Żądanie zwrotu od wykonawcy robót budowlanych, umowa ustna - Forum Prawne

 

Żądanie zwrotu od wykonawcy robót budowlanych, umowa ustna

W SKRÓCIE Umowa była ustna, ale mam zachowaną korespondencję emailową, wysyłane i otrzymywane SMSy, wysyłaliśmy także przelewy bankowe na konto najpierw prywatne, a potem firmowe wykonawcy. Z uwagi na przedłużanie prac oraz ogólne wkurzenie postawą ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Umowy zlecenia i o dzieło


Odpowiedz
 
25-10-2016, 09:50  
szopeno
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Żądanie zwrotu od wykonawcy robót budowlanych, umowa ustna

W SKRÓCIE
Umowa była ustna, ale mam zachowaną korespondencję emailową, wysyłane i otrzymywane SMSy, wysyłaliśmy także przelewy bankowe na konto najpierw prywatne, a potem firmowe wykonawcy. Z uwagi na przedłużanie prac oraz ogólne wkurzenie postawą firmy, zrywam umowę i chcę zwrotu zaliczek. Czy posiadane dowody wystarczą, oraz na co mogę liczyć w sądzie?

Teraz będzie długo...

SZCZEGÓŁOWY OPIS SPRAWY
Znajomy żony podjął się wykonania u nas robót budowlanych (nazwijmy go PzGn). Zamontował okna szybko i sprawnie, zadowoleni zdecydowaliśmy się wziąć go do dalszych prac przy poddaszu - po co szukać niesprawdzonej ekipy. Mniej więcej w maju albo czerwcu 2015 powiedział, że musi przełożyć prace, ale pod koniec lipca wyśle do mnie ekipę. Zgodziłem się. Później okazało się, że ekipa przyjdzie pod koniec sierpnia, w końcu wpadli na parę dni pod koniec września lub października, popracowali i znikli. Taka sytuacja trwała aż do lipca 2016, kiedy wreszcie wziąłem innego wykonawcę. Po drodze zapłaciłem także za 10 drzwi, z których 9 zostało dostarczonych, a 3 zostały zamontowane.

Inny wykonawca, biegły sądowy, złapał się za głowę i orzekł, że wszystko, co tamci zrobili, trzeba rozebrać, bo się może pewnego dnia zwalić mi na głowę. Kierownik budowy przyznał, że nowy wykonawca (nazwijmy go M.Z.) ma rację co do zasady, ale zarazem powiedział, że błędy takie same jak PzGn robi 90% wykonawców na rynku i poddasza się trzymają. Zalecił więc rozebranie profili tam, gdzie miał robić M.Z. (by tam zrobił po swojemu, "porządnie"), a zrobione pokoje poradził zostawić i tylko poprawić.

M.Z. skasował za rozebranie profili. Poprawił także zabudowy zrobione przez PzGn (były za małe szczeliny między płytami, w jednej zabudowie narożnej odstawał narożnik, tak, że można było pod niego wstawić palca itd). Przy okazji wymieniał kolejne błędy zrobione przez PzGn (których w tej chwili nie pamiętam, ale to było od użycia błędnych śrub, po niewłaściwe ułożenie płyt, złe docinanie płyt i profili, złe łączenia haków, za małe szczeliny dylatacyjne, brak szpachlowania przed położenie sufitów, nierówne płyty, i dużo innych rzeczy).

Mimo wszystko nie chciałem iść na noże z PzGn. Przy montażu parapetów jego ludzie zostawili nieco bałaganu, więc poprosiłem grzecznie, by przyszli i naprawili. Wezwałem go także to przysłania zestawienia prac oraz przysłanie brakujących drzwi. Nadmieniłem, że chcę, by było to zrobione do połowy października. Najpierw mówił, że zaraz jego ludzie wpadną i nie muszę dzwonić co dwa dni, by mu przypominać. Nie wpadli, PzGn przestał odbierać telefony, nie odpowiada teraz na SMSy i emaile.

Obecnie chcę więc odebrać nadpłatę.

DOWODY
Mam korespondencję emailową, część prowadzoną z jego poprzedniego konta, które już nie istnieje, część z konta firmowego. W ramach korespondencji mam pdfy wyceny robót (oferta), których się podjął, oraz zamówienie z wyceną na drzwi. Mam także skany WZ-tek. Jego ludzie brali klucze od sąsiadów, którzy nie wiem, czy ich pamiętają, bo są już starsi.

M.Z. widział PzGn, kiedy przyjechali zabrać pod koniec sierpnia swoje rzeczy (mogłem je zarekwirować, jasny gwint...).

