E
ewelina 26
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2011
- Odpowiedzi
- 12
Witam!
Kilka dni temu adoptowałam kotkę z ]Kociej Fundacji podpisałam umowę adopcyjną kotka była po wypadku komunikacyjnym przez tydz było wszystko ok spała z dziećmi same z nią zostawały pewnego dnia syn ją źle złapał coś ja zabolało i zaczęła go gonić potem była wobec nas agresywna tego dnia kolejne dni była spokojna jak dzieci ją omijały za dwa dni znów zaatakowała syna wystraszyliśmy się z mężem i ją zwróciliśmy do fundacji.Problem jest w tym że żal nam jej nie jest młoda nie zostanie adoptowana i chcemy ją odzyskać ja ją oddając nie podpisywałam żadnych kwitów i nadal mam dokument adopcji czy możemy ją odzyskać?nie naruszyłam umowy w żaden sposób.Syn po czasie się nam przyznał co jej zrobił .
Kilka dni temu adoptowałam kotkę z ]Kociej Fundacji podpisałam umowę adopcyjną kotka była po wypadku komunikacyjnym przez tydz było wszystko ok spała z dziećmi same z nią zostawały pewnego dnia syn ją źle złapał coś ja zabolało i zaczęła go gonić potem była wobec nas agresywna tego dnia kolejne dni była spokojna jak dzieci ją omijały za dwa dni znów zaatakowała syna wystraszyliśmy się z mężem i ją zwróciliśmy do fundacji.Problem jest w tym że żal nam jej nie jest młoda nie zostanie adoptowana i chcemy ją odzyskać ja ją oddając nie podpisywałam żadnych kwitów i nadal mam dokument adopcji czy możemy ją odzyskać?nie naruszyłam umowy w żaden sposób.Syn po czasie się nam przyznał co jej zrobił .
Ostatnia edycja: