T
Thewaytheskyburned
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2010
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
mam pewne pytanie..Mam nadzieję że mi pomożecie.
Otóż moja dziewczyna pracuje w Holandii w Bunschoten zatrudniona przez polską agencję pracy tymczasowej FLEX-A-ROUND. Pracuje tam już od miesiąca prawie a do tej pory pracodawca nie dostarczył jej numeru BSN. Z tego co się orientuję - bez tego numeru nie otrzyma wypłaty. Czy tyle trwa wydawanie tego numeru? Czy gdy zadzwonię do biura uprawnionego do wydawania tego numeru do Utrecht (Bunschoten jest w prowincji Utrecht więc chyba tam) to otrzymam informację na jakim etapie wydawania jest jej numer BSN, czy wogóle pracodawca o niego wystąpił? Moje drugie pytanie - czytałem, że w holandii obowiązuje minimalna płaca związana ściśle z wiekiem pracującego. Czy te same stawki dotyczą pracowników produkcji? Czy muszą oni mieć minimalną stawkę, czy tak jak w Polsce mogą pracować za stawkę na godzinę? problem polega na tym, że agencja pracy, która zatrudnia moją dziewczynę dała jej do podpisania umowę tak zwaną "zerową" lecz nie było tam informacji dot. płatności oraz ilości odciąganych pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?
Za mieszkanie, które zapewnia jej owa agencja płaci miesięcznie 280 euro, lecz z tego co mi wiadomo odnośnie mieszkania - również są normy wiekowe (powinna płacić 100 euro).
Jak jest w tym wypadku z "przestojowym"? Otóż dziewczyna informuje mnie na bieżąco, że chyba to jest jakieś oszustwo, gdyż raz pracuje, raz siedzi całe dnie w domku..a podpisała umowę na 40 godzinny (w tygodniu) wymiar godzin. Już połowa miesiąca a ona nawet na mieszkanie tych 280 euro nie zarobiła...
Ale najważniejszy jest ten numer BSN - dawniej SOFI...
Proszę o odpowiedzi na zadane pytania oraz o pomoc w sprawie...
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za odpowiedź!
Artur
mam pewne pytanie..Mam nadzieję że mi pomożecie.
Otóż moja dziewczyna pracuje w Holandii w Bunschoten zatrudniona przez polską agencję pracy tymczasowej FLEX-A-ROUND. Pracuje tam już od miesiąca prawie a do tej pory pracodawca nie dostarczył jej numeru BSN. Z tego co się orientuję - bez tego numeru nie otrzyma wypłaty. Czy tyle trwa wydawanie tego numeru? Czy gdy zadzwonię do biura uprawnionego do wydawania tego numeru do Utrecht (Bunschoten jest w prowincji Utrecht więc chyba tam) to otrzymam informację na jakim etapie wydawania jest jej numer BSN, czy wogóle pracodawca o niego wystąpił? Moje drugie pytanie - czytałem, że w holandii obowiązuje minimalna płaca związana ściśle z wiekiem pracującego. Czy te same stawki dotyczą pracowników produkcji? Czy muszą oni mieć minimalną stawkę, czy tak jak w Polsce mogą pracować za stawkę na godzinę? problem polega na tym, że agencja pracy, która zatrudnia moją dziewczynę dała jej do podpisania umowę tak zwaną "zerową" lecz nie było tam informacji dot. płatności oraz ilości odciąganych pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?
Za mieszkanie, które zapewnia jej owa agencja płaci miesięcznie 280 euro, lecz z tego co mi wiadomo odnośnie mieszkania - również są normy wiekowe (powinna płacić 100 euro).
Jak jest w tym wypadku z "przestojowym"? Otóż dziewczyna informuje mnie na bieżąco, że chyba to jest jakieś oszustwo, gdyż raz pracuje, raz siedzi całe dnie w domku..a podpisała umowę na 40 godzinny (w tygodniu) wymiar godzin. Już połowa miesiąca a ona nawet na mieszkanie tych 280 euro nie zarobiła...
Ale najważniejszy jest ten numer BSN - dawniej SOFI...
Proszę o odpowiedzi na zadane pytania oraz o pomoc w sprawie...
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za odpowiedź!
Artur