Adwokat z Urzędu w S.C.

  • Autor wątku Autor wątku despo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

despo

Pani Adwokat z urzędu w postępowaniu cywilnym zażyczyła sobie aby jej przynieść dowody i skserować te z akt sądowych (koszt 1 zł/str.). Zrobiłam to. Później kazała poukładać po kolei, zrobiłam. Wzięła teczkę i reklamówkę z przyniesionych dowodów - sporo. To grosze. Porobiła notatki - spisała z moich dowodów. Podobno zaglądała do akt w Sądzie. Następnie poprosiła o napisanie moich żądań (jestem powodem) jeszcze raz w punktach. Dopytywała się o jakie chodzi Art. k.c. Kazała mi zrobić zestawienie, więc musiałam zabrać
część "papierów". Wyjęła wtedy z teczki i dała mi tak w "garść" wymiętolone.
Wszystko po kolei działo się w odstępach dnia, dwu, trzech. Jak ja tel. to miała sporo do powiedzenia, jak ona to skrótami. Robotę na kilka godz. kazała mi zrobić w dniu mijania terminu. Poza tym miła z uśmiechem.

Zastanawiam się: czy to ja się "czepiam", może to norma?
 
Powrót
Góra