2 pytania z egzaminu kpk, prosba o pomoc.

  • Autor wątku Autor wątku tnt1200
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tnt1200

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
7
Dwa kazusy do rozwiązania, nie potrafię znaleźć odpowiedzi na nie, pozwoliłem sobie tutaj napisać, gdyż w dziale kazusy mały ruch:)

1. Syn okrada matkę i ojca, ojciec złożył wniosek o ściganie syna, ale prokurator powiedział że dla przyjęcia wniosku koniecznie jest aby taki wniosek o ściganie złożyła również jego żona, która też jest pokrzywdzoną. Żona jednak kategorycznie odmawia.

Jak będzie toczyć się postępowanie? uzasadnij

2. Jaki jest zakres zaskarżenia gdy zakwestionowano w apelacji fakt orzeczonej kary wobec oskarżonego jako osoby całkowicie niepoczytalnej?

Proponowane rozwiązania :
1. Nie będzie sie toczyć gdyż brak jest wniosku o ściganie pochodzącego od osoby uprawnionej.
2. Całość wyroku? tylko jak to uzasadnić w związku z przesłanką negatywną - niekaralnością w przypadku faktycznej niepoczytalności.

Nie potrafię znaleźć odpowiedzi na w.w. a także póki co nikt ze znajomych również.
 
Ostatnia edycja:
1. Prokurator się myli. Odpowiednie (adekwatne) przepisy do uzyskania poprawnej odpowiedzi znajdziesz w kk oraz kpk.
2. Ty się mylisz. Co ma wspólnego ustalenie, że oskarżony jest niepoczytalny z zakresem zaskarżenia dotyczącym w tym konkretnym przypadku wymiaru kary. Inna sprawa, że sąd w takiej sytuacji ma możliwości wyjścia poza ramy zaskarżenia. Odpowiednie przepisy znajdziesz w kpk.
 
1. Czytałem kodeks nie raz, nie dwa, książki, wykłady ale nigdzie odpowiedzi znaleźć nie potrafie.

2. Apelacja co do kary - nie dotyczy całości wyroku. Skoro ma możliwość wyjścia poza granice to:

Podstawy do wyjścia poza granice:
- Zachodzą bezwzględne przyczyny odwoławcze
- orzeczenie jest oczywiście niesprawiedliwe
- poprawa błędnej kwalifikacji
- orzekanie na korzyść, czyli odwrócenie kierunku.

Do której z tych 4 podstaw umożliwiających wyjście poza granice zaskarżenia, zaliczyłabyś w.w. ?


Z tym że to nie jest odpowiedź na pytanie.

Jak odpowiedziałabyś na pytanie - jaki jest zakres zaskarżenia?

Że zakres zaskarżenia odnosi sie do samej kary, natomiast sąd ma możliwość wyjścia poza granice zaskarżenia?

PS. Nie oczekuje podyktowanej odpowiedzi ale uwierz że spedziłem masę czasu nad tymi wszystkimi kazusami a jest ich sporo, tych jak do tej pory pomimo usilnych starań rozwiązać z podaniem podstawy prawnej nie potrafie. Dlatego byłbym wdzięczny za trochę bardziej szczegółową podpowiedź, niż ta że odpowiedź znajduje sie w kpk.
 
Ostatnia edycja:
1. Odpowiedź jest w kodeksie trzeba tylko włączyć myślenie. Czytać ze zrozumieniem.
2. Już lepiej. Zakres zaskarżenia odp - OK. Wyjście poza granice zaskarżenia - masz 4 opcje pomyśl i wybierz sam.

Może lepiej jak odpadniesz (odpadniecie) teraz. Po co nam prokuratorzy, którzy do ścigania kradzieży żądać będą zarówno wniosku ojca jak i matki. Oczywiście ojciec zawsze będzie mógł to skarżyć do sądu, ale problem w tym, że tak proste błędy prokuratorowi nie powinny się zdarzać.
 
Latencja napisał:
1. Odpowiedź jest w kodeksie trzeba tylko włączyć myślenie. Czytać ze zrozumieniem.
2. Już lepiej. Zakres zaskarżenia odp - OK. Wyjście poza granice zaskarżenia - masz 4 opcje pomyśl i wybierz sam.

Może lepiej jak odpadniesz (odpadniecie) teraz. Po co nam prokuratorzy, którzy do ścigania kradzieży żądać będą zarówno wniosku ojca jak i matki. Oczywiście ojciec zawsze będzie mógł to skarżyć do sądu, ale problem w tym, że tak proste błędy prokuratorowi nie powinny się zdarzać.

Może on nie chce być prokuratorem. Ja też np. nie przepadam za prawem karnym. Ale fakt faktem, te kazusy to nie są jakieś strasznie trudne. W tym sensie, że do zrobienia ich wystarczy sam kodeks.
 
skąd wiesz, kim oni chcą zostać i na jakim etapie nauki są? może dopiero zaczynają poznawać procedurę karną, nie popełnia błędów ten,kto nic nie robi.
 
