Agresywny sąsiad

  • Autor wątku Autor wątku notforban
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

notforban

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2019
Odpowiedzi
2
Witam was. Przychodzę do was z pewnym problemem, z sąsiadem mieszkającym pod nami(mieszkamy w bloku, na 3 piętrze). Owy sąsiad jest utrapieniem od dłuższego czasu. Ostatniej nocy wspinał się do nas do mieszkania po balkonie. Była wezwana policja, pokazano im nagranie które moja mama zarejestrowała podczas tego incydentu, jednak policja oznajmiła że nie mogą z tym nic zrobić. Dziś również rodzice byli na policji złożyć zeznania, ale efekt jest ten sam. Sąsiad jest agresywną osobą, gdy przyjeżdza zza granicy z pracy i mieszka tu jakiś czas znęca się nad własną matką z którą mieszka, bije ją, awanturuje się, jednak za każdym razem jego mama wycofuje zeznania, mówiąc że sama się przewróciła. Czasem nęka moją mamę raz mówiąc że jest w niej zakochany, innym razem że zniszczyła mu życie, płacze mówiąc że moja mama jest szefem gliwickiej mafii, że zleciła podpalić mu auto. Dziś rano wspiął się jeszcze raz, wieszając szalik klubu Ruch Chorzów. Na drzwi wejściowe do mieszkania i na klatce obok ponaklejał naklejki z tego klubu. Ostatnio ojciec zauważył że ktoś poluzował koła w jego samochodzie odkręcając je kluczem. Klamka do nowych drzwi wejściowych do domu została dwa tygodnie temu zepsuta, niestety w tych dwóch ostatnich przypadkach nie mamy dowodu że to jego sprawka. Jest to człowiek agresywny, nie wiadomo co nowego mu do głowy przyjdzie. Moja mama jest roztrzęsiona, nie poszła dziś do pracy bo nie była w stanie. Moje pytanie jest następujące: czy naprawdę nie można nic zrobić w tej sprawie? Dopóki nie stanie się jakieś nieszczęście taki człowiek pozostaje bezkarny i może terroryzować moją rodzinę? Martwie się o swoją mamę, jutro ja i ojciec wyjeżdzamy do pracy na tydzień i zostanie ona sama. Proszę o pomoc w tej sprawie.
 
Iść na policją i nie dać się zbyć. Domagać się formalnego przyjęcia zawiadomienia.
 
Zgłoszenie zostało przyjęte, sprawa trafiła do sądu, jednak policjanci powiedzieli że nic nie mogą zrobić w tej sprawie.
 
Powrót
Góra