F
fango
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2018
- Odpowiedzi
- 7
Witam,
spłaciłem 6 spraw komorniczych każda w przedziale 2000-3000 zł. Nie ukrywam nie wiem za co, raz czy dwa olałem 10 lat temu jakieś abonamenty. W 2014 roku myslałem że jestem czysty, bo nie kojarze bym nabrał 10 kredytów i ich nie spłacił albo 10 komórek nie spłacając abonemntów. Max 2 sytuacje za uszami miałem. Zawsze to były spłaty wierzyciela typu easyDept, Prosekurar itp. nie wnikałem co jest źródłem. Spłaciłem.
Mijają kolejne lata w ostatnim tygodniu marca mam kolejne NOWE 3 zajęcia komornicze. na kwoty około 2000 zł każda.
Znów bananowe nazwy firm w stylu Equest, easyDebt itp. nie znam podstawy/ źródła jakichkolwiek zaległości.
Zdziwiony dzwonie do komorników o co chodzi, mówią jakiś Polkomtel gdzie raz miałem abonament. Spłacony i skończona umowa. Dwóch komorników nie potrafi gdzie jest źródło pierwotne skąd te firmy to wzieły bo rzekome przejęcia.
Dzwonie do komorników spłaconych lata temu każdy jak usłyszy że mam obiekcję, to owszem sprawa zamknięta bananowa firma podała otrzymała źródła nie ma bo lata temu, że to moja wina bo nie odbierałem pism wysyłanych na adres spod którego wymeldowałem się 15 lat temu (!!!).
Na dzień dzisiejszy mam w papierach spłacone 10 tys złotych. Lata temu. mam w tydzień teraz pobrane z konta 3 tys. zł i 3 wpisy komornicze i w perspektywie spłatę z tego co zadzwoniłem kolejne 5000 zł.
Ktoś mądry powie gdzie mam się odwołać? Na tyle lat tyle spłat i kolejnej zajęcia reasumując? Wyłapuje pojedynczo wisząc na telefonach i pisząc dziś pisma polecone by mi każdy spłacony i do spłacenia uzasadnił źródło wiec do komorników i firm które mnie podały. Co wyniesie około 20 miejsc, oraz do jak mi podadzą żródła blisko kolejnych 10 źródeł. czyli blisko 30 miejsc, kupa czasu i nerwów.
I nie wiem czy ktoś wykorzystał moje dane czy jakaś jedna czy dwie głupoty sprzed lat jest powielana.
Zaczynam sie powoli czuc oszukany i okradany. ANapewno jak napisałem na wstepie nie miałem w zyciu 10 nie spłaconych kredytów czy 10 niespłaconych abonamentów by tyle syfu się przez lata za mną ciagneło.
Mam pisac do 10 sądów skad pochodzi każdy komornik czy jednego w Lublinie?
Dziś zacząłem batalie pisząc do 4 z tych bananowych firm i do komorników które sprawy otwarli bądź zamknęli sprawy a nie potrafili bądź nie chcieli podać informacji. Jeszcze trochę papierologii czeka...
Jestem rozłożony na łopatki. w taki sposób co rok czy kilka moge miec kolejne zajęcia komornicze
spłaciłem 6 spraw komorniczych każda w przedziale 2000-3000 zł. Nie ukrywam nie wiem za co, raz czy dwa olałem 10 lat temu jakieś abonamenty. W 2014 roku myslałem że jestem czysty, bo nie kojarze bym nabrał 10 kredytów i ich nie spłacił albo 10 komórek nie spłacając abonemntów. Max 2 sytuacje za uszami miałem. Zawsze to były spłaty wierzyciela typu easyDept, Prosekurar itp. nie wnikałem co jest źródłem. Spłaciłem.
Mijają kolejne lata w ostatnim tygodniu marca mam kolejne NOWE 3 zajęcia komornicze. na kwoty około 2000 zł każda.
Znów bananowe nazwy firm w stylu Equest, easyDebt itp. nie znam podstawy/ źródła jakichkolwiek zaległości.
Zdziwiony dzwonie do komorników o co chodzi, mówią jakiś Polkomtel gdzie raz miałem abonament. Spłacony i skończona umowa. Dwóch komorników nie potrafi gdzie jest źródło pierwotne skąd te firmy to wzieły bo rzekome przejęcia.
Dzwonie do komorników spłaconych lata temu każdy jak usłyszy że mam obiekcję, to owszem sprawa zamknięta bananowa firma podała otrzymała źródła nie ma bo lata temu, że to moja wina bo nie odbierałem pism wysyłanych na adres spod którego wymeldowałem się 15 lat temu (!!!).
Na dzień dzisiejszy mam w papierach spłacone 10 tys złotych. Lata temu. mam w tydzień teraz pobrane z konta 3 tys. zł i 3 wpisy komornicze i w perspektywie spłatę z tego co zadzwoniłem kolejne 5000 zł.
Ktoś mądry powie gdzie mam się odwołać? Na tyle lat tyle spłat i kolejnej zajęcia reasumując? Wyłapuje pojedynczo wisząc na telefonach i pisząc dziś pisma polecone by mi każdy spłacony i do spłacenia uzasadnił źródło wiec do komorników i firm które mnie podały. Co wyniesie około 20 miejsc, oraz do jak mi podadzą żródła blisko kolejnych 10 źródeł. czyli blisko 30 miejsc, kupa czasu i nerwów.
I nie wiem czy ktoś wykorzystał moje dane czy jakaś jedna czy dwie głupoty sprzed lat jest powielana.
Zaczynam sie powoli czuc oszukany i okradany. ANapewno jak napisałem na wstepie nie miałem w zyciu 10 nie spłaconych kredytów czy 10 niespłaconych abonamentów by tyle syfu się przez lata za mną ciagneło.
Mam pisac do 10 sądów skad pochodzi każdy komornik czy jednego w Lublinie?
Dziś zacząłem batalie pisząc do 4 z tych bananowych firm i do komorników które sprawy otwarli bądź zamknęli sprawy a nie potrafili bądź nie chcieli podać informacji. Jeszcze trochę papierologii czeka...
Jestem rozłożony na łopatki. w taki sposób co rok czy kilka moge miec kolejne zajęcia komornicze
Ostatnia edycja: