13-latek, a odebranie praw i RODK

  • Autor wątku Autor wątku ona_06
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

ona_06

Użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
236
Mam pytanie;
Założyłam byłemu mężowi sprawę o odebranie praw rodzicielskich.
Czy mój syn rocznik 1993, będzie badany w RODK, czy będzie sam zeznawał w sądzie? Czy jest to konieczne? Jak to wygląda w praktyce i gdzie można znależć materiały na ten temat?
Pierwszą sprawę mam 9 maja.
Proszę o pomoc :(
 
Świadek może odmówić składania zeznań, jeżeli dla jednej ze stron lub uczestników jest osobą najbliższą (art. 261 kpc).

Czyli wychodzi na to, że nie musi. Pewien nie jestem, bo nie jestem prawnikiem, a nauczyłem się, że prawo mozna różnie interpretować
 
dzięki za pomoc.
Owszem prawo można różnie interpretować, dlatego mam teraz kłopoty...
:(
 
Są takie centra kryzysowe dla kobiet, do którego możesz się udać. Tam wytłumaczą Ci dokładnie-mają prawnika. Pomogą Ci napisać wniosek itd. Poszukaj w necie adresu
 
od sedziny zalezy czy skieruje sprawe do RODK, robia tak zazwyczaj gdy widoczny jest konflikt miedzy rodzicami,czy syn moze zeznawac ?- jesli zostanie powołąny jako swiadek sedzia zapyta o stopien pokrewienstwa i pouczy ze ma prawo odmówic zeznan
 
dziękuję wam za odpowiedzi. Centra kryzysowe mam za sobą. Tak prawdę mówiąć tylko w niebieskiej linii znnalazłam konkretną pomoc. Wziełam pożyczkę i wezmę adwokata, od znajomej.
Jak radzę komuś to jestem "mądra", ale przy tym typie zaczynam się bać i tracę wątek.
Były od 4 lat wogóle nie ma kontaktu z dzieckiem. Syn nie chce go znać i mówi tato do mojego partnera, który go kocha i dba o syna.
Nie chcę żeby syn niepotrzebnie się stresował.
 
Ja mam troszkę podobną sytuację jak Ty. Tylko mój syn jest rocznik 1996 więc w jego sprawach decyduję ja jako jego przedstaawiciel ustawowy. Powiem że niedawno próbowała ojcu odebrac władzę rodzicielską, ale nie udało się ponieważ dziecko jest zbyt małe i nie brano zbyt jego zdania pod uwagę. Jak by miał skończone 13 lat byłoby to prostsze. Więc zastanów się czy może syn powinien się na ten temat też wypowiedzieć. Ponieważ w RODKa zadecydują psycholodzy i samo uczesniczenie w tych badaniach jest bardzo stresujące.Przeszliśmy te badań aż 4 razy.
 
Ja nie chcę go narażać, ale jak sąd karze to trzeba będzie. Syn jest rocznik 93, pod koniec roku skończy 14 lat i prosi mnie o zmianę nazwiska itp. Mówiłam mu o badaniach, nie chce ich, ale jeśli będzie to konieczne to pójdzie.
 
Uważam że Twój syn może więcej powiedzieć. A jeżeli chodzi o badania w RODKa, to nie wiem czy muszą być. To chyba zależy od sędziego.Jak ja chciałabym aby mój syn miał już ten wiek i mógł zostać wysłuchany.
 
Helenko ja ciągnę swoje sprawy z byłym od 2002 r i dużo jeszcze przede mną. Dopiero zaczyna mi się rozjaśniać horyzont. Na każdego przyjdzie pora i kazdy zapłaci za swoje grzechy. Ja tyle czasu nie mogę się go pozbyć-wymeldować, choc z nami szczęśliwie nie mieszka. Teraz dopiero zaczynają sprawy iść po mojej myśli. Ty też się doczekasz
 
Powrót
Góra