Czy pracodawca mnie oszukał ? - Forum Prawne

 

Czy pracodawca mnie oszukał ?

Witam. Zwracam się z prośbą o poradę, ponieważ nie wiem już co mam robić. Zadzwoniono do mnie z pewnej firmy, żebym przyszła na rozmowę o pracę. (Warto wspomnieć, że znalazłam ją przez facebooka i mężczyzna ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Umowy zlecenia i o dzieło


Odpowiedz
 
17-12-2018, 18:12  
Paulina S.
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Czy pracodawca mnie oszukał ?

Witam. Zwracam się z prośbą o poradę, ponieważ nie wiem już co mam robić.
Zadzwoniono do mnie z pewnej firmy, żebym przyszła na rozmowę o pracę. (Warto wspomnieć, że znalazłam ją przez facebooka i mężczyzna który wystawiał ogłoszenie powiedział mi, że praca "polega na obsłudze i pozyskiwaniu nowych zleceń") Rozmowa przeszła dobrze mimo, że za bardzo nadal nie wiedziałam o co chodzi w tej pracy, ponieważ nie chciano mi powiedzieć. Zaproponowano mi 2000 zł na początek na rękę. Zaproszono mnie kolejnego dnia na dzień próbny gdzie podpisałam umowę, że zgadzam się na szkolenia. Przyjechałam tam na 8 rano, gdzie w ich biurze odbyło się 2 godzinne szkolenie po czym pojechaliśmy do innego miasta oddalonego o 60km gdzie pokazano mi w końcu o co chodzi w tej pracy ( czyli chodzenie od domu do domu i zbieranie podpisanych umów na nowego sprzedawce prądu ). O 19 wróciliśmy do firmy gdzie oficjalnie przyjęli mnie już do pracy. Kolejne 4 dni to były 3 godzinne szkolenia o których powiedziano mi, że będę miała za nie płacone. 26.11.18 dano mi umowę zlecenie po dokładnym przeczytaniu podpisałam ją. Po podpisaniu szef zaprosił mnie na rozmowę do swojego pokoju i wytłumaczył jeszcze raz moja umowę. Poinformowano mnie, ze dostanę jednak 1800 zł plus od każdej umowy 50 zł chyba ze nie przepracuje 22 dni to 25 zł. Oraz, że będę musiała przyjeżdżać na godzinę 8 -18 ponieważ oni nie wliczają na dojazd do tego drugiego miasta tych godzin. Miała to być tez praca od poniedziałku do piątku ponieważ studiuje zaocznie, ale tu również mnie poinformowano o tym że będę musiała przychodzić w niektóre soboty. Po przepracowaniu 4 dni razem z kolegą z pracy, który zaczął tego samego dnia powymienialiśmy się trochę tym co nam mówili w firmie. I jak się okazało mieliśmy 2 różne wersje, dlatego po przyjściu szefa poprosiłam, żeby jeszcze raz nam to wytłumaczył. Po ponownym wytłumaczeniu okazało się, że dostaniemy 1600 zł, i żeby dostać pieniądze od podpisanych umów musimy podpisać ich 30 jeśli nam zabraknie np 2 umowy to z tych 1600 zabiorą nam 100zł. Po usłyszeniu tego skończyłam razem z kolegą współpracę z tą firmową. Przy ostatniej rozmowie liczono mi nawet ile mają mi dać za te 4 dni przepracowane. Czyli około 350 zł + 150 zł (za 6 umów które podpisałam). Po powrocie do domu dzwonił do mnie i kolegi główny założyciel firmy i mówił, że zmienia dla nas umowę i dostaniemy 2tyś, nie zgodziliśmy się na powrót. Kazali mi zadzwonić za 2 tygodnie po wypłatę. Dzwoniłam w tamten piątek to powiedzieli, że na razie dostane tylko za 2 umowy, bo podobno w jakiejś umowie pisze, że osoby powyżej 60 lat które podpisały ze mną umowe maja miesiąc na odstąpienie ( ja się tego nigdzie nie doszukałam-ale w mojej umowie jest "Informowanie klientów o możliwości odstąpienia od zawartej umowy w ciągu 14 dni od jej podpisania" i informowałam o tym każdego klienta) od niej a miałam tylko 2 osoby poniżej. I kazano mi zadzwonić dzisiaj, aby się dogadać co do wypłaty . Zadzwoniłam (rozmowę mam nagraną) i były szef powiedział , że mi się nic nie należy z tych przepracowanych dni jedynie na razie 50 zł z umów. I że powinnam wcześniej słuchać co do mnie mówił. Zdenerwowałam się bo ciągle zmieniał wersje i żadna z nich nie mówiła, że jeśli się zwolnię to pracowałam za darmo i zadzwoniłam do głównego założyciela tej firmy, ten powiedział mi to samo, że mi się nic nie należy. Czyli pracowałam charytatywnie Po za tym powiedział, że jeśli idę do adwokata to on zrobi to samo i jeszcze będę im zwracać koszty szkoleń. Czy mam w ogóle jakąkolwiek szanse na odzyskanie tych pieniędzy z przepracowanych dni (niżej wstawiam cytat z umowy)? Co mam zrobić jeśli jest taka możliwość? W skrócie na dojazdy wydałam więcej niż według nich mi się należy ponieważ codziennie jeździłam tam 40km, w pracy byłam 10godzin - mam płacone za 8 ( za które i tak mi nie chcą zapłacić). Mam również kontakt z 3 osobami które mogą poświadczyć ile pracowałam bo nie podpisywaliśmy żadnej listy od której do które pracujemy. SMSy z weryfikacji oraz pracowników.
"1. Zleceniobiorcy za wykonanie czynności określonych Niniejszą umową przysługuje wynagrodzenie w wysokości 13,70zł brutto na godzinę + premia uznaniowa
2. Zleceniobiorca otrzyma 100% wynagrodzenia po przepracowaniu co najmniej 22 dni roboczych. W przypadku nie spełnienia powyższego Zleceniobiorcy przysługuje 25 zł za każdą poprawnie wypełnioną, zweryfikowaną oraz wypłaconą przez F****umowę"
Paulina S. jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Pracodawca mnie oszukał (odpowiedzi: 8) Co mam zrobić, czy jest jakieś wyjście z mojej sytuacji? We wrześniu podjąłem prace po kilku dniach podpisałem umowę, której później nie widziałem...
§ pracodawca mnie oszukał (odpowiedzi: 0) dzień dobry. To miała być moja pierwsza praca (biuro ubezpieczeniowe), chodziłam do niej przez miesiąc. co tydzień szef mówił że w poniedziałek daje...
§ Pracodawca oszukał mnie a teraz chcę zwolnić mnie dyscyplinarnie (odpowiedzi: 2) Witam, Mam taki problem, jutro jestem umówiony na spotkanie z moim pracodawcą, który obiecywał mi iż we Wrześniu wysyła mnie na płatny urlop....
§ oszukał mnie pracodawca i nie zareiestrował mnie (odpowiedzi: 5) witam pisze do pana/ pani z nastepujacym problemem jestem pracownikiem ktory wykonuje remonty w mieszkaniach i domach od czerwca 2010...
§ Pracodawca mnie oszukał! (odpowiedzi: 3) Sprawa wygląda następująco, rozwiązałem umowę za porozumieniem stron z pewnym pracodawcą gdyż ten zaproponował mi pracę na innym stanowisku ale nie w...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:45.