Latencja napisał:
1. Odpowiedź jest w kodeksie trzeba tylko włączyć myślenie. Czytać ze zrozumieniem.
2. Już lepiej. Zakres zaskarżenia odp - OK. Wyjście poza granice zaskarżenia - masz 4 opcje pomyśl i wybierz sam.

Może lepiej jak odpadniesz (odpadniecie) teraz. Po co nam prokuratorzy, którzy do ścigania kradzieży żądać będą zarówno wniosku ojca jak i matki. Oczywiście ojciec zawsze będzie mógł to skarżyć do sądu, ale problem w tym, że tak proste błędy prokuratorowi nie powinny się zdarzać.

Nie no oczywiście że nie chce zostać prokuratorem. Chce zaliczyć egzamin na 3 roku prawa na którym nie można posługiwać się kodeksem a trzeba rozwiązać 4 kazusy tego typu. Także chce przynajmniej te które już były mieć rozwiązane. Jeśli dla was są to proste kazusy to zazdroszczę. Jeszcze nikt komu je przedstawiałem nie określił ich tym mianem, raczej w drugą stronę.

1. W przypadku ojca mamy wniosek o ściganie więc postępowanie będzie toczyć się z urzędu, jest to przestępstwo wnioskowe względne.
Natomiast w przypadku matki nie jest wymagana jest zgoda, nie będzie się toczyć.

Tylko jaka jest podstawa prawna?

Co do reszty to 304 §4 - O wszczęciu zawiadamia się ujawnionego pokrzywdzonego, w tym przypadku matkę.

2. orzeczenie jest oczywiście niesprawiedliwe?

Art.440.Jeżeli utrzymanie orzeczenia w mocy byłoby rażąco niesprawiedliwe, podlega ono zmianie na korzyść oskarżonego albo uchyleniu niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów.
 
Podstawa prawna jest taka, że nie ma obecnie przepisu który mówiłby, że do ścigania sprawcy kradzieży popełnionej na rzecz osób bliskich wymaga się złożenia wniosku o ściganie przez wszystkich pokrzywdzonych.
 
Latencja napisał:
Odpowiednie (adekwatne) przepisy do uzyskania poprawnej odpowiedzi znajdziesz w kk oraz kpk.

To jak to jest w końcu, odpowiednie przepisy które miałem znaleźć w kk oraz kpk nie istnieją ?

Dzieki za pomoc
 
Latencja napisał:
2. Ty się mylisz. Co ma wspólnego ustalenie, że oskarżony jest niepoczytalny z zakresem zaskarżenia dotyczącym w tym konkretnym przypadku wymiaru kary. Inna sprawa, że sąd w takiej sytuacji ma możliwości wyjścia poza ramy zaskarżenia. Odpowiednie przepisy znajdziesz w kpk.

Tutaj to akurat Ty się mylisz. Stosownie do art. 118 par. 1 kpk: "Znaczenie czynności procesowej ocenia się według treści złożonego oświadczenia". Jeśli zatem w apelacji podniesiono zarzut skazania oskarżonego pomimo jego niepoczytalności, to tym samym skarżący kwestionuje winę. Tytuł pisma, nazewnictwo zarzutów etc. nie ma w świetle art. 118 par. 1 kpk. żadnego znaczenia.

Apelacja taka zwrócona jest zatem przeciwko całości wyroku i nie ma mowy o wychodzeniu poza granice zaskarżenia. Takie wyjście miałoby np. miejsce w sytuacji, gdyby w apelacji kwestionowano wyłącznie wymiar kary, a sąd odwoławczy z urzędu doszedłby do wniosku, że oskarżony w chwili czynu był niepoczytalny.
 
Czyli jednak całość wyroku, dzięki wielkie za pomoc kolego :)
 
dzięki kolego za pomoc ;)

Ostatnie pytanie, również kazus :

Obrońca wniósł kasację do Sądu Najwyższego, jako podstawa - błąd co do ustaleń faktycznych. Czy mogło tak być?

Zakupiłem nową ksiązkę, proces karny część szczególna z czerwca tego roku.

1) Strona 175 - ,, gdy zasadnicze wątpliwości budzą ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę zaskarżonego orzeczenia, a w szczególności są one niespójne, jak i oparte na całkowicie arbitralnych domniemaniach niekorzystnych dla oskarżonego, to należy przyjąć, że zaskarżone orzeczenie jest oczywiście niesprawiedliwe'' ( wyrok SN z dnia 7 wrzesnia 1994r. ...)

1) Strona 204 - ,, Kasacja kwestionująca faktyczne podstawy orzeczenia lub podnosząca błąd w ustaleniach faktycznych nie jest podupszczalna jako powód zaskarżania. Przedmiotem kasacji mogą być bowiem uchybienia prawne, nie zaś błędne ustalenia faktyczne.'' ( podstanowienie SN z dnia 28 Listopada 2003 r., ...)

