Potrzebna porada- nie otrzymałam wynagrodzenia - Forum Prawne

 

Potrzebna porada- nie otrzymałam wynagrodzenia

Witam. Czy mam szanse na drodze prawnej walczyć z pracodawczynią oszustką jeśli nie miałam podpisanej żadnej umowy? Narzeczony przyjaciółki ma siostrę, która poszukiwała opiekunki do swojego dziecka. Przyjaciółka poleciła mnie. Zaczęłam pracę na początku października. ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Umowy zlecenia i o dzieło


Odpowiedz
 
11-01-2015, 16:38  
kalosz6
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie Potrzebna porada- nie otrzymałam wynagrodzenia

Witam.

Czy mam szanse na drodze prawnej walczyć z pracodawczynią oszustką jeśli nie miałam podpisanej żadnej umowy?
Narzeczony przyjaciółki ma siostrę, która poszukiwała opiekunki do swojego dziecka. Przyjaciółka poleciła mnie. Zaczęłam pracę na początku października. Umówiłyśmy się na pewną stawkę. Dostałam pod koniec listopada tylko 1/3 należnej mi zapłaty przelewem pt. ‘częściowa wpłata’. Minęło już 1,5 miesiąca od tego, a brakującej części nie widać.

Opiszę dokładniej sytuację. Po przepracowanym miesiącu pracodawczyni spytała, czy dostałam już przelew z wypłatą. Nie dostałam. Powiedziała, że sprawdzi, bo przelewała parę dni temu. Następnego dnia nagle zmieniła się wersja na „Skontaktuję się z tatą, bo to on jest sponsorem tej imprezy. Może pomylił numer konta”. Jak tylko skończył się październik, moja przyjaciółka dopytywała mnie, czy dostałam już wypłatę. Byłam zaskoczona jej pytaniami, a ona na to, że wszyscy w jej rodzinie wiedzą, że ta kobieta u wielu osób zalega z wypłaceniem im należnych pieniędzy. 14 listopada przyjaciółka znów mnie spytała, czy dostałam już wypłatę. Odpowiedziałam, że nie. Ona na to, że zorientuje się u niej o co chodzi. Powiedziałam jej, że to raczej jej taty trzeba pytać, bo ‘to on jest sponsorem tej imprezy’. Nie minęło wiele czasu jak dostałam od byłej pracodawczyni SMS-a z podziękowaniem za współpracę i bardzo niemiłymi komentarzami na temat mojej osoby... Okazało się, że jej tata nic nie wie o tym, że to niby on miałby mi zapłacić. Jej kłamstwo wyszło na jaw. Bardzo przeżyłam tę sytuację, gdyż wiem, że nic nieprzyzwoitego nie zrobiłam, a z dziećmi bardzo się zżyłam. Następnie rozmawiałam z bratem pracodawczyni i przepraszał mnie za swoją siostrę, a rodzice zobowiązali się, że zapłacą mi należną kwotę. Poznałam tatę pracodawczyni. Wydaje się być przyzwoitym człowiekiem. Okazało się, że zna parę osób z mojej rodziny, bo pochodzi z miejscowości, z której wywodzi się mój ojciec.
Na początku bardzo mnie wspierali, ale potem wersja brata pracodawczyni zmieniła się na: ‘Nie chcę, żeby rodzice znów byli obarczeni jej sprawami’. Po SMS-ie zakończającym współpracę i obrażającym mnie nie miałam z nią żadnego kontaktu. Wiem od przyjaciółki, że rodzinie przedstawiła wersję, że zaległe pieniądze otrzymałam, co nie jest prawdą. Poprosiłam przyjaciółkę o numer telefonu do ojca pracodawczyni, bo chciałam z nim porozmawiać o tym, co zrobić w tej sytuacji. Przyjaciółka i jej narzeczony również wycofali się ze sprawy, nie chciała dać mi numeru, żeby nie mieszać w to rodziców i poinformowała, iż mam sama z nią załatwiać.
O tej kobiecie jest dość sporo w internecie w kontekście albo niewypłacania płac pracownikom jej nieistniejącego już czasopisma, albo niedostarczania opłaconego wcześniej produktu bądź brak zwrotu gotówki w przypadkach reklamacji towaru. Wiele pokrzywdzonych złożyło skargę na policję.

