pulsar
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 68
Witam
Mam taki problem natury prawnej.
Otóż, moja teściowa otrzymała „Zawiadomienie o zajęciu świadczeń z zaopatrzenia emerytalnego i ubezpieczenia społecznego oraz renty socjalnej”, z datą wystawienia na 22.04.2016 r., wraz z „Tytułem Wykonawczym” z datą wystawienia na 07.03.2016 r.
Owe zawiadomienie wystawił Naczelnik Urzędu Skarbowego, na podstawie art. 79 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U z 2014 r. poz. 1619, z późn. zm.).
Sprawa dotyczy zaległości w niepłaceniu abonamentu RTV za 4 lata 8 miesięcy, tj. za okres 01.01.2011 r. – 31.08.2015 r.
Wszystko by było OK, ale sprawa zaległych opłat za abonament RTV tyczy się lokalu, który nie jest już własnością teściów. Zbyli oni ów lokal w styczniu 2011 roku, na co posiadają Notarialny Akt sprzedaży tegoż lokalu. W tym samym dniu, kiedy sporządzono wspomniany akt notarialny, - sporządzono też drugi odrębny akt notarialny, dotyczący zakupu innego lokalu w innym budynku, mający inny adres, niż lokal sprzedany przez teściów, - a w którym to teściowie obecnie zamieszkują.
Poczta Polska zapewne wystawiła zawiadomienie informujące o zadłużeniu w związku z niezapłaconym abonamentem, ale pismo te przychodziło na adres lokalu, na którym teściowie już nie zamieszkiwali, i nie byli od dawna jego właścicielami. Więc o takowym piśmie w ogóle nie mieli pojęcia, iż na nich zostało wystawione. Błędem teściów zapewne było to, iż nie zgłosili do Poczty Polskiej zmiany zamieszkania pod nowym adresem w innym lokalu, dlatego Poczta Polska bazowała na nieaktualnych danych adresowych, jakie posiadała w systemie.
Dlatego też, Poczta Polska bazując na tym, iż teściowie nadal zamieszkują ów lokal, zażądała od nich spłaty zaległego abonamentu RTV. A wobec braku zapłacenia należnej kwoty, wszczęła postępowanie w trybie egzekucji administracyjnej poprzez naczelnika urzędu skarbowego, gdzie naczelnik urzędu skarbowego na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego przez Pocztę Polską wszczął postępowanie egzekucyjne co do spłaty należności, - czego skutkiem jest w/w pismo. A skoro do naczelnika urzędu skarbowego zgłaszane są w celach podatkowych wszelkie notarialne transakcje zakupu lub sprzedaży lokali i nieruchomości, to i w bazie urzędu skarbowego są faktyczne dane adresowe podatnika. Stąd zapewne naczelnik urzędu skarbowego wiedział, gdzie zamieszkują teściowie i pod właściwy adres wysłał wspomniane wyżej pismo. Problem w tym, iż to pismo nie powinno do nich trafić! Raczej powinno trafić do nabywców ich poprzedniego miejsca zamieszkania.
Druga sprawa jest taka, iż teść od roku 1981 jest osobą niepełnosprawną, a od listopada 2012 ma orzeczony znaczny stopień niepełnosprawności na stałe, w związku z czym spełniał by przesłanki co do zwolnienia go z obowiązku opłacania abonamentu radiowo-telewizyjnego. Teść nie wiedział, iż powołując się na fakt niepełnosprawności, można uzyskać zwolnienie z obowiązku opłacania abonamentu RTV, poprzez zgłoszenie tego faktu Poczcie Polskiej. Czy można uznać wstecznie takie prawo do zwolnienia z opłat RTV?
Jak zatem ten cały bałagan prawny odkręcić?
Proszę o poradę.
DZIĘKUJĘ z góry za szybką odpowiedź.
Mam taki problem natury prawnej.
Otóż, moja teściowa otrzymała „Zawiadomienie o zajęciu świadczeń z zaopatrzenia emerytalnego i ubezpieczenia społecznego oraz renty socjalnej”, z datą wystawienia na 22.04.2016 r., wraz z „Tytułem Wykonawczym” z datą wystawienia na 07.03.2016 r.
Owe zawiadomienie wystawił Naczelnik Urzędu Skarbowego, na podstawie art. 79 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U z 2014 r. poz. 1619, z późn. zm.).
Sprawa dotyczy zaległości w niepłaceniu abonamentu RTV za 4 lata 8 miesięcy, tj. za okres 01.01.2011 r. – 31.08.2015 r.
Wszystko by było OK, ale sprawa zaległych opłat za abonament RTV tyczy się lokalu, który nie jest już własnością teściów. Zbyli oni ów lokal w styczniu 2011 roku, na co posiadają Notarialny Akt sprzedaży tegoż lokalu. W tym samym dniu, kiedy sporządzono wspomniany akt notarialny, - sporządzono też drugi odrębny akt notarialny, dotyczący zakupu innego lokalu w innym budynku, mający inny adres, niż lokal sprzedany przez teściów, - a w którym to teściowie obecnie zamieszkują.
Poczta Polska zapewne wystawiła zawiadomienie informujące o zadłużeniu w związku z niezapłaconym abonamentem, ale pismo te przychodziło na adres lokalu, na którym teściowie już nie zamieszkiwali, i nie byli od dawna jego właścicielami. Więc o takowym piśmie w ogóle nie mieli pojęcia, iż na nich zostało wystawione. Błędem teściów zapewne było to, iż nie zgłosili do Poczty Polskiej zmiany zamieszkania pod nowym adresem w innym lokalu, dlatego Poczta Polska bazowała na nieaktualnych danych adresowych, jakie posiadała w systemie.
Dlatego też, Poczta Polska bazując na tym, iż teściowie nadal zamieszkują ów lokal, zażądała od nich spłaty zaległego abonamentu RTV. A wobec braku zapłacenia należnej kwoty, wszczęła postępowanie w trybie egzekucji administracyjnej poprzez naczelnika urzędu skarbowego, gdzie naczelnik urzędu skarbowego na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego przez Pocztę Polską wszczął postępowanie egzekucyjne co do spłaty należności, - czego skutkiem jest w/w pismo. A skoro do naczelnika urzędu skarbowego zgłaszane są w celach podatkowych wszelkie notarialne transakcje zakupu lub sprzedaży lokali i nieruchomości, to i w bazie urzędu skarbowego są faktyczne dane adresowe podatnika. Stąd zapewne naczelnik urzędu skarbowego wiedział, gdzie zamieszkują teściowie i pod właściwy adres wysłał wspomniane wyżej pismo. Problem w tym, iż to pismo nie powinno do nich trafić! Raczej powinno trafić do nabywców ich poprzedniego miejsca zamieszkania.
Druga sprawa jest taka, iż teść od roku 1981 jest osobą niepełnosprawną, a od listopada 2012 ma orzeczony znaczny stopień niepełnosprawności na stałe, w związku z czym spełniał by przesłanki co do zwolnienia go z obowiązku opłacania abonamentu radiowo-telewizyjnego. Teść nie wiedział, iż powołując się na fakt niepełnosprawności, można uzyskać zwolnienie z obowiązku opłacania abonamentu RTV, poprzez zgłoszenie tego faktu Poczcie Polskiej. Czy można uznać wstecznie takie prawo do zwolnienia z opłat RTV?
Jak zatem ten cały bałagan prawny odkręcić?
Proszę o poradę.
DZIĘKUJĘ z góry za szybką odpowiedź.