13zł w menu, 57zł na paragonie w restauracji

  • Autor wątku Autor wątku Kendet
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kendet

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2017
Odpowiedzi
7
Hej,
Na wstępie pragne zaznaczyć, iż jestem nowym użytkownikiem i nie jestem pewny, czy umieściłem temat w odpowiednim dziale.
Dzisiaj po południu będąc w Zakopanem z dziewczyną udaliśmy się do restauracji XXX, gdzie moja luba zamówiła sobie mięsko, które teoretycznie kosztuje 13zł, gramatura posiłku to 100g. Problem w tym, że na paragonie widniała kwota 57zł (z tzw. hakiem) za tą potrawę. Nie zostałem w żaden sposób poinformowany o tym, że cena wynosi 13zł za 100g, a ja dostanę ponad 400g i oczywiście będę musiał stosunkowo więcej zapłacić. W menu obok gramatury (100g) było oznaczenie "w/w", nie wiem co to znaczy i wydaje mi się, że nie mam obowiązku wiedzieć, tym bardziej, że nie było żadnej "legendy", indeksów, przypisów itp. Czy powinienem czuć się poszkodowany, że zapłaciłem ponad 4 razy więcej? Czy mogę "coś" z tym zrobić? Czy powinienem zostać poinformowany o kosztach, gramaturze itd? Gdybym został poinformowany o faktycznej cenie, nie zamowiłbym tej potrawy.
P.S. Mam zdjęcie strony z menu z daną potrawą oraz paragonu i potwierdzenia płatności kartą.
Pozdrawiam,
Konrad
 
Pan był w punkcie zbiorowego żywienia po raz pierwszy w życiu? Przecież nawet w "zabiegałowkach" w centrach handlowych podaje się cenę za 100g, natomiast cały kawałek czegokolwiek (czy 2 i więcej) nie waży tych 100g, lecz więcej. W menu restauracyjnym także podaje się cenę 100g (mięso, ryby). Nierozgarnięcie klienta nie jest winą sprzedawcy.
 
rws-92 napisał:
Pan był w punkcie zbiorowego żywienia po raz pierwszy w życiu? Przecież nawet w "zabiegałowkach" w centrach handlowych podaje się cenę za 100g, natomiast cały kawałek czegokolwiek (czy 2 i więcej) nie waży tych 100g, lecz więcej. W menu restauracyjnym także podaje się cenę 100g (mięso, ryby). Nierozgarnięcie klienta nie jest winą sprzedawcy.
Wydawało mi się, że podaje się gramature, którą otrzymam oraz za to cenę. Tzn skoro pisze w menu 100g, to dostane 100g tego produktu - np mięsa, natomiast dodatki typu ziemniaki, surówka itp to już inna kwestia.

rws-92 napisał:
Przecież nawet w "zabiegałowkach" w centrach handlowych podaje się cenę za 100g, natomiast cały kawałek czegokolwiek (czy 2 i więcej) nie waży tych 100g, lecz więcej.
Aha, czyli rozumiem, że jak mi przyniosą 1kg mięsa to nie mam wyjścia i mam za to zapłacić, mimo że w menu było np. 5zł za 100g? No i skąd mam wiedzieć, że podadzą mi więcej?
P.S. Nie bywam często w restauracjach
 
Ostatnia edycja:
Kendet napisał:
Aha, czyli rozumiem, że jak mi przyniosą 1kg mięsa to nie mam wyjścia i mam za to zapłacić, mimo że w menu było np. 5zł za 100g? No i skąd mam wiedzieć, że podadzą mi więcej?
Zapytaj o wielkość porcji.
 
loco1 napisał:
Zapytaj o wielkość porcji.

Ok, dziękuję za wielce przydatną radę życiową. Tak się składa, że sam już do tego doszedłem i gdybym chciał taką odpowiedź, to nie pisałbym na tym forum natomiast moje pytanie dotyczyło tego, czy mogę coś z tym zrobić, czy mogą tak wprowadzać w błąd klientów...
 
Kendet napisał:
Tak się składa, że sam już do tego doszedłem
To po co pytasz?
Kendet napisał:
moje pytanie dotyczyło tego, czy mogę coś z tym zrobić,
Tak - wyciągnąć wnioski.
Kendet napisał:
czy mogą tak wprowadzać w błąd klientów.
Nikogo nie wprowadzają w błąd.
Kendet napisał:
W menu obok gramatury (100g) było oznaczenie "w/w", nie wiem co to znaczy
To znaczy: według wagi
 
Ostatnia edycja:
loco1 napisał:
To po co pytasz?

Przepraszam, edytowałem post i nie zdążyłem dokończyć zanim odpisałeś...

"moje pytanie dotyczyło tego, czy mogę coś z tym zrobić, czy mogą tak wprowadzać w błąd klientów..."
 
moje pytanie dotyczyło tego, czy mogę coś z tym zrobić, czy mogą tak wprowadzać w błąd klientów...
Pisało wyraźnie, że porcja ma dokładnie 100g?
 
Kendet napisał:
oznacza: "według wagi" i to jest kluczowa informacja, oznaczajaca ,że porcja ma inną wagę ( na ogół większą); przy takim dopisku należy sprecyzować, że chcemy aby nasza porcja miała max np 200 g
 
gryffinian napisał:
Pisało wyraźnie, że porcja ma dokładnie 100g?

W menu podane były nazwa potrawy, 100g, w/w, a pod spodem tłumaczenia angielskie i niemieckie.

A co jeśli nie widziałem, że powinienem był to sprecyzować? Pierwszy raz w życiu spotkałem się z taką sytuacją...
 
W menu podane były nazwa potrawy, 100g, w/w
Czyli nikt Cię nie oszukał, informacja była jawna. Jeśli nie rozumiałeś oznaczenia w/w to można było spytać kelnera. Dzięki koleżance @jagna33 już wiesz co to znaczy.

A co jeśli nie widziałem, że powinienem był to sprecyzować? Pierwszy raz w życiu spotkałem się z taką sytuacją...
To już - niestety - Twój problem. Oni też nie mają obowiązku dopytywać się czy zrozumiałeś wszystkie informacje z karty/menu.
 
Ok, dziekuję wszystkim za odpowiedzi i wyjaśnienia. Temat uważam za zamknięty.
 
Powrót
Góra