16-latek problemy w szkole

  • Autor wątku Autor wątku Natalia199207
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Natalia199207

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2018
Odpowiedzi
7
Witam
moja ciocia i wujek od 2 lat mieszkają w niemczech. Wujek pojechał pierwszy za przysłowiowym chlebem. Pare miesięcy później z własnej nieprzymuszonej woli przyjechał jego wówczas 14 letni syn i żona. Syn chciał tam zamieszkać, zapisać się do szkoły. Rodzice zostawili całe swoje życie w Polsce. Nie mają do czego wracać. Natomiast nastolatek parę razy odwiedził Polskę w okresie ferii i zdecydował ze on chce wracać. Początkowo nie było to bardzo mocne okazywanie chęci powrotu, ale na dzień dzisiejszy awanrutuje się dzień w dzień. Nie ma szacunku do matki i ojca. Nie uczęszcza do szkoły. Grozi, że teraz to im dopiero pokaże. Ciocia jest zrozpaczona. Nie ma z nim jakiegokolwiek kontaktu. Porozumienia. Jak rozwiązać problem ze szkołą ? Co grozi za niechodzenie do szkoły w wieku 16 lat ? Zaznaczę, że powrót do Polski nie wchodzi w gre. Z góry dziękuję za pomoc.
 
Z formalnego punktu widzenia decyduja rodzice i mały nie ma prawa sam wrócić do Polski.
Jednak może powinni pomyśleć, jak będa wyglądały ich relacje z dzieckiem, gdy skończy 18 lat? Może więc warto się zgodzić, by naukę kontynuował w Polsce, skoro tego pragnie?
 
Ja proponowałabym Twojej cioci jak najszybciej skontaktować się z miejscowym Jugendamtem i prosic o wsparcie zanim to szkoła sprawe tam przekaże.
Wiek Twojego kuzyna w trakcie wyjazdu do De był najgorszym wiekiem w jakim mozna dziecko przesiedlić do innego państwa!!!
1. Problemy językowe
2. Wiek dojrzewania
3. Być może brak akceptacji przez otoczenie
4. Być może brak wsparcia przez rodziców
Wszystkie powyższe czynniki mają wpływ na to, dlaczego on chce wracać.
Uwazam, że albo ciocia, albo wujek powinni z nim do Pl wrócić, bo w tym wieku cieżko im będzie jego decyzje odwrócic. A on będzie im robił wszystko na wskroś. A nie daj Boże wda sie w jakies towarzystwo pijące lub ćpające, to przepadł jak kamień w wodę. Wiec lepiej dla ich wspólnego dobra byłoby, zeby ktos z nim wrócił do PL.
Niech pójda do Jugendamtu i tam dostaną radę.
Być może problem rozwiązało by wspieranie jego zainteresowań. Zapisać go na sport do jakiejś Vereiny lub na muzykę jesli ma zdolności lub gdziekolwiek indziej, gdzie mógłby swoje talenty i marzenia urzeczywistniać. Być może tam poczułby sie potrzebny i akceptowany, poznałby nowych przyjaciół.
 
Powrót
Góra