tajemnica służbowa - firmowa - Forum Prawne

 

tajemnica służbowa - firmowa

Witam Szanownych Forumowiczów proszę o poradę w następującej sprawie: podpisując umowę zlecenie z firmą (zleceniodawcą) wśród zalewu wielu innych dokumentów do podpisania przedłożono mi takie oto oświadczenie, które oczywiście podpisałem: "Oświadczam, że zobowiązuję się do ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Umowy zlecenia i o dzieło


Odpowiedz
 
13-05-2014, 17:51  
euro113
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie tajemnica służbowa - firmowa

Witam Szanownych Forumowiczów
proszę o poradę w następującej sprawie:
podpisując umowę zlecenie z firmą (zleceniodawcą) wśród zalewu wielu innych dokumentów do podpisania przedłożono mi takie oto oświadczenie, które oczywiście podpisałem:

"Oświadczam, że zobowiązuję się do zachowania w tajemnicy wszelkich okoliczności i informacji oraz dostępnych mi danych uzyskanych w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych, a w szczególności do zachowania w tajemnicy informacji o stosowanych przez Pracodawcę technologiach, organizacji pracy oraz sposobie prowadzenia działalności, a także wszelkich poufnych danych dotyczących jego kontrahentów, zarówno w czasie trwania stosunku pracy, jak i po jego ustaniu, chyba, że obowiązek udostępnienia informacji wynika z obowiązujących przepisów prawa".

Na umowie zleceniu miałem wpisaną kwotę wynagrodzenia brutto 2 tys pln za okres od 2014.04.01 do 2014.04.30.
Uczciwie przepracowałem do połowy dnia 2014-04-14 (czyli 14 dni) i około południa wykonałem rozmowę telefoniczną ze zleceniodawcą: że chociaż pracuję poza siedzibą firmy (w domu) to firma wyznacza mi ścisły czas pracy od pon. do pt. i to w konkretnych godzinach 09.00-17.00 (polecenie mam na piśmie!), na dodatek pod stałym nadzorem i kontrolą (stale aktywny program szpiegowski na przekazanym służbowym laptopie, którego to programu nie wolno mi było wyłączyć) - z tego powodu nie podobają mi się takie warunki pracy, bo to są przesłanki na tzw. umowę o pracę a nie na umowę zlecenie. Liczyłem, że firma albo odstąpi od wyznaczania mi stałych terminów pracy, albo zmieni umowę zlecenie na umowę o pracę. W odpowiedzi szefostwo podjechało pod moje mieszkanie służbowym autem i na ulicy został mi odebrany sprzęt firmowy (laptop i tel kom) ze słowami, że (ja) wypowiedziałem umowę zlecenie i to w formie słownej. Wiem, że umowę zlecenie można zawrzeć słownie i pewnie tak też rozwiązać, chociaż skoro moja umowa została zawiązana na piśmie, to myślę, że rozwiązanie również powinno nastąpić w formie pisemnej (proszę mnie poprawić jeżeli się mylę).
Tak, czy inaczej w pon 2014-04-14 około godz. 14.00 zostałem pozbawiony sprzętu i tym samym możliwości wykonywania dalszej pracy na rzecz firmy - gdybym nawet chciał ją dalej wykonywać.

10 maja zamiast oczekiwanych około 600 pln netto - otrzymałem na konto wynagrodzenie 55 pln netto.
Podczas rozmowy tel ze współwłaścicielkią firmy usłyszałem, że firma na taką kwotę wyceniła całą moją pracę od 1 do 14 kwietnia 2014r.

Moje obowiązki wpisane na umowie to:
1. Sprzedaż świadczonych usług windykacyjnych i prawnych.
2. Aktywne pozyskiwanie Klientów.
3. Przygotowanie i prezentacja ofert handlowych usług świadczonych przez XXX.
4. Aktywne uczestnictwo w spotkaniach handlowych.
5. Raportowanie wykonywanych działań.

Tak jak firma poleciła, każdego roboczego dnia logowałem się na firmowym laptopie (żeby mogli podglądać on-line i na bierząco kontrolować i edytować moją pracę) od godz. 09.00 a wylogowywałem po godz. 17.00, wyszukiwałem w internecie klientów i kontaktowałem się z nimi wysyłając oferty firmy.
Ale firma twierdzi, że wykonałem tylko jeden z wpisanych na umowie obowiązków i wszelkich moich tłumaczeń, że wynagrodzenie za wykonaną umowę zlecenie nie zależy od wyników lecz od staranności wykonania, bo do wynagrodzenia za wyniki przypisana by była umowa o dzieło - słuchać już nie chcieli.
Dodam tylko, że to warszawska firma windykacyjna, więc sprawy w sądzie i zastraszanie to dla nich chleb powszedni - takich marnych żuczków jak ja "przerabiają kilku dziennie".
Niestety dla mnie.

