Abandonware - Używanie

  • Autor wątku Autor wątku zxraf48kb
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zxraf48kb

Użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
65
Witam.

Wiem, że nie ma wiążących regulacji prawnych, więc pytanie o kwestie praktyki i orzecznictwa.

Mam w firmie jakieś stare płytki n.p. Windows 2000. Jeżeli zatem zainstaluje na serwerze maszyn wirtualnych i używam z równie starym np Lotus SS, to co ...... ???

MS i IBM już od dawna tego nie sprzedaje i nie wspiera.

Co może być, kiedy przyjdzie jakaś instytucja kontrolować legalność softu i znajdą taki serwerek? Czy będą ścigać i kazać płacić jakieś odszkodowania, czy może ciężko westchną i pójdą szukać szczęścia gdzie indziej.

Trochę info znalazłem ***mod*** Ale tam też tylko raczej przemyślanie własne autora, bez konkretnych przypadków.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
zxraf48kb napisał:
... Czy będą ścigać i kazać płacić jakieś odszkodowania, ...
Napisz dokładnie co do jakiego korzystania z legalnie zakupionego oprogramowania masz wątpliwości.


PS.
Pomijając fakt, że źródło do którego sięgałeś dość jednoznacznie i merytorycznie wyjaśnia to zagadnienie.
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
Napisz dokładnie co do jakiego korzystania z legalnie zakupionego oprogramowania masz wątpliwości.

Tu nie chodzi o legalny zakup oprogramowania, bo takiej możliwości po prostu nie ma.
Twórca go nie sprzedaje ani nie wspiera. To oprogramowanie po prostu JEST.

zobacz tu: ***mod***https://winworldpc.com/library

Żeby uściślić przypadek ...
W roku 2000 firma kupiła komputery IBM z zainstalowanym Windows 2000 i prawem do używania pakietu Lotus Smart Suit.
W roku 2015 komputery musiały pójść na złom ale pozostały wytworzone dane i aplikacje.
Problem w tym, że przy wymianie komputerów w roku 2015 nie ma możliwości zakupu od twórców (MS i IBM) softwaru dla tych aplikacji i danych.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Teoretycznie używanie wersji OEM było dozwolone licencją wyłącznie na nowych komputerach. Pozostałe nie mają takich warunków. Proponował bym kontakt z dostawcą oprogramowania i uzyskanie informacji jak oni potraktują taki problem. Można oprzeć się o zasadę wyczerpania prawa, w tym czasie aktywacja jeszcze nie była powszechna.
 
LeszsekS napisał:
Proponował bym kontakt z dostawcą oprogramowania i .........

Nie ma chyba najmniejszego sensu kontaktować się "dostawcą". Prawnie sprawa jest cholernie jasna. Okres trwania praw autorskich jest taki jaki jest i ABANDONWARE jest nielegalne. Pojawia się jednak ALE. Czy w tym przypadku ewentualny pozew i proces o naruszenie praw autorskich będzie skuteczny, a raczej czy firma "poszkodowana", na coś takiego by się zdecydowała.

Załóżmy, że MS zdecydował się na pozew o nielegalne używanie jego W2K.
Kiedyś sprzedał mi licencje (niech będzie OEM) i pobrał pieniądze. Zatem posiadłem prawo do używania na jednym komputerze. MS zaprzestał sprzedaży produktu i jego wsparcia. Zmieniając komputer, MS nie daje mi szansy na kupienie innej licencji. Zresztą nie bardzo by mógł sprzedać, bo zaprzestał wsparcia.
W zasadzie w przypadku wystąpienia na drogę prawną, MS mógłby się narazić na kontrpozew o naruszenie posiadania.

Przekopałem pobieżnie trochę sieci wszechświatowej i wyszło, że chyba jeszcze żadna firma się na to nie zdecydowała, a temat na pewno istnieje, tak jak pojęcie abandonware,
Jakieś kejsy powinny być.

Podaję trochę cytatu poniżej - Pogrubienia moje.
Nie rozumiem dlaczego serwis nie toleruje linków

Is Abandonware Legal?
The simple answer is a definitive no. Copyrighted works that have been abandoned by their creators do not automatically become public property. On the contrary, they remain protected for the duration of the copyright, which varies from country to country. Downloading a copyrighted work is illegal, too, so it’s not just the sites that could get in trouble.

So why is Abandonia still running? Like most laws, punishment only occurs if you get caught – and the other side is willing and able to make the charge stick. Most of the software listed on abandonware sites no longer have an owner, so no one can sue. In other cases the owner still exists but has decided not to enforce copyright. System Shock is currently owned by Electronic Arts, yet the original System Shock game can be found on many abandonware sites.

Despite the illegality of abandonware, I could find no court cases relating to it. Companies thinking of legal action often choose to send a cease-and-desist letter before filing a lawsuit. Abandonware sites almost always respond by closing shop or taking down the offending software. Those that stay live despite threats of a lawsuit seem to do so by using international borders to their advantage. Home of the Underdogs was founded in Thailand, while Abandonia is located in Sweden.

Another reason for the lack of legal precedent may be a desire for goodwill. Electronics Arts has the legal resources to remove every free copy of System Shock on the market, but what would be the point? Legal action could turn into a public relations disaster.

Because of these obstacles, abandonware is fairly safe. Those who distribute it are unlikely to be fined and those who download it probably won’t sued. Yet this safety could vanish at any time.

Of course, if a developer releases software for free, the story is different. Though rare, a number of games have been released under General Public License, Creative Commons and other publicly available licenses. Once a game is released in this way it can’t be reclaimed – but the developer might still hold copyright on new or altered versions of the game.
 
Ostatnia edycja:
zxraf48kb napisał:
... Załóżmy, że MS zdecydował się na pozew o nielegalne używanie jego W2K. ...
Pamiętaj, że może to również zrobić właściwa OZZ w oparciu o Art. 105 Ustawy.
 
Powrót
Góra