Prawidłowa odp - 2 ?
 
a priori napisał:
Tutaj to akurat Ty się mylisz. Stosownie do art. 118 par. 1 kpk: "Znaczenie czynności procesowej ocenia się według treści złożonego oświadczenia". Jeśli zatem w apelacji podniesiono zarzut skazania oskarżonego pomimo jego niepoczytalności, to tym samym skarżący kwestionuje winę. Tytuł pisma, nazewnictwo zarzutów etc. nie ma w świetle art. 118 par. 1 kpk. żadnego znaczenia.
tnt1200 napisał:
2. Jaki jest zakres zaskarżenia gdy zakwestionowano w apelacji fakt orzeczonej kary wobec oskarżonego jako osoby całkowicie niepoczytalnej?
Twierdzisz, że na podstawie taki sformułowanego zakresu zaskarżenia można przyjąć, że skarżący skarży wyrok co do winy? Fakt orzeczonej kary oznacza, że kara nie powinna była zostać wymierzona. Co to ma wspólnego z zarzutem niemożliwości przypisania winy?
118 KPK można by brać pod uwagę po lekturze zarzutów i uzasadnienia. Bez tego zakres zaskarżenia jest ograniczony sformułowaniem kwestionuję fakt orzeczonej kary co oznacza, że skarżący podważa na przykład to, że zupełnie błędnie wymierzono karę pozbawienia wolności, kiedy za przestępstwo przypisane sprawcy ustawa przewiduje wyłącznie karę grzywny lub ograniczenia wolności. Gdzie masz tutaj kwestionowanie winy?
 
Latencja napisał:
Twierdzisz, że na podstawie taki sformułowanego zakresu zaskarżenia można przyjąć, że skarżący skarży wyrok co do winy?

Oczywiście - skoro wprost podnosi, że oskarżony jest niepoczytalny.

Latencja napisał:
118 KPK można by brać pod uwagę po lekturze zarzutów i uzasadnienia.

A jeśli ich nie ma? Widzę, że chyba nigdy nie miałaś do czynienia z apelacją napisaną samodzielnie i własnoręcznie przez oskarżonego...

Latencja napisał:
Bez tego zakres zaskarżenia jest ograniczony sformułowaniem kwestionuję fakt orzeczonej kary

Mylisz się - w tym wypadku zakres zaskarżenia jest ograniczony sformułowaniem: "kwestionuję fakt orzeczonej kary wobec oskarżonego jako osoby całkowicie niepoczytalnej". Nawet w wypadku braku uzasadnienia środka odwoławczego art. 118 par. 1 kpk pozwala na stwierdzenie, że skarżący podnosi, iż oskarżony jest niepoczytalny - a zatem kwestionuje jego winę, choć expressis verbis odnosi się wyłącznie do kary...

tnt1200 napisał:
Obrońca wniósł kasację do Sądu Najwyższego, jako podstawa - błąd co do ustaleń faktycznych. Czy mogło tak być?

Oczywiście, że mogło... Tyle że kasacja taka jest niedopuszczalna z mocy ustawy i prezes sądu, do którego została wniesiona powinien odmówić jej przyjęcia, względnie SN pozostawić ją bez rozpoznania. Odpowiedź na to akurat pytanie znajduje się wprost w przepisach kpk i nie ma potrzeby odwoływania się w tym zakresie do orzecznictwa, czy piśmiennictwa.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuje serdecznie za pomoc. Przed egzaminem został mi jeden kazus nierozwiązany. Tj.

Oskarżony złożył apelację w której zakwestionował wymierzoną mu karę. Apelacje złożył też jego obrońca, który zarzucił sądowi wydającemu wyrok w I instancji błąd w ustaleniach faktycznych, mogących mieć wpływ na treść wyroku.

Czy wniesienie apelacji przez oskarżonego wyłącza możliwość wniesienia apelacji przez jego obrońce ? Prosze omówić tą sytuacje w świetle obowiązujących przepisów.

odp. Ustanowienie obrońcy nie wyłącza osobistego działania w nim oskarżonego. Ustanowienie obrońcy uprawnia go do działania w całym postępowaniu, nie wyłączając czynności po uprawomocnieniu sie orzeczenia. Więc oskarżony mógł wnieść apelację. Podobnie jak i obrońca.

Pozostaje kwestia jak ma zachowac się Sąd:

a) Jeśli apelacja oskarżonego nie spełnia wymogów - automatycznie odpada.
b) Jeśli spełnia - powinien skłonić sie ku najdalej idącemu z nich wnioskowi ?
 
Sąd powinien rozpoznać obie apelacje - jak słusznie napisałeś - i wydać rozstrzygnięcie uwzględniające trafne zarzuty.
Może się przecież okazać, że zarzuty obrońcy są nietrafne, a kara była rażąco niewspółmierna, więc zostanie uwzględniona apelacja obrońcy.
 
Powrót
Góra