8 - dni przeterminowania - OBELGI ZE STRONY WIERZYCIELA

  • Autor wątku Autor wątku 0001mk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
0

0001mk

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2013
Odpowiedzi
2
Witam,
Przedstawię sytuację od początku. 31.05.2013 r. upłynął termin płatności za fakturę(usługa wyświetlania reklamy). Od 29.05 do dnia dzisiejszego przebywałem z rodziną na urlopie i telefon służbowy zostawiłem w domu. Fakt nie uregulowałem faktury przed wyjazdem to fakt (i oczywista moja wina). Po powrocie otrzymałem kilka maili. 1 -szy z 03.06.2013 - ze zgodnie z umową moja reklama w związku z niezapłacona fakturą przestaje być wyświetlana, zachwycony nie byłem, no ale do tego wierzyciel ma prawo , a ja nie mam prawa miec o to pretensji. po czym odebrałem kolejne maile juz dzisiaj, że jestem oszustem i naciągaczem i ze sprawę kieruje do e-sądu i następnie bardzo szybko do komornika i że nie omieszka poza tym przysłać do mnie swoich ludzi z windykacji w celu ściągnięcia długów. Naświetlę że chodzi tu o kwotę ok 1000 zł i zlecenie przelewu zostało dzisiaj przeze mnie złożone.

Moje pytanie brzmi czy obrażanie ludzi przez e-mail i zastraszanie jakimiś szemranymi windykatorami jest w jakikolwiek sposób karalne. Ogolnie nie mam zamiaru się z gościem specjalnie szarpać, bo wina wynikająca z przeterminowana płatności jest moja, ale reakcja zważywszy na termin przeterminowania i kwotę, jest moim zdaniem mocno przesadzona i chciałbym szybko i stanowczo współpracę z w/w podmiotem zakończyć, ale nie chcę puścić płazem obrażania mnie.

Zaznaczam, że w pomiędzy przeterminowaniem f-ry a dniem dzisiejszym nie przyszło żadne wezwanie do zapłaty - od razu e-mail z pogróżkami i obelgami.

Proszę o pomoc
 
Naruszył Pan umowę. Kontrahent ma prawo mieć różne podejrzenia, w tym o próbę oszustwa. Wiedział Pan, że termin upływa 31.05, lecz pozwolił sobie lekceważyć zobowiązanie i wyjechać na urlop. Rozumiem, że telefonów się nie odbierało, na maile nie odpowiadało.Zlecenie przelewu złożono dopiero 08.06, co nie oznacza, że przelew wykonano.
"Zastrzszanie windykatorami" - a co, powiedziano/napisano, że będą Pana bić, czy co?
I nie ma co powoływać się na krótki termin porzedwnienia: umowy nalezy wykonywać. Nie chce Pan być obrażany? No to trzeba nie dawać powodu i wykonywać swoje zobowiązania w terminie.
Natomiast wierzyciel ma wszelkie podstawy do wniesienia pozwu do e-sądu. Prawo nie wymaga wstępnego wzywania do zapłaty. O swoich zobowiązaniach przedsiębiorca przecież wie.
 
czyli reasumując, jeżeli nie zapłaciłem w terminie, wierzyciel może mnie bezkarnie obrażać, a ja z pokorą powinienem to przyjąć tak ?
 
Jeśli czujesz się zagrożony zgłoś sprawę na policję.
Zapłać za usługę i podziękuj panu za współpracę, 8 dni spóźnienia w płatności nie jest usprawiedliwieniem dla takich zachowań, tym bardziej że koszt wyświetlania reklam jest bliski 0, więc ciężko mówić ze ktoś włożył kasę w twoja usługę i teraz nie ma za co jeść.
Poszukaj sobie bardziej kulturalnego reklamobiorcy.
 
8 dni to fakt zaden okres natomiast inna sprawa,ze tym postem powyzej tylko utwierdzasz ludzi w przekonaniu,ze nie nalezy placic na czas.

Koszt wyswietlania reklam bliski 0 ?:)A pracownicy,reklama takowego serwisu to rozumiem,ze za darmo?

Zeby ktos zarobil tez musi poniesc koszty,wiec zastanow sie jak cos napiszesz...
 
Długi trzeba spłacać, ale rozmawiając z dłużnikiem należy trzymać pewien poziom, tak aby ewentualnie móc z nim dalej współpracować, nabluzgać klientowi bo spóźnił się 8 dni i go stracić to głupota, klientów idealnych jest coraz mniej, a nawet duże i bogate agencje reklamowe, potrafia sie opóźniać, albo wydłużają terminy płatności.
Koszt wyświetlania reklam to tylko koszt energii, natomiast koszty nośnika, pracowników itd to koszty ogólne, niezależne czy będzie wyświetlana autoreklama czy reklama klienta.
 
Powrót
Góra