500 zł za zakłucanie porządku

  • Autor wątku Autor wątku Ubiq
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

Ubiq

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
6
Witam,

Wczoraj kolega urządził w domu małą imprezę. A dokładnie wspólne granie po sieci. Nie było muzyki, nie było specjalnie głośno, niestety z powodu wysokiej temperatury w mieszkaniu musiał być otwarty balkon. Prawdopodnie jakieś okrzyki musiały roznosić się echem na podwórku. Ok godziny 24 do drzwi zadzwoniło 2 policjantów i wlepili mu mandat w wysokości 500 zł za "zbiorowe zakłucanie porządku publicznego".

Mam pytanie, czy jest jakaś szansa odwołać się od tak wysokiej kary ? W końcu, nie było w domu żadnej libacji, nie było głośnej muzyki, czy jakiegokolwiek umyślnego zakłucania porządku. Wiadome, że powodem był fakt poskarżenia się na kolegę sąsiada, któremu przeszkadzaliśmy.

Dodam jeszcze, że kiedy kolega dowiedział się, że przyjechała policja już spał. I wyszedł zaspany, a gdy zdziwił się z wysokości mandatu mało nie zasłabł ;) to funkcjonariusze zasugerowali mu, żeby się uciszyć albo zabiorą go na komisariat na 24 godziny w celu sprawdzenia, czy nie zażywał czegoś... co jest nie prawdą bo był zupełnie trzeźwy.

Z góry dziękuję za odpowiedź

Pozdrawiam
 
Ubiq napisał:
Mam pytanie, czy jest jakaś szansa odwołać się od tak wysokiej kary ?
nie - mandat został nałożony za czyn będący wykroczeniem, został przyjęty czyli sprawca przyznał się do winy, a mandat przyjęty z chwilą przyjęcia jest prawomocny...
 
Czy w tej sytuacji powinien był odmówić przyjęcia ?
 
jak czegoś nie zrobiłeś to sie nie przyznajesz i nie przyjmujesz nałożonej na Ciebie kary - masz do tego prawo. A skoro kolega przyjął mandat czytaj przyznał się do winy to już pozamiatane. Ciężko radzić czyprzyjmować czy nie - albo coś zrobiłeś albo nie...
 
Powrót
Góra