20 lat prześladowania

  • Autor wątku Autor wątku Monnalisa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Monnalisa

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2023
Odpowiedzi
5
Od 20 lat prześladuje nas tzw. kolega męża. Mąż przyjeżdżał na początku z nim jako tzw. kolegą- kierowcą. Potem jak już zamieszkałam u męża to zaczęły się dziwne podjazdy różnych aut, o różnych porach i inne dziwaczne zdarzenia. Dziecko moje było prześladowane w szkole i inne niespotykane wcześniej ani nigdzie indziej szambo. Nie wiadomo było kogo zgłaszać, gdyż było mi tylko wiadome, że to tzw. robert z ul. krótkiej, z sąsiedniej miejscowości. Przez te wszystkie lata to szambo postępuje. Zgłaszam to co uda mi się zarejestrować, zrobić zdjęcie auta. Jeżdżenie za nami, bezpodstawne trąbienie też ma miejsce i inne takie dziwne, niezrozumiałe zdarzenia. Nigdy ani nigdzie nie spotkałam się z takim czymś, z takim dnem i szambem. Mam trochę zdjęć i nagrań, zgłoszenia na policję. Jak się wyprowadziłam z dziećmi to też nasyłał jakichś dziwolągów, sam też przejeżdżał i pokazywał na mnie, na nas. Spotkał się ktoś z takim czymś obrzydliwym???
 
Ale co dokładnie chcesz zgłaszać? Dostajesz jakieś wiadomości, listy, telefony? Ktoś cię nagabuje, czy tylko podjeżdżają „dziwne samochody” i chodzą za tobą „dziwolągi”?
 
Zgłaszam te podjeżdżające auta, jeżeli zrobię zdjęcie. Za każdym razem to praktycznie inne auto. Generalnie jest to sprawa dla większej kancelarii prawnej i takiej bym poszukiwała.
 
Raczej bym skłaniała się ku poszukiwaniu lekarza a nie adwokata.
 
Jaka była reakcja policji na twoje zgłoszenia?
 
Ostatnia edycja:
normalnie, no jest to odnotowane
 
Ale poczyniła jakieś czynności? Wypytywali się co i dlaczego oraz co będą z tym robić? Mówili że to się kwalifikuje pod nachodzenie? Nękanie?
 
bardziej zostawiają to oskarżeniu prywatnemu
 
bardziej pozostawia to oskarżeniu prywatnemu
 
Powrót
Góra