Zastanawiam się, czy pójść ze sprawą do PIP-u, by urzędowo starać się zmienić formę wykonanej pracy (na umowę o pracę), czy też prosić o pomoc w sądzie cywilnym.
Ale moje aktualne pytanie brzmi:
czy gdybym opisał swoją sprawę na forum www dotyczącym opinii na temat pracodawców oczywiście podając pełną nazwę firmy i zaistniałe fakty: wynagrodzenie miesięczne na umowie zleceniu: 2 tys pln brutto za 1 miesiąc, przepracowany czas pracy: 14 dni (tego dnia podpisany protokół zdania sprzętu), wynagrodzenie przesłane przez firmę na moje konto: 55 pln netto - bez względu, czy firma miałaby prawo do wypłacenia tak niskiego wynagrodzenia, czy też nie - to tyle wypłaciła - to są fakty - tyle zostało mi wypłacone.
A idąc dalej, jeżeli załóżmy PIP zmieniłby moją umowę z umowy zlecenia na umowę o pracę - to czy to wydarzenie mogę z detalami opisać w internecie, czy nie?
Więc, czy podaniem tych powyższych informacji na forum publicznym złamałbym tym podpisane oświadczenie o tajemnicy służbowej / firmowej czy też nie.

Przepraszam za długi opis sprawy, ale chciałem być dokładny.
euro113 jest off-line  
14-05-2014, 10:40  
euro113
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: tajemnica służbowa - firmowa

czy warunki na jakich pracownik został zatrudniony, czyli: obowiązki, czas pracy i wynagrodzenie wg. prawa polskiego są tajemnicą firmy i nie wolno o tych sprawach mówić rodzinie, przyjaciołom, sąsiadom i idąc dalej - internautom?
czy też te informacje są osobistą i niepodważalną własnością pracownika i może je osobiście rozgłaszać wszem i wobec?
szczególnie, skoro nie dotyczą tajemnic klientów firmy - tylko zatrudnionego pracownika.
idąc dalej, jeżeli jakiś pracodawca nie wypłaca pracownikowi wynagrodzenia, to podanie tej informacji do publicznej wiadomości przez pracownika jest zakazane?
czy pracodawca może takiemu pracownikowi założyć sprawę sądową za złamanie tajemnicy firmy?
a co, gdy takie informacje rozpowszechnia jawnie, bez ukrywania się osoba w żaden sposób niezwiązana z pracodawcą np: dowolny internauta (znajomy pracownika) lub dziennikarz bez podawania źródeł swej wiedzy - oczywiście stale zakładając, że chodzi o podanie niepodważalnej prawdy - czyli bezsprzecznych faktów.
czy pracodawca mógłby pozwać też taką osobę za rozpowszechnianie PRAWDZIWYCH wydarzeń dotyczących jego firmy?
przecież taka dowolna osoba nie jest w żaden sposób zobowiązana do przestrzegania jakichś tajemnic, i może sobie dowolnie opowiadać o czym chce - oczywiście ciągle zakładając, że rozpowszechnia prawdę,
o co można by ją pozwać do sądu - o rozpowszechnianie prawdy?
co na to prawo - proszę o podanie konkretnego przepisu / paragrafu z kodeksu cywilnego, karnego, konstytucji, lub z innych oficjalnie obowiązujących źródeł - może jakiś komentarz / wykładnia Sądu Najwyższego?...
albo np. gdy dowolna firma w Polsce zamiast wypłacić pracownikom pensje do 10 dnia miesiąca opóźnia wypłatę o jakiś czas (nie ważne czy z własnej winy czy nie - bo chodzi tylko o fakty), to czy podanie tych informacji grozi zarzutem oczerniania firmy?

chodzi mi nie tylko o mój przykład ale o ogólną wykładnię tego zagadnienia w Polsce - czy takie informacje dotyczące pracownika (jego obowiązki, czas pracy i wynagrodzenie) są wyłączną własnością firmy, czy też są oczywistą własnością pracownika, który może nimi dowolnie rozporządzać (rozpowszechniać)?

tym bardziej, że w praktyce często do wszelkich umów wpisywane są zapisy, które nie mają mocy prawnej, po pozostają w sprzeczności z państwowymi przepisami nadrzędnymi,
i być może nawet wyraźny zapis w umowie pomiędzy stronami o dotrzymaniu tajemnicy wynagrodzenia, być może nie ma mocy wiążącej, bo możliwe, że są ważniejsze przepisy zezwalające pracownikowi dowolnie dysponować akurat tymi informacjami...
euro113 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Tajemnica służbowa (odpowiedzi: 1) Witam W mojej pracy (szkole) miałam roznmowę z dyrektorką na temat zmian reorganzacyjnych w pracy.Ona miała propozycje ,żeby albo jedną zwolnić z...
§ tajemnica służbowa (odpowiedzi: 3) Witam Wszystkich! Czy dokument odnośnie przestrzegania tajemnicy służbowej który ja podpisuje zostaje tylko w firmie, czy ja go również dostaje?...
§ Tajemnica służbowa (odpowiedzi: 1) Witam, w związku z licznymi konfliktami z jedną ze współpracownic napisaliśmy petycję do dyrektora z prośbą o interwencję. Wiemy, że w/w koleżanka...
§ Tajemnica służbowa (odpowiedzi: 11) Witam.W pracy został nakręcony filmik(8 sekund)ze stanowiskiem pracy,tylko stół odbiorczy zrobiony z palet.Czy opublikowanie tego w sieci to...
§ Tajemnica służbowa a własny biznes (odpowiedzi: 5) Pilnie potrzebuję odpowiedzi na pytanie, czy jeśli pracuję teraz w sklepie zoologicznym, mogę wypowiedzieć umowę i założyć swój taki sklep?...
§ tajemnica służbowa (odpowiedzi: 1) Szef zarzucił mojej koleżance niedotrzymanie tajemnicy służbowej. Czy może zostać za to ukarana?


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:39.