B
bartb90
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 16
Dzień dobry,
Posiadam telefon w abonamencie w jednej z polskich sieci.
Postanowiłem (z czystej ciekawości) sprawdzić spis połączeń i okazało się, że przez ostatnie 11 miesięcy zapłaciłem dodatkowo przeszło 950 zł za tajemniczą usługę SKAN SMS. Wychodzi na to, że sms'y, które otrzymywałem automatycznie zabierały mi z konta 6,15 zł, a otrzymałem ich przez w/w okres około 150...
Moje pytanie brzmi co powinienem teraz zrobić?
W pierwszej chwili pomyślałem o złożeniu reklamacji do operatora ale czy to on jest winien? Czy może jedna z firm zewnętrznych, na której konto szły pieniążki?
Aha... Jak to jest możliwe, że nie zauważyłem tak dużej sumy? Często dzwonię zza granicy, rachunki mam niestety spore i umknęło to mojej uwadze...
Skoro mnie taką kwotą obciążali to zapewne będą mi próbowali wcisnąć, że gdzieś się na to zgodziłem, wysłałem jakiegoś sms'a, odczytałem wiadomość pułapkę, cokolwiek... Czy to można traktować jako zgodę na pobieranie należności?
Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam
Bartosz
Posiadam telefon w abonamencie w jednej z polskich sieci.
Postanowiłem (z czystej ciekawości) sprawdzić spis połączeń i okazało się, że przez ostatnie 11 miesięcy zapłaciłem dodatkowo przeszło 950 zł za tajemniczą usługę SKAN SMS. Wychodzi na to, że sms'y, które otrzymywałem automatycznie zabierały mi z konta 6,15 zł, a otrzymałem ich przez w/w okres około 150...
Moje pytanie brzmi co powinienem teraz zrobić?
W pierwszej chwili pomyślałem o złożeniu reklamacji do operatora ale czy to on jest winien? Czy może jedna z firm zewnętrznych, na której konto szły pieniążki?
Aha... Jak to jest możliwe, że nie zauważyłem tak dużej sumy? Często dzwonię zza granicy, rachunki mam niestety spore i umknęło to mojej uwadze...
Skoro mnie taką kwotą obciążali to zapewne będą mi próbowali wcisnąć, że gdzieś się na to zgodziłem, wysłałem jakiegoś sms'a, odczytałem wiadomość pułapkę, cokolwiek... Czy to można traktować jako zgodę na pobieranie należności?
Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam
Bartosz