Adres świadka na rozprawie

  • Autor wątku Autor wątku Żelisław
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ż

Żelisław

Użytkownik
Dołączył
08.2019
Odpowiedzi
192
W przeszłości byłem świadkiem w sądzie i, ku mojemu zaskoczeniu, sąd nie prosił o dowód osobisty, natomiast padło kilka pytań o zawód czy miejscowość zamieszkania, więc rozumiem, że chodziło o porównanie odpowiedzi z tym, co podawałem w protokole przesłuchania na policji.
Za chwilę znowu będę świadkiem, z tym że zdążyłem się przeprowadzić.
1. Jeśli sąd spyta o miejscowość to powinienem podać obecną czy tą z protokołu?
2. Jeżeli podam obecną, to sąd będzie dopytywał o konkretny adres?
3. A może zapyta mimo wszystko o ówczesne miejsce?
Chodzi o to, że sprawca wykroczenia to dość agresywny człowiek i nie chciałbym, aby poznał mój obecny czy poprzedni adres zamieszkania. Niestety, dość łatwo jest odnaleźć ten poprzedni znając nazwę poprzedniego miasta.
 
Adresu świadka nie zapisuje się do protokołu, tylko do załącznika adresowego, który jest częścią akt. Na rozprawie Sąd nie zadaje pytania o miejsce zamieszkania świadka.
 
W moim przypadku padło pytanie o miejscowość bez konkretnego adresu. Podejrzewam, że teraz będzie tak samo.
 
Zresztą, o ile dane adresowe świadków na zwrotkach w aktach są zamazywane, o tyle numer przesyłki już nie. Oskarżony może więc teoretycznie wejść na emonitoring i sprawdzić nie tylko miejscowość, ale i nazwę urzędu pocztowego świadka.
 
A ktoś się orientuje w jakim celu mogło paść pytanie o miejscowość?
 
Powrót
Góra