4 reklamacja, ta sama wada

  • Autor wątku Autor wątku 88Magda
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
8

88Magda

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
14
W październiku 2009 roku weszłam w posiadanie butów, które już po dwóch tygodniach uległy uszkodzeniu nie z mojej winy (zapadnięcie pięt, rozpruty szew). Decyzją sprzedawcy zostały wymienione na nową parę. Podobnie było przy drugiej reklamacji. Przy trzeciej reklamacji sprzedawca zadecydował o wymianie na inny model. Ze względu na to, że nie byłam zainteresowana innym modelem, dostałam kolejną parę pierwotnego.
Buty objęte są półroczną gwarancją, jednak wydaje mi się, że reklamacja jest na podstawie ustawy.
Czy mogę na jakiejś podstawie wnioskować o zwrot pieniędzy? Czy mogę starać się o zwrot kosztów dojazdu do sklepu związanych z reklamacją i czy mogę starać się o zwrot za poprzednie reklamacje? Czy mogę wnioskować, że buty posiadają wadę fizyczną i na podstawie rękojmi odstąpić od umowy? Proszę o odpowiedź
 
Przeczytałam, mimo wszystko nie umiem wywnioskować odpowiedzi na swoje pytania, bądź nie jestem pewna. Gwarancja jest na podstawie paragonu, pół roku.
Czy dobrze rozumiem, że mimo, iż towar nie jest zgodny z umową, nie mogę żądać zwrotu gotówki, jeżeli sprzedawca jest w stanie wymienić towar na nowy?
Nie znalazłam także odpowiedzi dotyczącej zwrotu kosztów związanych z dostawą za poprzednie reklamacje. Czy nadal mogę żądać zwrotu tych kosztów, mimo, że reklamacje były rozpatrywane wcześniej (11.2009, 09.2010, 12.2010)?
 
Ostatnia edycja:
Czyli nie ma osobnego dokumentu? Zatem zapewne nie ma w ogóle gwarancji, a dotyczy Cię ustawowa niezgodność z umową, opisana w poradniku. Zgodnie z nią konsument może żądać doprowadzenia towaru do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy. Zwrotu kasy żądać co do zasady nie można.
ALE
Jeżeli:
- Konsument, z przyczyn określonych w ETAPie 1, nie może żądać naprawy ani wymiany lub,
- sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie lub,
- naprawa bądź wymiana naraziłaby Konsumenta na znaczne niedogodności.
Konsument ma prawo żądać obniżenia ceny albo odstąpienia od umowy (wraz ze zwrotem pieniędzy). Wybór należy do Konsumenta.

Jeśli to już 4 reklamacja tej samej wady można śmiało powiedzieć, że sposób załatwienia reklamacji w postaci naprawy naraża Cię na niedogodności. Należy zatem zgłosić reklamację z odstąpieniem od umowy, powołując się na powyższe przepisy i zażądać zwrotu gotówki.
Co do kosztów
Sprzedawca w przypadku naprawy, zwraca Konsumentowi wszelkie koszty, jakie poniósł, w szczególności: koszty demontażu, dostarczania (w praktyce oznacza to, że Sprzedawca ponosi koszt transportu towaru do niego jak i od siebie do Konsumenta), robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.
Zatem możesz podliczyć koszty złożenia uznanych przez sprzedawcę reklamacji i zażądać ich zwrotu.
 
Co do gwarancji, to dzwoniłam do sklepu i twierdzą, że jest półroczna gwarancja. Dziękuję bardzo za odpowiedź
 
Pamiętaj, że ustawa mówi o znacznych niedogodnościach. Jest to zawsze kwestia ocenna i sprzedawca może ją kwestionować. A wtedy przeważnie pozostaje jedynie droga sądowa. Na Twoim miejscu złożyłbym kolejną reklamację z żądaniem wymiany oraz oczywiście pokryciem kosztów reklamacji. Myślę, ze jak zażądasz od sprzedawcy kosztów reklamacji to powinien Ci pójść na rękę. Pismo wraz z żądaniem zwrotu kosztów stworzysz łatwo tutaj.
 
Powrót
Góra