4 klasa technikum i przymus chodzenia do pedagoga. POMOCY!

  • Autor wątku Autor wątku barbara313
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

barbara313

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
10
Dowiedziałam sie dzisiaj, że wychowawczyni wystąpiła z jakimś pismem do dyrektora aby dziewczyny chodziły przymusowo do pedagoga, ponieważ jest jakeś spięcie a jeżeli nie będziemy chodzić to obniży nam ocenę z zachowania. Ja osobiście nie czuje potrzeby korzystania z pomocy pedagoga bo dobrze się czuje kiedy nie rozmawiam z pewnymi osobami. Za 3 miesiące bedę miała 20 lat i wydaje mi się, że mam jakieś prawo jako dorosła odmówić chodzenia tam bez poniesienia żadnych konsekwencji.

Czy mam jakieś szansę z wychowawca i dyrektorem? Czy wychowawca ma prawo aby zagrozić mi niską oceną z zachowania??
 
§ 22. 1. O potrzebie objęcia ucznia pomocą psychologiczno-pedagogiczną informuje się rodziców ucznia albo pełnoletniego ucznia.
Rzeczywiście brzmi to - jak dla nie - dziwnie bo jaki pełnoletni obywatel chciałby nagle usłyszeć, że potrzebuje pomocy psychologicznej wbrew jego woli.
Trochę to zalatuje Orwellem.
No ale cóż.

Tutaj szczegóły na temat pedagoga.
Internetowy System Aktów Prawnych
 
Dzięki za odpowiedź :)

Jest to bez sensu bo jestem pełnoletnia i naprawdę nie czuję potrzeby rozmawiania z dwoma osobami z klasy. Nie przejmuje się tym, nie jest to dla mnie stresująca sytuacja więc bez sensu jest kierowanie mnie do pedagoga szkolnego który i tak stoi po stronie owych dwóch osób.
 
Nie mam zamiaru analizować tej sprawy bo i tak nie otrzymam obiektywnego obrazu sytuacji.
Zresztą nie o tym jest ten temat.
Sam chętnie poczekam na opinie innych, bardziej obeznanych z rzeczywistością szkolną.
Wypowiedziałem się tutaj jako obywatel i ojciec dwojga dzieci które jeszcze niedawno uczęszczały do różnych szkół. :cool:
Proszę też zaznajomić się szczegółowo z udostępnionym przez mnie dokumentem.
Może tam znajdziesz odpowiedzi na Twoje pytanie.
 
Powrót
Góra