Mam SMSy wysyłane i odbierane od PzGn. Sądzę, że można także by poprosić o wykaz połączeń i przeprowadzonych rozmów (bardzo, bardzo wielu).

Mam zdjęcia robót wykonanych przez PzGn. Efekt oglądał także mój kierownik budowy oraz M.Z (specjalista od poddaszy i biegły sądowy).

CZEGO CHCĘ
Zapłaciłem kilkanaście tysięcy złotych (prace na poddaszu + drzwi i ich montaż). Część prac została wykonana (strych i dwa pokoje), jednakże M.Z. twierdzi, że niezgodnie z regułami sztuki budowlanej. Z drzwi trzy zostały zamontowane (część nie do końca). Oprócz rzeczy zapłaconych, ludzie PzGn wykonali także kilka prac nie objętych umową: w drzwiach wmontowali coś do góry, poszpachlowali kilka ścian, dodali wzmocnienia pod światła itd.

Po wyliczeniach, w których brałem wszystko na korzyść PzGn, wyszło mi, że jest mi winny 1440 złotych - ZALICZKA - licząc to, co zrobił (tzn. nie uwzględniając moich dodatkowych kosztów oraz tego, że zabudowy zostały wykonane błędnie).

SMSem wysłałem PzGn informację, że rezygnuję z jego usług. Potwierdziłem to emailem, informując, dlaczego tak zrobiłem, wysłałem też rozliczenie emailem, pisząc wyraźnie, że "w chwili obecnej" nie liczę tych dodatkowych kosztów i że wszystko liczę na korzyść PzGn (np. zaokrąglając na jego korzyść metry), ale zaznaczając, że to jest też kilka tysięcy. Nadmieniłem też, że roboty posiadają wady, i że niektóre rzeczy jestem na dzień dzisiejszy skłonny "odpuścić".

Na razie liczę na polubowne załatwienie sprawy - niech mi da te 1440 i idzie do wszystkich diabłów.

PYTANIA DODATKOWE
1. Czy posiadane dowody wystarczą do pokazania, że umowa ustna miała miejsce, wykonawca podjął się prac za określoną w emailu sumę?
2. Prowadzenie sprawy, patrząc na sieci, to 1200 złotych najmniej. Czy w przypadku założenia sprawy mogę się domagać zwrotu kosztów sprawy?
3. Biorąc pod uwagę (2), czy mogę się domagać np.
(a) kosztów dodatkowych poniesionych w wyniku przedłużenia prac (prąd budowlany),
(b) kosztów demontażu profili oraz napraw M.Z.
(c) zwrotu całości lub części zaliczki za wykonane przez PzGn roboty na poddaszu z uwagi na błędy w sztuce budowlanej
4. Czy wysłane emailem powiadomienie o rezygnacji z umowy jest wystarczające, czy mam jeszcze wysłać list polecony?
5. Jeżeli dobrze rozumiem, powinienem w razie milczenia PzGn wynająć adwokata, wysłać pismo z wezwaniem do zapłaty, a potem do sądu? Czy w piśmie mogę zaproponować polubowne załatwienie (rezygnację z części kosztów), a w przypadku odmowy żądać całości?
szopeno jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Umowa o wykonanie robót budowlanych (odpowiedzi: 5) Witam, bardzo proszę o pomoc dla mojego znajomego (przedsiębiorcy), który podpisał umowę na wykonanie robót budowlanych na niekorzystnych warunkach....
§ Zgłoszenie robót budowlanych (odpowiedzi: 3) Witam wszystkich. Niedawno zgłosiłem zamiar rozpoczęcia robót budowlanych, a dokładniej budowy małego pomieszczenia na narzędzia i meble ogrodowe....
§ umowa ustna w sprawie robót remontowo-budowlanych (odpowiedzi: 2) Witam, na początek naświetlę sytuację - mój partner dorabia sobie wykonując prace remontowe. Jakieś 3 miesiące temu podjął się zaadaptowania poddasza...
§ nieuczciwy wykonawca robót budowlanych (odpowiedzi: 2) Witam, w ubiegłym roku w miesiącu sierpniu 2013r chciałem poprawić bieg schodowy z wiatrołapem i płytą betonowa pod nim, nająłem wiec firmę remontowo...
§ zlecenie na wykonanie robót budowlanych (odpowiedzi: 10) Witam Proszę o pomoc mam następujący problem , prowadzę firmę budowlaną podpisałam zlecenie na wykonanie dachu. Wykonaliśmy około 75 % całej roboty...
§ Zgłoszenie robót budowlanych (odpowiedzi: 2) Witam, Sprawa ma się tak - czy wymiana płyt granitowych na schodach i podjeździe dla niepełnosprawnych przed budynkiem w ramach gwarancji wymaga...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:13.