2 osoby wnoszą 1 odwołanie, jedna nie uzupełnia braków form. -sprawa bez rozpoznania?

  • Autor wątku Autor wątku myzomela
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

myzomela

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2016
Odpowiedzi
4
Taka sytuacja:

1. Mąż i żona wnoszą razem odwołanie - piszą "my małżonkowie" i oboje figurują u góry pisma jako nadawcy. Termin zachowany ale podpis jest tylko męża.

2. Żona, mimo wezwania do uzupełnienia braków formalnych, nie podpisuje odwołania.

3. Organ wysyła zawiadomienie o pozostawieniu sprawy bez rozpoznania ze względu na nieuzupełnienie braków formalnych.

Czy takie postępowanie jest prawidłowe czy też organ powinien rozpatrzyć odwołanie samego męża?

Może ktoś zna się? Bardzo proszę o wskazanie jakiegoś przepisu
 
A pyta pani jako organ, czy jako osoba, której sprawy nie załatwiono?
 
Pytam jako osoba, która pomagała pisać skargę do WSA. Sprawa ciągnie się 10 lat!, a WSA właśnie stwierdziło, że organ drugiej instancji (ministerstwo) nie odpowiedział na odwołanie męża z 2007 r. Że żonie nie, bo nie uzupełniła braków, ale mąż wniósł w terminie, więc jemu powinien. I wszystkie dalsze postępowania w związku z tym są nieważne. Pytam, żeby się upewnić czy rzeczywiście ma rację, bo od tego zależy gdzie i co dalej załatwiać.

Nie jestem prawnikiem, pomagam jako dobra sąsiadka :)
 
W orzeczeniu II SA/Kr 2323/01 - Wyrok WSA w Krakowie z 2005-05-24 sąd stwierdził:
Zgodnie z przepisem art. 109 § 1 kpa decyzję administracyjną doręcza się stronom postępowania. Stroną postępowania jest każda osoba fizyczna, której interesu prawnego postępowanie to dotyczy. Każdej z tych osób odrębnie przysługują określone kodeksem postępowania administracyjnego uprawnienia. Bez znaczenia przy tym pozostaje, czy interesem prawnym mającym to samo /takie samo/ źródło legitymuje się więcej niż jedna osoba. Przepisy kpa nie przewidują udziału w postępowaniu podmiotu "zbiorowego", choćby podmiot ten mieli tworzyć małżonkowie. W żadnym też razie wspólne podejmowanie czynności przez kilka osób fizycznych będących stronami postępowania , nie może ograniczyć uprawnień przysługujących każdej z nich z osobna .
A w orzeczeniu z dnia 19 lipca 2007 r., I OSK 1234/06 NSA znajdujemy takie uzasadnienie wyroku: O tym zaś kto jest stroną w postępowaniu administracyjnym mówi przepis art. 28 k.p.a. stanowiąc, że "stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". O tym bowiem, czy jest się stroną danego postępowania administracyjnego czy też nie, nie decyduje sama wola czy subiektywne przekonanie danej osoby, bądź dopuszczenie jej przez organ do udziału w nim, ale okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako "interes prawny". Powyższe wywody prowadzą więc do wniosku, że w postępowaniu administracyjnym stronami są poszczególni małżonkowie jako osoby fizyczne, a nie małżeństwo jako instytucja mająca swoje unormowanie w przepisach Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
 
Bardzo dziękuję!
czyli wnioskując dalej - pozostawienie przez organ bez rozpoznania odwołania małżonka, który wysłał i podpisał się w terminie jest uchybieniem.
 
tak, wydaje się to wręcz oczywiste i aż dziwne, że musiało trafić do WSA - skoro pismo spełnia kompletne wymogi formalne co najmniej jednego odwołania to powinno być rozpoznane jako odwołanie złożone w tym wypadku przez męża.
 
Powrót
Góra