6 lat walki z firmą B_ _T Proszę o radę

  • Autor wątku Autor wątku eweraf
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

eweraf

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
1
Proszę o pomoc.
Lata nękania i oszustw przez BE$T

Około 10 lat temu będąc w małżeństwie wziąłem na raty komputer (na siebie). Później się rozwiodłem PC został u żony i zadeklarowała, że go spłaci.
Niestety jakieś 7 lat temu odwiedziła mnie firma windykacyjna "X" i uzgodniłem że spłacę resztę długu , było to ok. 500 zł - wpłaciłem 300 zł i za jakiś czas mieli pokazać się po resztę pieniędzy.
Czas mijał a ja zostałem z częściowym nadal długiem bez kontaktu z tą firmą.
Po kolejnych latach odezwała się firma BE$T , oznajmując mi, że kupili mój dług. Teraz wynosił on już ok. 600 zł (5 lat temu) I TUTAJ WŁAŚCIWIE ZACZYNA SIĘ MÓJ KOSZMAR...
Zaczęły się telefony do mojej partnerki bo razem prowadzimy działalność a ja telefonu nie posiadam własnego.
Wydzwaniali do mojej partnerki w godzinach 7.00 - 21.00 nawet w weekendy.
Chciałem spłacić ten dług bo akurat było mnie na to stać, poprosiłem BEST , żeby przysłał mi jakieś dokumenty, żebym miał czarno- na białym nr konta , pieczątka firmy itd. ale oni tylko przez kolejne 2 lata wydzwaniali albo wysyłali sms nr konta.
Bałem się zapłacić w ten sposób. W końcu to ja zacząłem wydzwaniać do BE$T z prośbą o przysłanie dokumentów, podawałem aktualny adres i czekałem na list który nigdy nie dotarł.
Pracownicy BE$T za każdym razem mówili co innego,podawali sprzeczne informacje jak np dotyczące wysyłki do mnie pisma z wezw. do zapłaty.. jeden konsultant mówił ze list został wysłany 08.01.2011 r. i do 2 tyg. powinnam go otrzymać a drugi twierdził , że list został wysłany 16.01.2011.
Straciłem zaufanie do tej firmy całkowicie. przez prawie 2 lata w kółko to samo oni telefonowali i sms'owali nagminnie a ja nadal prosiłem o wezwanie do zapłaty w formie papierowej a nie sms motywując , że boję się wpłacać na nr konta podany przez telefon komórkowy pracownika używany w godzinach wieczornych po pracy rzekomo.

Jakieś 3 lata temu BE$T sprzedał mój dług innej firmie windykacyjnej, która od razu wysłała pismo. W dniu jego otrzymania zadzwoniłem, żeby ustalić spłatę. Opisałem całą sytuację z BE$T , że przez prawie 2 lata chciałem spłacić dług ,ale nie miałem dokumentów, które są podstawą do zapłaty a w tym czasie odsetki narosły na jakieś 300 zł.
Ta Pani po rozmowie ze swoim przełożonym powiedziała , że mogę spłacić kwotę główną a odsetki mi anulują. Trzykrotnie pytałam, czy napewno - "Tak, anulujemy odsetki". Tego samego dnia wpłaciłam (posiadam dowód zapł.) całą kwotę główną. Wysłałam potwierdzenie wpłaty e-mailem i poprosiłam o potwierdzenie zakończenia sprawy. Niestety bezskutecznie.

Minął 1 może 1,5 i .. dzwoni BE$T, że dalej mam dług (odsetki) 311 zł.

Mówiłem , że to nieporozumienie , bo we wcześniejszej firmie zostały one anulowane.
Na to BEST : "proszę skontaktować się z tamtą firmą" . Zadzwoniłem do firmy windykacyjnej , ale tam nikt już nie miał prawa ze mną rozmawiać o mojej sprawie , bo jest ochrona danych osobowych i jak już BE$T zabrał im dokumenty to oni nie mogą udzielić żadnych informacji.
ZAMKNIĘTE KOŁO...

Napisałem do BE$T na piśmie , o tej sytuacji , żeby już darowali te odsetki, bo zostałem w pewnym stopniu oszukany, ale w odpowiedzi dostałem , że rozmowy telefoniczne nie mają znaczenia czy mam tą obietnice o anulowanych odsetkach na piśmie.. Nie mam.. odtąd jeśli dzwonią z BE$T ( prawie codziennie) jeśli już dochodzi do rozmowy , bo dzwonią na telefon mojej partnerki,to mówię im , żeby kontaktowali się tylko na pisemnie.
Od miesiąca już tak powtarzam kilkanaście razy i jest bez zmian, żadnego pisma nadal tylko telefony.

Czuje się oszukany i nękany przez BE$T - uważam, ze nie jest to do końca zgodne z prawem dlatego proszę o radę w tej sprawie.
Chciałem spłacić dług ale BE$T mi tego nie umożliwiał a odsetki rosły.
Po tylu latach nękania mnie przez nich, sprzecznych informacjach nie mam zaufania do nich,żeby zapłacić (np. pewnego razu miałem zastrzeżenia , że dzwonią około 21.00 , to mi odpowiedzieli oburzeni , że niemożliwe bo pracują tylko do 18;00, PO 2 dniach perfidnie znów był telefon po 21;00)

Czy można na moje żądanie tą sprawe przenieść do komornika - innym instytucjom zapłace bez oporu , tylko nie chce już mieć doczynienia z tymi oszustami:(
Boję się , że zapłace a po roku znów usłyszę w słuchawce telefonu nazwe BE$T
Dzisiaj mój dług już osiąga kwotę ok. 480 zł i ciągle rośnie.
Gdyby to była uczciwa firma już bym dawno spłacił dług a puki co mam przez nich nerwice.
 
Spróbuj formy listownej, napisz do tej windykacji list za potwierdzeniem odbioru gdzie podkreśl iż chcesz zapłacić, jednak firma świadomie odmawia wysłania korespondencji poświadczającej iż nabiła dług w drodze cesji i jest obecnie właścicielem tego długu, oraz że nie zostały podane dane do na jakie można dokonać wpłaty, a postawę firmy windykacyjnej traktujesz jako wyłudzenie, że przeciągają spłatę w czasie aby większe odsetki naliczyć i kopię pisma wraz z potwierdzeniem odbioru przedstawisz jako dowód w sprawie sądowej. Myślę że powinno pomóc, możesz dopisać że przez brak chęci ze strony FW trwa to tyle czasu i zostałeś narażony na dodatkowe koszty.
 
Powrót
Góra