Czy mogę coś zrobić nie mając umowy? Mam SMS-y wymieniane z pracodawczynią, które świadczą o tym, że pracowałam oraz SMS-y wymieniane z narzeczoną jej brata, w których opisywała kłamstwa kobiety. Od jednej osoby słyszałam, że brak umowy nie jest moim problemem, lecz pracodawcy.
Jak pisałam, nie kontaktowałam się bezpośrednio z kobietą od momentu zakończenia z nią współpracy, ale teraz muszę się z nią kontaktować, żeby upomnieć się o swoje.

Proszę, pomóżcie
kalosz6 jest off-line  
11-01-2015, 19:42  
woszczol
Użytkownik
 
Posty: 204
Domyślnie RE: Potrzebna porada- nie otrzymałam wynagrodzenia

Po pierwsze, ta pani była zleceniodawcą a nie pracodawcą.
Po drugie, umowa zlecenie (a na to wygląda właśnie) może być zawarta również ustnie, więc umowa pisana nie jest konieczna.
Po trzecie, wyślij pismo tej kobiecie, w którym określisz kwotę, jaką ma Ci wypłacić, termin wypłaty (ustal przyzwoicie, tzn. żeby list zdążył dojść i żeby miała kilka dni), napisz, ze w przypadku niewypłacenia w podanym terminie, kierujesz sprawę do sądu. Pismo wyślij z potwierdzeniem odbioru.
Po czwarte, jeśli kobieta Ci nie zapłaci, napisz pozew do sądu. Sprawa dużo nie będzie kosztowała, ponieważ przypuszczam, że kwota sporu jest dość niska.

Masz smsy, masz świadków, że wykonywałaś zlecenie. To wszystko są dowody w sprawie.
woszczol jest off-line  
11-01-2015, 20:21  
kalosz6
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Potrzebna porada- nie otrzymałam wynagrodzenia

Przepraszam za błędną terminologię.
Jeszcze zadam pytanie żółtodzioba- jakiekolwiek koszty ponoszę tylko w przypadku ewentualnego przegrania sprawy, tak? I mogą być to koszta za co konkretnie i jakiego rzędu wielkości?
Czy są jakieś obowiązujące wzory takich pism?

Dziękuję bardzo za pomoc
kalosz6 jest off-line  
11-01-2015, 23:06  
woszczol
Użytkownik
 
Posty: 204
Domyślnie RE: Potrzebna porada- nie otrzymałam wynagrodzenia

Formularze pism procesowych w postępowaniu cywilnym / Formularze / Biuletyn Informacji Publicznej
Formularz P

Jeżeli chodzi o koszty, to opłata za wniesienie pozwu wynosi 30 zł, jeśli kwota sporu jest mniejsza niż 2000 zł, 100 zł jeśli kwota sporu jest 2000-5000 zł, 250 zł 5000-7500 zł. Dalej nie piszę, bo przypuszczam że nie potrzeba.

W pozwie można zaznaczyć, iż wnosi się również o zwrot kosztów procesu.
woszczol jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ potrzebna porada (odpowiedzi: 3) Witam, potrzebuje Waszej pomocy gdyż nie znam się na prawie. Mianowicie, jakiś czas temu zostałam oszukana, kupiłam telefon który nigdy do mnie nie...
§ potrzebna porada:) (odpowiedzi: 2) Witam, Rodzice mojego męża zmarli już jakiś czas temu, tata 17lat temu, mama 7 lat. nie pozostawiono testamentu, mąż od śmierci matki opłaca podatki...
§ potrzebna porada (odpowiedzi: 3) Dzien dobry.Mam nie maly problem do rozwiazania.Moja jeszcze obecna zona,podala mnie do sadu o alimenty na nia.Rozprawa odbyla sie bez mojej...
§ potrzebna porada (odpowiedzi: 5) Potrzebna mi pomoc w kilku kwestiach otóż mam w trybunale skargę ksotytucyjną . czy do jej pomocy potrzeby jest mi prawnik. Numer skargii to...
§ Potrzebna porada (odpowiedzi: 1) Witam wszystkich chcialbym przedstawic jak wyglada sytuacja ,mam narzeczona jestesmy ze soba 11 mies , ja mam 22 ona 17 i Jej matka caly czas pije...
§ Potrzebna porada!! (odpowiedzi: 9) Witam Mam pytanko, jeżeli komuś zostały zatrzymane prawojazdy za jazdę w stanie nietrzeźwym i dostał 1,5 roku w zawieszeniu oraz zabrane prawko na 2...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:27.