J
jaro788
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2015
- Odpowiedzi
- 7
Witam,spotkała mnie bardzo dziwna sytuacja jak pewnie większość na tym forum a mianowicie
kilka mcy. temu otrzymałem pismo POD ADRES ZAMELDOWANIA z firmy ULTIMO
zawiadomienie że posiadam dług z 2004roku który pozostał w GM MONEY BANKU po spłaconym kredycie a mianowicie 340zł plus dwa razy tyle odsetek
Zadzwoniłem do firmy Ultimo I POINFORMOWAŁEM ICH ŻE TO KPINA I NIE UZNAJĘ TEGO DŁUGU ZE WZGLĘDU NA OKRES 11LAT.Chwila spokoju i znowu telefony itd. więc poprosiłem o wysłanie umowy tego kredytu bo GM Money Bank nie posiadał danych gdy dzwoniłem celem wyjaśnienia sprawy
Poinformowano mnie w Ultimo że okres takiego dostarczenia wynosi min.21dni
Poczekałem
w tamtym tyg odebrałem dawną umowę i nie wiele pamiętam a praktycznie nic z tego kredytu...
Dzisiaj otrzymałem SMS z nr sygn akt nakazu zapłaty i moje zdziwienia,więc zadzwoniłem i wypytałem co gdzie i kiedy
Po chwili otrzymałem odpowiedz że Ultimo wysłało pozew na adres do KORESPONDENCJI jako drugi podany na umowie kredytowej inny jak adres zameldowania od 1983roku,tak również i pewnie zrobił sąd
TO jest chore,ja tam nie przebywam pod adresem korespondencji od 6lat,adres zameldowania taki sam,wierzyciel ultimo potrafi wysyłać pisma pod adres zameldowania gdzie je odbieram,nawet gdybym otrzymał awizo mógłbym nie otrzymać tego na poczcie ze względu na inny adres w dowodzie a peselu nie podają na kopertach i jedyną weryfikacją poprawną jest dowód osobisty a Kowalskich może być 10...nie wiem co mam zrobić w tej sytuacji
,nie rozumiem dlaczego sąd wysłał wezwania nie na adres zameldowania!A na pytanie dlaczego zapadł wyrok otrzymałem absurdalną odpowiedz od ultimo że sąd uznał że nie było konieczności wzywania mnie na sprawę w co nie wierzę,nie był to sąd elektroniczny dodam.
Podejrzewam że ULTIMO dobrze wiedziało że adres korespondencji jest nie aktualny bo pewnie korespondencje wracały i wykorzystali to w sądzie ale czy jest to prawne skoro był nawet taki adres podany to na umowie z Bankiem na umowie na okres 10mcy a nie z ULTIMO lub sądem
kilka mcy. temu otrzymałem pismo POD ADRES ZAMELDOWANIA z firmy ULTIMO
zawiadomienie że posiadam dług z 2004roku który pozostał w GM MONEY BANKU po spłaconym kredycie a mianowicie 340zł plus dwa razy tyle odsetek
Zadzwoniłem do firmy Ultimo I POINFORMOWAŁEM ICH ŻE TO KPINA I NIE UZNAJĘ TEGO DŁUGU ZE WZGLĘDU NA OKRES 11LAT.Chwila spokoju i znowu telefony itd. więc poprosiłem o wysłanie umowy tego kredytu bo GM Money Bank nie posiadał danych gdy dzwoniłem celem wyjaśnienia sprawy
Poinformowano mnie w Ultimo że okres takiego dostarczenia wynosi min.21dni
Poczekałem
w tamtym tyg odebrałem dawną umowę i nie wiele pamiętam a praktycznie nic z tego kredytu...
Dzisiaj otrzymałem SMS z nr sygn akt nakazu zapłaty i moje zdziwienia,więc zadzwoniłem i wypytałem co gdzie i kiedy
Po chwili otrzymałem odpowiedz że Ultimo wysłało pozew na adres do KORESPONDENCJI jako drugi podany na umowie kredytowej inny jak adres zameldowania od 1983roku,tak również i pewnie zrobił sąd
TO jest chore,ja tam nie przebywam pod adresem korespondencji od 6lat,adres zameldowania taki sam,wierzyciel ultimo potrafi wysyłać pisma pod adres zameldowania gdzie je odbieram,nawet gdybym otrzymał awizo mógłbym nie otrzymać tego na poczcie ze względu na inny adres w dowodzie a peselu nie podają na kopertach i jedyną weryfikacją poprawną jest dowód osobisty a Kowalskich może być 10...nie wiem co mam zrobić w tej sytuacji
Podejrzewam że ULTIMO dobrze wiedziało że adres korespondencji jest nie aktualny bo pewnie korespondencje wracały i wykorzystali to w sądzie ale czy jest to prawne skoro był nawet taki adres podany to na umowie z Bankiem na umowie na okres 10mcy a nie z ULTIMO lub sądem
Ostatnia edycja: