP o osiąganiu dochodów ze zlecenia.

Co do umowy zlecenia.
Umowa zlecenie może być zawarta ustnie,
zaleca się zawieranie umów w formie pisemnej ze względów dowodowych.
Dokumentem do wypłaty należności za wykonane zlecenie jest rachunek wystawiony przez zleceniobiorcę i potwierdzony przez zleceniodawcę.
Z tego co Pan pisze, wynika, że jest to prawdopodobnie pozorna umowa zlecenie, aby ominąć opłacania składek ZUS. Obowiązek podpisywania listy obecności, praca w określonych godzinach, obowiązek osobistego wykonywania pracy - są to cechy umowy o pracę a nie umowy zlecenia.
Nie ma Pan obowiązku podpisania tej umowy, może Pan wystawić rachunek za wykonaną pracę na uzgodnioną ustnie kwotę i rozstać się z firmą bez żadnych konsekwencji.
Natomiast, jeśli zleceniodawca nie wypłaci Panu należności, to niestety pozostanie tylko dochodzenie jej na drodze sądowej w wydziale cywilnym sądu rejonowego.
Proszę pamiętać, że wypłata należności może nastąpić dopiero po wystawieniu rachunku, w terminie ustalonym w umowie. (termin "do 10 dnia następnego miesiąca" jest terminem z kodeksu pracy, który tutaj nie obowiązuje). Rachunek będzie także dowodem w sądzie.
Janusz.C.M. jest off-line  
30-11-2008, 10:28  
tikat
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie

Owszem, zrozumiałem. Dziękuję serdecznie za odpowiedzi i udzieloną pomoc

Pozdrawiam
tikat jest off-line  
30-11-2008, 10:41  
Janusz.C.M.
Administrator
 
Janusz.C.M. na Forum Prawnym
 
Posty: 36.496
Domyślnie

Dodam jeszcze, że zatrudnianie studentów na umowę zlecenie jest nagminne. Spowodowane jest to tym, że przy umowie o pracę student obowiązkowo podlegałby ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnym, natomiast studenci do lat 26 pracujący na umowę zlecenie nie muszą opłacać tych składek. Przy umowie zleceniu nie obowiązuje także minimalne wynagrodzenie, nie ma ustalonych godzin pracy, a co za tym idzie nie ma godzin nadliczbowych, nie ma urlopów i praktycznie nie ma zasiłków chorobowych (teoretycznie można się zgłosić do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, ale okres karencji to 6 m-cy). Można powiedzieć, że umowa zlecenie to praca przez 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Może też być rozwiązana w każdej chwili i nie ma od tego odwołania, bo dochodzenie swych racji na drodze postępowania cywilnego, to długa i kosztowna droga. W zasadzie bez pomocy adwokata czy też radcy prawnego, który będzie występował przed sądem, skazana zwykle na przegraną.
Janusz.C.M. jest off-line  
30-11-2008, 22:17  
tikat
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie

Mam umowę zlecenie, ponieważ o nią prosiłem, choć nie spodziewałem się, że potrwa to tak długo ze strony pracodawcy ... :/ Umowę podpsałem dzisiaj - mam nadzieję, że mnie nie wyrolują

Jeszcze tylko jedno pytanie odnośnie rozwiązania umowy - czy jeśli będę chciał odejść (chwilowo zostaję, do czasu znalezienia coś nowego) muszę złożyć wypowiedzenie? Ostatnio kolega się zwalniał i żadnego wypowiedzenia nie złożył, a teraz robią mu z tego powodu jakieś nieprzyjemności. Z tego co się orientuję, to nie trzeba nic pisać do umowy zlecenie, ale wolę się upewnić
tikat jest off-line  
01-12-2008, 07:38  
Janusz.C.M.
Administrator
 
Janusz.C.M. na Forum Prawnym
 
Posty: 36.496
Domyślnie

Co do rozwiązania umowy zlecenia, to powinien być odpowiedni w niej zapis.
Z ważnych przyczyn można rozwiązać w każdej chwili. Należy się liczyć z roszczeniami pieniężnymi ze strony zleceniodawcy, o ile rozwiązanie umowy spowodowało u niego dodatkowe koszty.
Jeśli umowa została zawarta na piśmie, to rozwiązanie jej też powinno mieć taką formę.
Umowa zawarta na określony okres ulega z mocy prawa rozwiązaniu z upływem tego okresu.
Janusz.C.M. jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Dziwny zapis w umowie bankowej (odpowiedzi: 2) W 2008r. podpisałam umowę do wydania karty kredytowej. W 2011r. podpisałam ugodę o spłatę ale w jednym punkcie tej umowy jest napisane że poddaję się...
§ badania lekarskie, a potrącenie pensji - dziwny zapis w umowie zlecenie (odpowiedzi: 10) Witam, mam taki zapis w umowie (niestety podpisałem :mad: ) To znaczy, że co ... że jeśli nie zrobie badań to mi nie zapłacą? Tylko nie zostałem...
§ Dziwny zapis w umowie (odpowiedzi: 2) Witam, Dzisiaj otrzymałam aneks do umowy o pracę z poniższym zapisem. Proszę :help: o informację, czy jest to zgodne z prawem. "Podejmowanie...
§ Dziwny zapis w umowie (odpowiedzi: 3) Witam Chcę przejść w swojej aktualnej pracy na zatrudnienie w oparciu o umowę współpracy. Dostałam do podpisania umowę, w której bardzo nie podoba...
§ Dziwny zapis w umowie o pracę (odpowiedzi: 6) Witam, chciałabym się zapytać, czy taki zapis w Umowie o Pracę świadczy o tym, że nie mogę wypowiedzieć wcześniej umowy niż przed czasem jej...
§ Dziwny zapis w umowie najmu (odpowiedzi: 2) Dzień dobry, W umowie najmu mieszkania posiadam dość dziwny zapis. Mianowicie mówi on, że jeśli pieniądze nie wpłyną na konto właściciela do...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:40.