Problem - Belgia - Forum Prawne

 

Problem - Belgia

Witam. Znajomy dostał propozycję wyjazdu za granicę. Mieliśmy jechać do Essen w Niemczech, jednak w dzień wyjazdu szef poinformował nas że jedziemy do Antwerpii w Belgii. Miała być umowa o pracę a przedstawiono nam umowy ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Umowy zlecenia i o dzieło


Odpowiedz
 
11-05-2021, 06:54  
Bizone
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie Problem - Belgia

Witam.
Znajomy dostał propozycję wyjazdu za granicę.
Mieliśmy jechać do Essen w Niemczech, jednak w dzień wyjazdu szef poinformował nas że jedziemy do Antwerpii w Belgii.
Miała być umowa o pracę a przedstawiono nam umowy zlecenie. Po podpisaniu umowy spytałem się o kopie dla mnie, nie została wydrukowana. Szef stwierdził że wyśle ja na e-maila, co się jednak nie stało. Pisałem do księgowej i także nie uzyskałem kopi umowy. Szef stwierdził że czytaliśmy umowę i nieważne czy ja wyśle pomimo moich próśb.
Zapewniani byliśmy o wysokim standardzie, a po wysadzeniu z busa adres się nie zgadzał - był to numer obok, warunki w środku strasznie przeciętne, materace pozapadane, brudne od uryny, w mieszkaniu ogólny bałagan. Brak pościeli o której byliśmy zapewniani że czeka nowa.
Minęły dwa tygodnie. Zaliczki miały wpływać w kwocie 100 euro co tydzień na osobę, dostaje je jedna osoba z kwatery na konto i rozdziela. Jednak przychodzą po kilku - kilkunastu reakcjach z naszej strony. W dodatku szef mówi że przelew poszedł a zaliczki nadal nie ma. Po trzech dniach znów dzwonimy i mówi że już wysyła... Tak że w ciągu 2 tygodni dotarło 110 euro. Leci trzeci tydzień od poniedziałku.
Z szefem jest ciągły problem z kontaktem, albo poczta, albo zwyczajnie nie odbiera. Dzwoni kiedy jest to jemu na rękę i miga się od niewygodnych odpowiedzi.
Po takich przeżyciach napisałem mu że rozwiązuje umowę z końcem tygodnia, tj najbliższy piątek - ponieważ nie mam do niego zaufania i zostaliśmy wielokrotnie wprowadzeni w błąd a wręcz oszukani.
Po czym dostaje informacje że jego to nie interesuje i mam przesiedzieć jeszcze kolejny tydzień, gdzie nie mam gwarancji że wypłaci zarobione pieniądze.
Straszy mnie że nałoży kary za kwaterę w której trzyma pracowników i za niedokończenie zlecenia mnie pozwie.
W tej chwili mam transport w piątek do Polski, a później będę musiał płacić.

Pytania mam następujące:
Czy w takich okolicznościach mam prawo do zerwania umowy zlecenie?
Jeżeli tak, to jakimi akt. Mogę się kierować?
Na kwaterze są jeszcze dwie osoby w podobnej sytuacji, aczkolwiek od nich nie wymaga aby zostali dłużej.
Obawiamy się że nie wypłaci nam, bądź mi zarobionych pieniędzy. Jak wtedy to najlepiej rozegrać i czy jest szansa powodzenia?
Dodam jeszcze że w dzień wyjazdu dostaliśmy negatywne wyniki testów na covida, mimo to że nie był od nas pobierany wymaz. Zostały sfałszowane.
Bizone jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Notariusz-Belgia (odpowiedzi: 3) Witam, chciałem zadać parę pytań dotyczącej mojej sprawy. W grudniu 2014r. w Belgii zmarł mój wujek...teraz na początku maja zmarła moja ciocia. Byli...
§ Belgia - pobicie (odpowiedzi: 1) Ile grozi za pobicie z lekkim uszczerbkiem na zdrowiu na terytorium Belgii? Jaki jest za to artykuł wg prawa karnego belgijskiego?
§ Belgia kradziez (odpowiedzi: 1) Witam.czy jak zatrzymali meza za granica za kradziez czy beda przeszukiwac nasze mieszkanie? Prosze o pomoc
§ Belgia - mandat (odpowiedzi: 1) Witam Pisze z pytaniem odnośnie procedury jeśli tak to można nazwać w przypadku wypisywania mandatu przez belgijską policję. Otóż kilka dni temu...
§ mandat Belgia (odpowiedzi: 1) 30.06.2011 dostałem mandat w Belgi z fotoradaru ponieważ pracuje na kontraktach i używam firmowego samochodu mandat przesłała mi skanem moja...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:17.